Słuchawki Pioneer SE-MS7BT-K - design, który urzeka

Słuchawki Pioneer SE-MS7BT-K - design, który urzeka

Opublikowano 12.09.2019 21:19 -


Niezbyt często zmieniam słuchawki — od jakiegoś czasu korzystam z jednego modelu, który bardzo przypadł mi do gustu (a raczej: przypadł mi do gustu wytwarzany przez niego dźwięk). Niedawno w moje ręce trafiły jednak słuchawki od Pioneera. Przyszedł czas na pierwsze wrażenia po kilku dniach korzystania z nich.

Na początku od razu wyjaśnię, że słuchawki służą mi głównie do słuchania muzyki, kiedy wracam z wieczornych spacerów z psem/jazdy na rowerze lub kiedy chcę być eco-friendly i zamiast samochodu jako środek transportu do pracy wybieram własne nogi. Nie gram w gry komputerowe, nie oglądam filmów na słuchawkach, a podcastów słucham jedynie, kiedy wyruszam w dłuższą trasę samochodem. Ot, krótka charakterystyka mnie jako użytkownika słuchawek. Do tej pory korzystałem z modeli przewodowych, jednak — jak już wspomniałem wcześniej — od kilku dni używam modelu SE-MS7BT-K od Pioneera, z którego można korzystać w dwóch trybach: przewodowym i bezprzewodowym. I już wiem, że od teraz będę używał jedynie tego typu słuchawek.

Design, który urzeka

Słuchawki wyposażono w szerokie i miękkie poduszki otaczające ucho, wykonane z tego samego materiału co opaska na głowę. Dzięki takiemu wykończeniu komfort z korzystania z tych słuchawek jest naprawdę duży — ucho się nie męczy i nie odczuwamy wrażenia ucisku. Aluminiowe elementy sprawiają, że słuchawki wyglądają (i są) bardzo solidne. Konstrukcja sprzętu jest dość prosta — znajdziemy tu tylko kilka przycisków, które mają ułatwić nam sterowanie urządzeniem. Zobaczcie sami:

Wszechstronna łączność

Urządzenie wyposażono w moduły Bluetooth 3.0 i NFC, co pozwala nam szybko połączyć się z wybranym przez nas urządzeniem. Co ważne, w przypadku tego drugiego wystarczy położyć tylko sprzęty obok siebie i voilà — nasze urządzenia są już sparowane. Producent podaje, że na pełnym naładowaniu baterii możemy cieszyć się 12-godzinnym odtwarzaniem (w rzeczywistości jest to niewiele krócej), a ładowanie nie powinno zająć więcej niż 4 godzin (i tak też jest). W opakowaniu znajdziemy także standardowy kabel mini-jack, dzięki któremu możemy przewodowo połączyć się z naszym telefonem/komputerem/tabletem.

Co w opakowaniu?

W opakowaniu znajdziemy raczej standardowy zestaw:

  • słuchawki,
  • kabel USB do ich ładowania,
  • kabel mini-jack,
  • instrukcję obsługi.

Cena idzie w parze z jakością?

W recenzji słuchawek nie powinno zabraknąć kilku słów o jakości dźwięku. I w tym przypadku będzie to rzeczywiście kilka słów, bo według mnie ocena ta jest czysto subiektywna. Dla mnie odtwarzany dźwięk jest na naprawdę wysokim poziomie. Słuchawki co prawda nie wygłuszają w pełni otoczenia (dla mnie to z kolei ogromna zaleta), ale robią to na takim poziomie, że dźwięki z zewnątrz nie powinny przeszkadzać nam w odbiorze muzyki. Słuchawki grają bardzo przyjemnie i czysto — jestem pewien, że sprostają wymaganiom większości użytkowników.

Cena słuchawek w popularnych sklepach internetowych oscyluje około 400 złotych. To idealna opcja dla tych, którzy chcą dostać dobrze wykonany sprzęt za (w porównaniu z innymi modelami) niezbyt wygórowaną cenę. Mimo że osobiście jestem zwolennikiem słuchawek dousznych, ten sprzęt mógłby pozostać ze mną na dłużej.

Wieści z Rozładowani.pl