Skoro flgowce mają 120Hz, to gamingowa Nubia będzie miała 144Hz!

Skoro flgowce mają 120Hz, to gamingowa Nubia będzie miała 144Hz!

Opublikowano 20.01.2020 21:46 -


Na horyzoncie można dostrzec premierę nowego gamingowego telefonu Nubia Red Magic 5G. Mamy zatem pierwsze wieści o podzespołach i mocnych stronach urządzenia. Poza modemem 5G i najnowszym procesorem Snapdragon 865 na pokładzie znajdzie się wyświetlacz o częstotliwości wyświetlania 144 Hz. Zapowiada się potężny sprzęt.

W tym roku widać istny wysyp urządzeń, które będą posiadały wyświetlacz z częstotliwością wyświetlania nawet 120 Hz. Choć mowa tutaj raczej o drogich i flagowych modelach, trend jest zauważalny. Skoro zatem przeciętny “Kowalski” może mieć 120 Hz (czasem z ograniczeniami, jak to ma miejsce w Samsungu S20), to prawdziwy gamer musi mieć minimum 144 Hz. Takim prawdopodobnie tokiem myślenia szli inżynierowie z ZTE, przygotowując nową Nubię. Czy 144 Hz będzie zauważalnie lepsze od 120 Hz w takim np. OnePlus 8? Nie wiem, ale mam wrażenie, że dla prawdziwych graczy, im więcej Hz, tym lepiej.

Nubia Red Magic 5G

Sam telefon prawdopodobnie pozostanie poprzednią Nubią po delikatnym faceliftingu. Zachowany ma być charakterystyczny X na pleckach, co pozostaje już znakiem rozpoznawczym marki. Choć o gustach się nie dyskutuje, to mi się podoba. Nie jest tak krzykliwy, jak Asus ROG albo inne chińskie twory.

Od poprzednika nową Nubię Red Magic 5G będzie różnił wyświetlacz AMOLED 144 Hz, podczas gdy w poprzedniku było “raptem” 90 Hz oraz obecność moduły 5G, bo taki właśnie jest trend.

Za rozgrywkę wiadomo już, że będzie odpowiadać najnowszy procesor Snapdragon 865 oraz 12 albo 16 GB pamięci RAM. To naprawdę mocny zestaw, który bez problemu powinien uciągnąć mocne tytuły z takim odświeżaniem. A co z baterią? Tego jeszcze nie wiadomo, ale na pewno nie będzie mniejsza niż u poprzednika (tj. 5000 mAh), a do tego będzie wspierała szybkie ładowanie o mocy 55W.

Na razie wiadomo tylko i aż tyle. Jak dla przeciętnej osoby to pewnie za mało, aby podjąć decyzję o zakupie, bo przecież nie wiadomo nic o aparatach. Dla mobilnego gamera to nie problem, to co już wiadomo, na pewno powoduje u niego błysk w oku.

3 - 5 Sep 2020
Jesteśmy na #IFA2020 - zobacz naszą relację