Jeśli tak niebawem będą wyglądały gry to nie mam pytań. Bardziej tutaj zastanawiam się nie nad tym, czy, ale kiedy takie produkcje się pojawią, oby to było dość szybko, bo po zobaczeniu możliwości Unreal Engine 5 aż szkoda odpalać „stare” gry.

The Coalition, czyli ekipa twórców stojących za serią Gears of War przygotowała właśnie materiał, który ujawnia możliwości Unreal Engine 5. Na udostępnionych dwóch filmikach widzimy zarówno możliwości renderowania postaci, jak i prezentację lokacji, gdzie cienie i gra świateł robi olbrzymie wrażenie.

Unreal Engine 5 na pierwszych wersjach demo

The Coalition przedstawia #AlphaPoint – wgląd w pierwsze technologiczne demo stworzone w całości w Unreal Engine 5. Dzięki Gears 5, który w 2019 r. podniósł grafikę na zupełnie nowy poziom za pomocą Unreal Engine 4, zespół patrzy w przyszłość i zademonstrował wczesny wygląd tego, co jest możliwe dzięki Unreal Engine 5 na Xbox Series X|S. To demo zostało zaprezentowane na #GDC21.

-czytamy w opisie.

To właśnie wspomniane Gears 5 do dzisiaj jest wyznacznikiem jakości i swoistym papierkiem lakmusowym nowych konfiguracji komputerów. Sam złapałem się na tym, że tuż po wymianie blaszaka na nowy, pierwsze co, to zainstalowałem ostatnie Gears.

Powyższy materiał pokazuje kawał niezłej roboty, bo już opis szokuje. Ciało postaci złożone jest ze 160 tysięcy trójkątów, twarz z 31 tysięcy, a broda… z 3,5 miliona! Pamiętajmy jednak, że to bardzo wczesna wersja silnika Unreal Engine 5, więc strach się bać, co pokaże wersja finalna.

Jedno jest pewne – zakupiony przeze mnie w ubiegłym roku RTX zapewne za rok/dwa będzie do wymiany. Jednak sprawdzenie możliwości takich, jakie prezentuje UE5 będzie czystą przyjemnością.

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że jak widzę kolejne gry to odnoszę wrażenie, że już lepiej być nie może. Następne premiery, następne trailery, a już na pewno gameplaye pokazują jednak zupełnie co innego – technologia ciągle się rozwija, a przed nami naprawdę zacne lata. Pozostaje zacierać ręce i wypatrywać nowych produkcji.