Sennheiser Momentum True Wireless - pierwsze wrażenia

Sennheiser Momentum True Wireless - pierwsze wrażenia

Opublikowano 10.05.2019 10:47 -


Apple AirPods to jedne z pierwszych, szeroko dostępnych słuchawek z kategorii tych prawdziwie bezprzewodowych. Chociaż na początku wywoływały śmiech, dziś używa ich spora liczba ludzi. Nie dziwne więc, że inne firmy również chcą mieć słuchawki „true wireless”. Właśnie wpadły mi w ręce Sennheiser Momentum True Wireless i mam zamiar je dla Was przetestować.

Sebastian miał ostatnio możliwość testowania nowych Airpodsów. Według niego oraz sporej części Internetu te bezprzewodowe słuchawki grają tylko nieznacznie lepiej niż „pchełki” dołączone do zestawu z iPhonem. Czy więc słuchawki Sennheisera będą lepszym wyborem? Postanowiłem to sprawdzić.

Tym, co warto wiedzieć na wstępie, jest fakt, że omawiane słuchawki wchodzą w skład uznanej serii Momentum. Model z tej serii słuchawek nagłownych bryluje w rankingach i wymieniany jest jako jeden z najlepszych w swojej kategorii cenowej. Momentum True Wireless ma więc dość wysoko zawieszoną poprzeczkę. Już teraz zdradzę, że oferuje wiele. Etui z powerbankiem, kontrola gestami, obsługa asystentów głosowych oraz kilka innych fajnych bajerów — zobaczcie zresztą sami.

Na razie to tylko opis pierwszych wrażeń, z którego dowiecie się nieco o podstawowych cechach słuchawek, zawartości pudełka i jakości wykonania. O dodatkowych funkcjach, ergonomii i w końcu jakości dźwięku napiszę więcej w pełnym artykule już niedługo.

Zawartość Opakowania

Kartonik ze słuchawkami okazał się mieć niemal identyczne rozmiary jak te od telefonów komórkowych. Trochę mnie to zdziwiło. Mógłby być mniejszy w trosce o ekologię. Tekturowe opakowanie nie skrywa zbyt wiele, znajdziemy tam zestaw instrukcji, gumki w różnych rozmiarach, kabelek USB-C do ładowania etui oraz etui wraz ze słuchawkami.

Zawartość opakowania Sennheiser Momentum

Gumki do słuchawek mamy tutaj w aż 4 rozmiarach. To cieszy, zwłaszcza że sporo kobiet ma problem z doborem odpowiedniego rozmiaru. Te najmniejsze często są za małe, a średnie jednak za duże. Sennheiser rozwiązuje ten problem w prosty sposób. Trochę zawiodłem się, że do zestawu nie są dodawane pianki Comply, chociażby w najtańszej odmianie. Z drugiej jednak strony, Comply ma dedykowane zestawy dla słuchawek tej firmy. Fani marki pewnie już się w nie zaopatrzyli ;)

Wykonanie

Dobre słuchawki typu true wireless zawsze mają w zestawie etui. Etui zwykle służy też jako ładowarka i powerbank. Tak też jest w przypadku recenzowanych słuchawek Momentum. Etui wyglądem przypomina to od spinek do mankietów. W przypadku Sennheisera jest szare i powleczone eleganckim materiałem. Wydawało mi się, że materiał ten szybko się pobrudzi. Nic bardziej mylnego. Używałem ich na co dzień przez kilka tygodni i nadal wyglądają na nowe.

Same słuchawki chociaż lekkie, wydają się dosyć duże. Wykonane są z plastiku, ale mają aluminiowe fronty z czarnym logo, które są czułe na dotyk i gesty. W słuchawkach znalazło się też miejsce na akcelerometr i mikrofony. To wszystko zdradza sporą liczbę funkcji ;)

Pierwsze wrażenia

Przyznam się szczerze, że preferuję małe pchełki lub duże słuchawki jak reszta ekipy DW. Musiałem się przyzwyczaić do rozmiaru Sennheiser Momentum True Wireless. Nie jest to wina producenta, raczej moich kompleksów. Tylko moja żona mi dogryzała, że damskie klipsy zacząłem nosić ;)

Szybko przekonałem się do konstrukcji tych słuchawek, były wygodne i pewnie leżały w uchu. Co więcej, ich waga była dobrze dopasowana. Nie były zbyt lekkie, by zapomnieć, że ma się je w uchu ani za ciężkie, by człowiek stale o tym pamiętał. Zresztą to nie pierwsze słuchawki „senka”, które miałem w uchu. Ergonomia tej firmy zawsze robiła na mnie wrażenie.

Byłem w szoku, jak pomocna okazała się obsługa gestami. Zarówno podczas odsłuchu, jak i przy połączeniach głosowych. Prawie zapomniałem też o ładowaniu słuchawek — etui z powerbankiem to świetny pomysł. Sama konfiguracja urządzenia jest bajecznie prosta. Miałem okazję korzystać ze słuchawek zarówno na systemie iOS, jak i Android, na obu systemach słuchawki pracowały bez problemu.

Galeria zdjęć

Specyfikacja

Rodzaj konstrukcji Słuchawki Bluetooth True Wireless
Konstrukcja dokanałowa
Przetworniki dynamiczne 7mm
Pasmo przenoszenia 5Hz–21kHz
Poziom ciśnienia akustycznego 107dB (1kHz/1mW)
THD <0,08% (1kHz/94dB)
Kompatybilność SBC, aptX, aptX Low Latency, AAC, A2DP, AVRCP, HSP, HFP
Czas pracy i ładowania 4 godziny
+8 godzin dzięki etui z powerbankiem
1,5 godziny ładowania poprzez etui, kabel USB typu C
Bluetooth Wersja 5.0
Waga 13,2g (słuchawki)
56,6g (etui)
69,8g (słuchawki z etui)
Dodatki W zestawie 4 pary gumowych wkładek w różnych rozmiarach
Inne Sterowanie przez aplikację, tryb przeźroczystości dźwięku, współpraca z Android i iOS, korektor dzwięku w aplikacji, współpraca z asystentem Google i Siri, sterowanie poprzez gesty na słuchawkach, wbudowane mikrofony, certyfikat ochrony IPX4

Wieści z Rozładowani.pl