Sandisk iXpand Base - to jeden z najdziwniejszych gadżetów jakie przyjdzie mi testować - pierwsze wrażenia | DailyWeb.pl

Sandisk iXpand Base - to jeden z najdziwniejszych gadżetów jakie przyjdzie mi testować - pierwsze wrażenia

Opublikowano 1 tydzień temu -


Wiele ciekawych rzeczy przez kilka lat istnienia DailyWeb miałem okazję testować. Były te z kategorii dziwnych, były te genialne, a teraz pojawił się reprezentant z kolejnej kategorii — tych zastanawiających. Sandisk iXpand Base to gadżet, który przynajmniej w mojej głowie spowodował pojawienie się kilku pytań. Zerknijcie na garść moich pierwszych wrażeń.

Czym właściwie jest gwiazda dzisiejszego artykułu? Otóż iXpand Base od marki Sandisk, to narzędzie, za pomocą którego możecie, mówiąc krótko, zrobić kopie zapasową Waszego iPhone, przy okazji jego ładowania. Lub na odwrót, jak to woli.

Ale na co to komu, ale po co?

To było jedno z pytań, które pojawiły się w mojej głowie. W końcu mamy sprawnie działającą chmurę od Apple, prawda? Czy w takim wypadku potrzebne jest jeszcze jedno narzędzie do archiwizowania lokalnego? Niezbędne nie, ale może się przydać lub stanowić alternatywę. Ja szczerze mówiąc mam z tym spory problem i nie do końca jestem pewien, czy w moim przypadku takie narzędzie będzie stanowiło jakąkolwiek wartość, ale odpowiedź z pewnością poznam na etapie testowania, a Wy, gdy pojawi się finalna recenzja.

Sandisk iXpand Base działa ze wszystkimi smartfonami pod kontrolą systemu iOS 9 lub jego nowszymi wersjami, czyli od iPhone 4S w górę.

Sandisk iXpand Base — co w pudełku?

Tylko to, co potrzebne. Urządzenie, zasilacz i to tyle. Połączenie z iPhone realizowane jest przez klasyczny kabel lightning. Wasz kabel, tzn. musicie mieć taki w pogotowiu, bo producent do pudełka go nie dorzuca, co w zasadzie jest już standardową praktyką.

Ixpand base — urządzenie

Gdyby mi ktoś pokazał urządzenie bez pokazywania pudełka, strzeliłbym w ciemno, że to nic innego jak kolejna ładowarka indukcyjna. Gdybym dostał go dodatkowo do ręki, moje zdziwienie spowodowałby jednak port na gniazda SD. Ładowarka indukcyjna z portem na karty SD?

Wielkie pokłony należą się producentom za jakość samego urządzenia. Żadnego plastiku, dobrej jakości guma na wierzchniej części, dzięki czemu plecy Waszego ajfona będą przylegać tak, jak powinny, bez ryzyka, że się smartfon zsunie. iXpand ma także gumowaną dolną część, dzięki czemu na pewno także nie będzie się przemieszczał po stole. Jest masywny i, dzięki zastosowaniu dobrej jakości aluminium, również całkiem ciężki. Innymi słowy: kawał dobrej jakości sprzętu (to trochę rekompensuje pytania w mojej głowie o zasadność jego powstania).

Zaletą iXpand Base ma być także szybka ładowarka (5V, 3A), chętnie sprawdzę, akurat to może być ogromna zaleta. Archiwizacja odbywa się przy użyciu aplikacji, a port SD obsługuje wedle informacji od producenta do 256GB. To znaczy, że sporo tych danych może się zmieścić na zewnętrzną kartę, a jeśli jedna to będzie mało, zawsze macie możliwość podpięcia kolejnych. Dodatkowo w zestawie dołączona jest karta 32GB, propsy.

Nie pozostaje nic innego niż zainstalować aplikację i sprawdzić możliwości iXpanda. Dalej jestem sceptyczny, ale liczę na to, że to się zmieni. Przekonacie się wkrótce.