Samsung wraca do porządnych średniaków?! Samsung Galaxy F41 zaprezentowany

Opublikowano 12.10.2020 6:57 Aktualizacja: 12.10.2020 9:34 -


Samsung od dłuższego czasu nie miał konstrukcji, które pozwoliłyby mu realnie walczyć na rynku telefonów z przedziału 1000-1500 zł. Przeważnie były one za drogie jak na swoje możliwości. Nowa seria F oraz pierwszy F41 wydaje się dobrym kandydatem na wielki powrót.

Jeżeli ktoś by się mnie zapytał o dobrze wyceniony i rozsądny telefon Samsunga z ostatnich czasów, miałbym problem, by odpowiedzieć. Jedyny model, który uważam za dobry i zarazem nie tak źle wyceniony to M21. Ma on klasycznie dla Samsunga szeroki kąt o ponad 120 stopniach i SuperAmoled w cenie 1000 zł. Niestety jest on już na rynku jakiś czas i aktualnie odstaje znacząco od tego, co możemy za tę cenę dostać. Czas na coś nowego.

SAMSUNG GALAXY F?

Kiedyś mieliśmy Note, S i całą masę innych, nie bójmy się tego powiedzieć, śmieciowych telefonów. Teraz portfolio rozrasta się w tempie chińskich producentów. Od dłuższego czasu jest z nami seria A, teraz również M i Z. Jest to na razie jeszcze na tyle klarowne, że jesteśmy w stanie przewidzieć, w jaki rynek celuje każda z nich. Teraz do grona dołącza seria F, która ma być serią Foto, ale w normalnej (w odniesieniu do serii S) cenie. Na ile to wyjdzie, przekonamy się po polskiej premierze, o ile taka nastąpi. Na razie wiemy, że trafi ona do Indii.

Galaxy F41 1

GALAXY F41

Pierwszy przedstawiciel tej kategorii to model F41. Jest to model pełen kontrastów, bo z jednej strony mamy 6,4" ekran SuperAmoled o rozdzielczości FullHD+, matrycę główną 64 Mpx i gigantyczną baterię 6000 mAh, z drugiej jednak trąci taniością czytnik linii na pleckach, wcięcie typu kropla wody na froncie i 15W mocy ładowania. Nie wyobrażam sobie trochę ładowania 6000 mAh z mocą 15W, ale rozumiem, że gdzieś trzeba było znaleźć oszczędności.

Galaxy F41 5

Galaxy F41 będzie napędzany przez autorski procesor Exynos 9611 i 6 GB pamięci RAM. Do zdjęć będziemy mieli do dyspozycji, oprócz głównego aparatu, szerokokątny 8 Mpx i frontowy 32 Mpx, a to wszystko zgrane, jak zawsze, dobrą nakładką One UI, która jest mocną stroną Samsunga.

Galaxy F41 4

Ciekaw jestem czy ten model trafi do nas, czy jest to jednak wybryk na rynek indyjski. Seria ta również nie wydaje mi się mocno inna od serii M, którą już mamy. Spokojnie F41 mógłby się nazywać M22, bo bardzo dużo podobieństw z modelem M21.

UPDATE

Chwilę po napisaniu artykułu znalazłem informację o modelu M31 i M31S zauważonych w sklepie Amazon. Są one bliźniaczo podobne do F41. Różnica to jedynie czwarty aparat makro. Możemy być zatem pewni, że trafi on i na nasz rynek.

Wieści z Rozładowani.pl