Samsung Level ON - pierwsze wrażenia | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Samsung Level ON - pierwsze wrażenia

Opublikowano 3 lata temu - 1


Przyznam szczerze, że kiedy zobaczyłem że Samsung w swojej ofercie posiada słuchawki, to bardzo mocno się zdziwiłem. W zasadzie specjalnie długo nie czekając od tego objawienia, zgłosiłem się do testów urządzenia. Tak się składa, że wczoraj trafiły w moje ręce. Po chwili zabawy i testów, mam już pierwsze wrażenia, którymi chciałbym się podzielić z Wami, jako oczywiście prawdziwy laik. W końcu nie samymi eksperckimi recenzjami człowiek żyje? ;-)

Nawet opakowanie robi wrażenie

Pierwsza styczność ze słuchawkami, to opakowanie - bo jakby inaczej? Słuchawki zapakowane w bardzo schludny, wytrzymały karton, bez zbędnych bajerów. Co ciekawe zamykany na magnesy. W pierwszej chwili pomysł wydaje się ryzykowny, ale (być może to idiotyczne) ale po moich próbach, nie mają prawa się one wydostać z opakowania ;-) Po otwarciu pudełka, widzimy przyzwoite etui na zamek, które kryje w sobie słuchawki.

levelon-etui

Po otwarciu etui, mym oczom ukazały się słuchawki, które zdecydowanie od samego początku robią wrażenie.

Jakość Wykonania

Kiedy wziąłem je do ręki byłem pod prawdziwym wrażeniem ich wykonania. Wysokiej jakości plastik, miękkie i komfortowe obszycie słuchawek i co ważne, pewne zawiasy na których słuchawki można złożyć, całość robi naprawdę dobre wrażenie. Kabel także przygotowany został z materiału, który z pewnością nie stanie się sztywny i mało wygodny (niestety to problem moich Kossów Porta Pro, jednak półka cenowa zupełnie inna, więc nie wiem czy mam prawo narzekać ;) ).

Kabel wyposażony jest jest w ustawienia głośności i możliwości wywołania S-Voice (polecenia głosowe na smartfonach Samsunga), co ciekawe działa nawet w ajfonie, odpalając Siri. Niestety przyciski przewijania piosenek już na smartfonie od Apple nie działają, niemniej działają wyśmienicie na wszelkich androidach (podwójne wciśnięcie volume up).

levelon

 

Tak się fortunnie złożyło, że będę je testował na przemian z Sennheiserami HD 598, które są z podobnej półki cenowej. Co ciekawe, przy pierwszych testach okazuje się, że wybór nie będzie taki oczywisty, gdyż okazuje się zależnie od rodzaju muzyki, mam wrażenie że jedne grają lepiej od drugich. Niemniej takie smaczki zostawię sobie na pełną recenzję tych słuchawek, jak tylko zdołam się z nimi skrupulatniej zapoznać.