Pomijając aspekt merytoryczny, a skupiając się na warstwie prezentacji jest kilka ciekawych, typowych elementów każdej konferencji Apple. Nie występują na niej panowie z ciasno związanych garniturach lecz obowiązuje strój nieco mniej formalny. Dodatkowo, jak się okazuje język używany podczas takich prezentacji jest cukierkowy, aż nadto. Przynajmniej po obejrzeniu poniższego materiału.

Ekipa TechCrunch przygotowała kompilację samych superlatyw, które pod adresem produktów Apple wygłaszali osoby występujące na konferencji. Tak oto powstał 3 minutowy materiał wideo, będący hymnem samouwielbienia Apple. Aż niedobrze się robi od słów takich jak: fantastyczny, niesamowity, rewolucyjny, niewiarygodny… etc. ;-)