RSS w zautomatyzowanym serwisie do zarządzania mediami

RSS w zautomatyzowanym serwisie do zarządzania mediami

Opublikowano 7.05.2018 12:41 - Wpis sponsorowany


Czym jest RSS? Jakie korzyści przynosi twórcom stron internetowych i ich odbiorcom? Czy jest to narzędzie dla Ciebie? Odpowiedzi na powyższe pytania znajdziesz w tym artykule – dowiedz się więcej na temat RSS!

Chociaż rozwinięcie skrótu RSS brzmi oficjalnie RDF Site Summary, to wiele osób wybiera daleko bardziej czytelny zwrot Really Simply Syndication. Faktycznie, mówimy o „naprawdę prostej dystrybucji”. RRS w wersji 2.0 można zdefiniować jako standard web feed, czyli format danych, które mają trafić do odbiorców, informując o nowych treściach na stronach internetowych. Weźmy jako przykład strony newsowe z branży sportowej. Na pewno masz kilka ulubionych portali, które regularnie, co kilkadziesiąt minut, publikują kolejne doniesienia, fotorelacje, wywiady czy reportaże.

Jednak nawet najbardziej oddany kibic nie ma czasu, żeby nieustannie przechodzić z portalu na portal i sprawdzać, czy jest coś nowego do poczytania. A gdyby tak znał jedynie nagłówki ze wszystkich ulubionych portali i na tej podstawie błyskawicznie decydował, w co kliknie? Właśnie po to powstał standard RSS. Każdy użytkownik Internetu może wykorzystać tak zwany czytnik RSS, wybrać ulubione kanały i zasubskrybować je. Najczęściej spotykanym językiem kanałów RSS jest .xml.

Jeśli więc ktoś zapyta, dla kogo stworzono RSS, odpowiedź jest prosta: dla każdego użytkownika Sieci, który pragnie spersonalizować newsy pod kątem własnych zainteresowań lub redakcyjnych preferencji. Kto z kolei implementuje kanały RSS na swoje strony internetowe? Robią to redakcje, blogerzy, administratorzy czy właściciele – krótko mówiąc, osoby, które regularnie aktualizują zawartość witryn i zależy im na jak najczęstszych odwiedzinach.

Agregatory RSS są darmowe oraz intuicyjne w obsłudze. Nie narzucają użytkownikom subskrypcji – przeciwnie, to odbiorca treści decyduje o tym, jakie nagłówki oraz wprowadzenia mu się wyświetlają. Od twórcy stron zależy, jak wiele treści „przemyci” w ramach kanału RSS, aczkolwiek jest to kwestia dość zestandaryzowana. Liczy się głównie chwytliwy tytuł i niewielki lead, który wyjaśnia zawartość artykułu i zachęca do jego przeczytania.

 RSS i analityka w jednym serwisie

Jakie korzyści daje używanie RSS

Korzyści dla użytkowników

Gdy jesteś użytkownikiem, który korzysta z czytnika (agregatora) RSS, oszczędzasz czas, który marnuje się na przeskakiwaniu ze strony na stronę w poszukiwaniu ciekawej, aktualnej treści. Co więcej, dodane kanały możesz katalogować, rozdzielając na przykład newsy sportowe, polityczne, meteorologiczne i technologiczne. Nie wyobrażasz sobie rozpoczęcia lub podsumowania dnia bez porządnej prasówki? My też nie. Właśnie dlatego korzystamy z kanałów RSS, żeby w ramach jednego czytnika sprawdzać, co się dzieje na naszych ulubionych i najchętniej wybieranych portalach. Ponieważ wiele stron przygotowuje swój własny kanał RSS do dyspozycji czytelników, masz możliwość stworzenia naprawdę interesującej listy subskrypcji. W czasach, kiedy tak wiele mówi się o medialnym szumie i trudnościach ze znalezieniem wartościowych informacji, możesz ograniczyć się jedynie do stron, które rzeczywiście chcesz oglądać.

Poza tym dobrze spersonalizowany, dopasowany do indywidualnych potrzeb agregator RSS jest nieocenionym narzędziem do pracy dziennikarzy, copywriterów, PR-owców, marketerów i wielu innych specjalistów, którzy nieustannie obcują z informacjami i szeroko rozumianą treścią. Wyświetlane w uporządkowany sposób nagłówki sprawiają, że jesteś nieustannie na bieżąco z tym, co Cię interesuje. Nie klikasz w newsy, które są Ci obojętne, masz pewność, że niczego nie przeoczysz i wiesz, jakim zainteresowaniem cieszy się dane wydarzenie. Dbając o porównanie informacji w kilku źródłach, wyrabiasz sobie pełniejszą i trafniejszą opinię na każdy temat.

Korzyści z perspektywy twórców stron

Własny kanał anał RSS wyróżnia strony, które dbają o komfort swoich użytkowników i chcą być często odwiedzane. Jeżeli ułatwiasz odbiorcom regularne zapoznawanie się z newsami, możesz liczyć na ich większe zaangażowanie, nie wspominając o większej liczbie regularnych odsłon. Niezależnie od tego, czym się zajmujesz, jeżeli regularnie dodajesz treści (wpisy, newsy, poradniki, filmy itd.), pomyśl o możliwościach subskrypcji kanału, o ile jeszcze tego nie zrobiłeś.

Być może skupiasz się na docieraniu do odbiorców za pomocą newsletterów. To ważna i wciąż powszechnie używana forma content marketingu, ale nie jedyna. Warto uzupełnić ją o RSS, ponieważ o ile newsletter zdarza się traktować jak spam i niepotrzebne, przeszkadzające wiadomości, o tyle z czytników RSS korzysta się wtedy, kiedy przychodzi ochota, więc kliknięcie w link jest bardziej prawdopodobne, a zaangażowanie w treść większe.

Jak posługiwać się RSS

Jako użytkownik, możesz wybrać program (aplikację) lub czytnik online. Do najbardziej znanych narzędzi zaliczają się: Feedly, Inoreader, Tiny Tiny Reader, Reeder, QuiteRSS, CommaFeed, The Old Reader, NewsBlur, Netvibes, Liferea, News360, gReader, BeyondPod, Bloglovin' czy BazQux Reader. Wiele z wymienionych agregatorów działa na zasadzie wolnego oprogramowania, pozostając do dyspozycji za darmo nie tylko na komputerach stacjonarnych (Windows, Mac OS, Linux), ale również tabletach i smartfonach (Android, iOS, Windows, BlackBerry). Istnieją także specjalne wtyczki do przeglądarek internetowych. Producenci takich narzędzi prześcigają się w funkcjach, które z jednej strony ułatwiają dodawanie i katalogowanie kanałów, a z drugiej wspierają wygodne zapoznawanie się z treścią.

W dobie newsów błyskawicznie rozpowszechnianych w mediach społecznościowych agregator RSS może nadal pełnić rolę podstawowego źródła wartościowych i wiarygodnych doniesień, które czyta się na ekranach komputerów i urządzeń mobilnych. Programy, które wypełniają sporą lukę po wygaszonym w 2013 roku, najpopularniejszym niegdyś programie Google Reader, są dostępne online lub zajmują niewiele pamięci na dysku. Ich podstawową cechą jest prostota obsługi. Nie wymagają znajomości języków programowania czy nawet używania co bardziej skomplikowanych funkcji, jak edytory graficzne czy oprogramowanie muzyczne.

W dość komfortowej sytuacji znajdują się również twórcy i administratorzy stron interntowych. Do zdefiniowania kanału wystarczy bowiem niezbyt rozbudowany kod XML. W Internecie bez trudu znajdziesz przykłady znaczników i ogólnej struktury pliku XML, z którego tworzy się kanał RRS. Co więcej, istnieją wygodne narzędzia do tworzenia i zarządzania feeedem, jak np. FeedBurner należący do Google i dostępny po zalogowaniu do konta tej platformy.

Dzięki prowadzeniu kanału RSS zyskujesz w kontekście pozycjonowania strony internetowej w wynikach wyszukiwania. Zapewne bardzo zależy Ci na zdobywaniu jak największej liczby wejść, a także interakcji z czytelnikami. Gdy generujesz dobre linki, a jak najwięcej osób dodaje kanał do subskrypcji w swoim narzędziu, zyskujesz praktycznie pod każdym względem. A przecież stworzenie kanału nie wymaga dużych nakładów czasu ani pieniędzy. Cały proces można maksymalnie zautomatyzować, co zresztą czynią najaktywniejsze strony WWW, na przykład duże media ogólnotematyczne.

 Automatyzuj działania w PublBox

RSS – wygodne narzędzie w zautomatyzowanym serwisie do zarządzania mediami

Jak już wielokrotnie podkreślaliśmy, automatyzacja jest jednym z najważniejszych trendów współczesnej działalności sieciowej. Działania związane z promocją, mediami społecznościowymi czy kreowaniem ruchu na stronie można skutecznie łączyć w ramach jednego, profesjonalnego, szerokiego narzędzia. Również analiza i wspieranie kanałów RRS jest ważnym punktem procesu automatyzacji serwisu.

Może się okazać, że dzięki kanałom RSS Twoja strona internetowa lub blog zyskają wielu czytelników. Odpowiednie zarządzanie treścią to jedno, a jej skuteczna dystrybucja – drugie. Gdy oszczędzasz czas, a jednocześnie obserwujesz pozytywny wzrost wyników wyświetleń, możesz z czystym sumieniem potwierdzić, że pomimo upływu lat standard RSS ma się dobrze i naprawdę przydaje się w efektywnym zarządzaniu internetowym medium.