Rowery Transport Wieści

Urvis Bike jest naprawdę polski. To elektryczny rower cargo w systemie ratalnym, który chętnie bym kupił!7 min read

23 sierpnia 2022 6 min read

Urvis Bike jest naprawdę polski. To elektryczny rower cargo w systemie ratalnym, który chętnie bym kupił!7 min read

To jeden z najciekawszych trendów w transporcie. Możesz nie lubić rowerów typu cargo, ale nie możesz ignorować ich znaczenia. Zwłaszcza że kolejny polski producent wprowadza je do oferty — to Urvis Bike!

To nie tylko jeden z najciekawszych trendów w transporcie, to również niesamowity trend w przemyśle rowerowym. Rowerów cargo przybywa w szalonym tempie — wybierają go przedsiębiorcy, ale i zwykli ludzie. W naszym kraju jeszcze kilka lat temu takie rowery były ewenementem ściągniętym zza granicy, dziś sami je produkujemy. Będąc na fali zmian, warto poznać ciekawego producenta – świeżą i polską markę Urvis Bike.

Czy rowery cargo mogą uratować świat?

To przewrotne pytanie, jest parafrazą pewnej książki, która odmieniła mój sposób, w jaki patrzę na transport miejski. Ta książka to też bodziec, który pomógł mi zdecydować o codziennych dojazdach rowerem do pracy. Odkryłem dzięki niej również blog Copenhagenize, gdzie jego autor, już w 2015 roku przekonywał, że po ulicach Kopenhagi jeździ ponad 40 000 rowerów cargo. Nie wiem, ile jeździ ich tam dzisiaj — liczenie nie ma już sensu. Wśród rodzin z dwójką dzieci w Kopenhadze, 1 na 4 rodziny posiada taki rower. Wiem też, że w zeszłym roku niemiecki rynek zarejestrował aż niemal 66% wzrost sprzedaży takich rowerów.

Urvis Bike

Może jesteś sceptykiem. Może wydaje Ci się, że taka sytuacja w naszym kraju się nigdy nie powtórzy. Może nie pomaga w tym też echo opinii społecznej, która nie jest gotowa na zmiany. Sam widziałem, jak jeden z największych producentów rowerów na swoim profilu zachęcał do zmiany samochodu na rower. Ktoś napisał, że nie wyobraża sobie elektryka z narzędziami i drabiną jadącego na rowerze. Ja wrzuciłem zdjęcie dokładnie takiej osoby, jadącej ulicą w NY. Dowiedziałem się, że to niebezpieczne a producent (na którego profilu komentowaliśmy) nie poleca takiej jazdy. Najwyraźniej zapominając, że od niedawna oferuje rowery cargo i ma zamiar wprowadzić je w ofercie rental dla przedsiębiorców.

Kopenhaskie matki i ojcowie wożą swoje dzieci do szkoły. W Nowym Jorku kurierzy wożą meble i drabiny. Co z nami w Polsce? Nie jest tak źle, jak mogłoby się wydawać. DHL wybiera takie rowery a Gdynia je dotuje. Coraz więcej osób przekonuje się do formy, jaką oferują rowery cargo. To przecież spora oszczędność w domowym budżecie i niezła forma aktywności. W biznesie to już nie tylko oszczędności, ale i spore zyski. Nawet najdroższy rower Cargo jest kilkukrotnie tańszy w zakupie niż samochód czy dostawczak. Nie ma tu prawie kosztów eksploatacji. Badania pokazują, że na dystansie ostatniej mili to również znacznie szybszy i zwinniejszy sposób transportu. Jest też ulgą dla naszej ziemi, co ma dzisiaj ogromne znacznie.

Nic więc dziwnego, że w Polsce już około 12 firm tworzy rowery Cargo a kolejna 5 firm, działa na zasadzie składania takich rowerów. Ostatnio dołączył do tej listy Kross i znacznie ciekawszy Urvis Bike.

W Urvis Bike mają doświadczenie

Ok. Urvis Bike jest nową firmą, która działa od 1 grudnia 2020 roku. Za jej sterami zasiadają jednak naprawdę doświadczone osoby:

  • Paweł Raja — CEO i Założyciel. Dr ekonomii, założyciel mobilnego serwisu Bike Republic, autoryzowanego przez czołowe marki rowerowe. Wcześniej zarządzał różnorodnymi projektami m.in. w Credit Suisse i UBS.
  • Przemek Żebrowski — Współzałożyciel. Przedsiębiorca i inwestor. Współtwórca sukcesu rynkowego Grupy K2. Założyciel warszawskiej manufaktury rowerowej Antymateria i butikowego co-worku Werksztat. Pasjonat rowerów, adwokat transportu, który zmniejszy ryzyko konieczności szukania nowej planety do zamieszkania.
  • Krzysztof Michałek — Business Development. Manager z kilkunastoletnim doświadczeniem w branży rowerowej. Obecnie pełni rolę dyrektora zarządzającego w belgijskiej spółce Bzen Bikes, zajmującej się produkcją innowacyjnych miejskich rowerów ze wspomaganiem elektrycznym.
Urvis Bike
Urvis Bike dostępny jest do odbioru również w salonach Antymateria.

Jeśli uważnie śledzicie nasze publikacje, to zauważycie, że osoby stojące za Urvis Bike łączy też Antymateria, o której kilka razy pisaliśmy oraz belgijski BZEN, który trafił do nas na testy 😀 i bardzo się nam spodobał.

Urvis Bike
Nowiutkie Urvisy już czekają 😉

Doświadczenie na rynku rowerowym i w biznesie udało się połączyć w postaci wyjątkowego produktu. Urvis Bike to nie tylko sam rower, ale również możliwość jego zakupu w formie ratalnej. Taka forma to oczywiste zalety dla firmy — minimalizacja początkowych kosztów, rowery dostosowane do indywidualnych potrzeb klientów oraz pełna gwarancja i serwis w okresie kredytowania.

Urvis Bike

Opisywaliśmy na łamach Rozładowani.pl wiele konceptów i prototypów różnych pojazdów w tym rowerów finansowanych dzięki społecznościom. Urvis Bike działa jako firma i ma silne zaplecze (w postaci krakowskiego Bitspiration Booster, które zainwestowało milion złotych w tą markę) .Od lipca natomiast oferuje sprzedaż swojego elektrycznego roweru cargo. Można go znaleźć w fizycznych sklepach Antymaterii w Warszawie i Wrocławiu, w sieci Decathlon oraz w na stronie Urvis Bike w sklepie internetowym.

P.S.

Nazwa Urwis wzięła się z łaciny — urbis vis — czyli siła miasta i nie ma nic wspólnego z charakternym młodzieniaszkiem 😉 .

Urvis Bike

Pierwszy rower i własna konstrukcja

Pierwszy rower od Urvis Bike już jest i można go kupić. Zacznijmy wiec od tego, co najciężej będzie przełknąć to cena – 23 370 zł brutto. Oczywiście trzeba pamiętać, że Urvis przygotował możliwość kredytowania zakupu (a właściwie leasingu).

Urvis Bike

Cena tego elektrycznego roweru cargo może niektóre osoby wprawić w osłupienie. To jednak wcale nie jest dużo. Wspomniany wcześniej Kross, za dużo gorzej wyposażony rower każe sobie zapłacić ponad 2 000 zł więcej.

Urvis Bike

Co więc za tą cenę? Sporo dobrego. Rama to autorska konstrukcja wykonana ze stali. Wykonano ją w stylu long-john, czyli między przednim a tylnym kołem znajduje się przestrzeń do załadunku towaru. W przypadku Urvisa 😉 postanowiono również zaopatrzyć ramę w popularny standard szyn mocujących Airline (od firmy Allsafe). Jak zaznaczono w specyfikacji, rower może przewozić ładunek o wadze 150 kg.

Urvis Bike

W tylnej piaście umieszczono silnik Bafanga legitymujący się mocą 250 W i 50 Nm momentu obrotowego. Akumulator roweru to ogniwa o pojemności 750 Wh. Ma to pozwolić na około 70-kilometrowy zasięg. Za sprawne hamowanie odpowiadać będą rewelacyjne hamulce Magura MT5. Nieoszczędzano również na grupie napędowej, to 10-rzędowy osprzęt Shimano z grupy Deore. Koła pochodzą od polskiego Dartmoora i mają mocniejsze, grubsze szprychy. To typowy dla rowerów cargo układ mullet — w tym wypadku 26 cali z tyłu i 20 cali z przodu. Rower posiada również oświetlenie LED z przodu lampka od B&M a z tyłu od Lezyne.

Urvis Bike

Przeglądając specyfikację roweru, można dość do wniosku, że nie było tu miejsca na oszczędności, a konstrukcja jest naprawdę przemyślana. Zresztą poniżej znajdziecie pełną specyfikację i sami to ocenicie.

Urvis Bike

Ciekawy jestem jak wielu nabywców znajdzie Urvis Bike. Sprzęt zapowiada się znakomicie i Rozładowani liczą na jego ogromny sukces! Będziemy z dużą ciekawością przyglądać się rozwojowi firmy.

Urvis Bike

Specyfikacja techniczna

Urvis Bike
Rama HAND-WELDED STEEL FRAME
Widelec SPINNER 300
Przerzutka SHIMANO DEORE 1×10
Przednia zębatka SHIMANO 34T, 104BCD
Łańcuch KMC
Hamulce Magura MT5
Napęd BAFANG G040.250.DC
Akumulator BAFANG 750 Wh
Komputer BAFANG C10
Tylna opona SCHWALBE PICK-UP 60-559
Przednia opona SCHWALBE BIG APPLE 55-406
Tylne koło DARTMOOR RAIDER V.2 26″
Przednie koło DARTMOOR RAIDER V.2 20″
Szprychy RICHMAN / SAPIM (14G)
Mostek ERGOTEC ADJUSTABLE
Siodełko SELLE ROYAL GEL
Sztyca ZOOM
Tylne światło LEZYNE EBIKE REAR FENDER STVZO
Przednie światło BUSCH+MULLER IQ-XS STVZO
Pedały WEELGO C318RB

 

Urvis Bike Urvis Bike Urvis Bike

 

Wszelkie materiały do artykułu zaczerpnięto ze strony Urvis Bike oraz oficjalnego profilu na FB.

Zawodowo, całkowicie ktoś inny niż mogłoby się wydawać. Jego największe namiętności prócz żony to dobre piwo, ostre papryczki i świeżo palona kawa w hurtowej ilości. Uwielbia nowe technologie i gadżety, ma też spory sentyment do tych starych. Mówi o sobie, że jest „roztańczonym puchem tego świata”.
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Hubert

Wspomniany wcześniej Kross, za dużo gorzej wyposażony rower każe sobie zapłacić ponad 2 000 zł więcej.

Bezpośrednim konkurentem opisywanego „URVISA” wydaje się być Kross E-CARGO 1.0 PLATFORM. Cena tego roweru to 22 490, czyli jest tańszy o 870 złotych od URVISA.
2 tysiące więcej to cena Krossa w wersji Family (siedzisko dla dzieci z pasami bezpieczeństwa) lub Cargo (wodoszczelna, wyposażona w zamek skrzynia ładunkowa o pojemności 270 litrów i 180 kg udźwigu).

Ale do brzegu, piszesz że Kross jest znacznie gorzej wyposażony, które elementy odstają od tych oferowanych przez URVISA? Silniki z tego co widzę oferują podobne osiągi, dla URVISA na plus większa bateria.

Hubert

Specyfikacje przeczytałem, tyle że mi, jako laikowi nic to nie powiedziało. Dzięki za wyjaśnienie, szczególnie że rozważam zakup cargo 👍 Pozdrawiam

Zbigniew

Patrząc na specyfikację to naprawdę polski rower a nie skladak z obcych podzespołów.

4
0
Would love your thoughts, please comment.x