Aktualności Lifestyle

Jeśli podróż jest nagrodą, to przyszłość będzie elektryczna. Relacja z Bosch eBike Systems – Feel The Flow Trip16 min czytania

7 czerwca 2023 11 min read

Jeśli podróż jest nagrodą, to przyszłość będzie elektryczna. Relacja z Bosch eBike Systems – Feel The Flow Trip16 min czytania

To relacja ze spotkania z Bosch ebike Systems — Feel The Flow Trip. Nikt nam za nią nie zapłacił. Nikt nie wpływał na moje zdanie. W sumie mam już własne, bo od dwóch lat jeżdżę na rowerze z podobnym silnikiem. To nie jest reklama, ale to o czymś to świadczy. Możesz nie być fanem elektrycznych rowerów. Nie możesz ich jednak lekceważyć. Przyszłość jest elektryczna i nieważne czy chodzi o dojazdy do pracy, rozrywkę czy sport — lepiej byś wiedział kilka rzeczy, zanim zaskoczy się rzeczywistość. Chodź, coś ci o nich powiem 😉

Bosch eBike Systems Feel The Flow Trip

Podróż jest nagrodą. To słowa, które przypisuje się Steve Jobsowi tuż, zanim umarł. Jeśli to prawda, to w przydatku kilku ostatnich dni, mnie podczas jazdy wynagradzał system Bosch. Dokładnie Bosch eBike Systems. Feel The Flow Trip to spotkanie, które umożliwiło poznanie wszystkie nowości, a laikom od początku pojęcia „elektrycznego roweru”. Mogliśmy też sprawdzić, jak poradzi sobie on w trudnych warunkach, podczas jazdy górskimi szlakami Glacensis w malowniczej Kotlinie Kłodzkiej. To tam spotkała się mała grupa dziennikarzy z różnych dziedzin, posiadających różne doświadczenia, upodobania i zdanie, którą zaopiekowali się instruktorzy rowerowy, technicy Boscha i impresario tego szalonego spotkania.

If people don’t want to come to the ballpark, how are you going to stop them? 

To cytat z 1962 roku, który przypisywany jest genialnemu bejsboliście Yogi Berra. Układ i znacznie słów to coś, co nazywamy dzięki niemu jogizmem.  Imię misia z bajki Hanna Barbera to też hołd dla jego osiągnięć.

Jak chcesz zatrzymać ludzi, gdy nie chcą przychodzić na boisko? Jak zatrzymać ludzi, którzy nie chcą słyszeć o elektrycznych rowerach? Można by to w ten sposób sparafrazować a odpowiedz jej jedna – najlepiej je im pokazać!

 

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Kiedyś przeczytałem, że ludzie dzielą się na tych, którzy nie przepadają za elektrycznymi rowerami i na tych, którzy mieli okazje na nich jeździć. Wiem też, że szlaki górskie nigdy wcześniej tak chętnie nie były eksplorowane na rowerach, jak dziś. To zaleta, elektrycznego wspomagania, które znacznie to ułatwia, pozwala jechać dalej i motywuje ludzi, którzy normalnie nigdy by się na to nie zdecydowali.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Od niemal dwóch lat codziennie jeżdżę na rowerze elektrycznym. To był prywatny zakup i żałowałem, że nie zdecydowałem się na niego wcześniej. Nie trzeba było mnie do niczego przekonywać – wiedziałem, jakie mam oczekiwania. Pozwólcie, że pomogę Wam zrozumieć, dlaczego tyle potencjału tkwi w tym środku transportu i jak wiele zabawy w nim znajdziecie.

Elektryczne rowery są nie tylko fajne, ale dają naprawdę dużo swobody w zastosowaniu. W przyszłości mogą wyprzeć normalny, analogowy rower. To nie jest moje teza, to się już dzieje. W rowerowych krajach — Holandii, Danii, a nawet w tych aspirujących do tego miana jak Niemcy, sprzedaż rowerów elektrycznych już znacznie przewyższyła sprzedaż tych zwykłych. Według danych z przed dwóch lat w naszym kraju 1 na 10 kupowanych rowerów jest już elektrycznych. Przewiduje się, że do 2027 roku na całym rynku europejskim stosunek ten będzie wynosił 1:1.

Niezwykła lokacja

Ulokowano na w kompleksie Czarna Góra Resort w bezpośredniej okolicy wsi Sienna na ziemi kłodzkiej. To niesamowite miejsce, które doceniają zwłaszcza narciarze — jest tu kilka świetnych wyciągów, stoków, a nawet nartostrad. Jest tu też kompleks hotelowy, spa i wiele innych atrakcji, gdybyście chcieli po prostu odpocząć.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Od jakiegoś czasu gospodarze tego miejsca zwracają uwagę na letnie walory tego miejsca, jako idealnego do górskiej jazdy na rowerze. Powstał tu świetny Bike Park z singlami i trasami w każdej możliwej konfiguracji ze względu na doświadczenie rowerzysty. Od łatwych tras szkoleniowych, przez srogie podjazdy dla ebajków kończąc na srogich singlach z dużymi hopami — tu znajdziecie rozpiskę z dostępnością tras. Jeśli zaczynasz od zera, możesz również wynająć sobie instruktora. Nam towarzyszył on pierwszego dnia, ucząc podstaw i korygując przez kilka godzin styl naszej jazdy. Myślę, że każdy z dziennikarskiej grupy, dużo na tym skorzystał.

Czarna Góra Resort ma też w rękawie asa, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie trasy Singletrack Glacensis — to ponad 200 kilometrów dróg rowerowych, których jakość utrzymania i atrakcyjność, nie tylko konkuruje z tymi najlepszymi w Europie, ale nawet w niektórych przypadkach mocno nam nimi góruje. Dla nas były to dwa dni jazdy po naprawdę ekscytujących trasach.

Prezentacja systemu

O Bosch eBike System pisałem już kilka razy — prezentując nowości, pisząc o aktualizacjach czy o systemie ABS. Zasadniczo to jeden z największych producentów na rynku. Silniki tego producenta, można znaleźć w niezliczonej liczbie rowerów od wielu producentów. Obecnie oprócz modeli do popularnych rowerów, Bosch produkuje też silniki dla rowerów Cargo, Pedelec (które wspomagają do 45 km/h) oraz do rowerów przeznaczonych do sportu jak model Performance CX Race. W swojej ofercie Bosch ma również silniki do rowerów tańszych, czy po prostu takich, które nie wymagają maksimum mocy jak rowery miejskie.

Bosch

Silnik jest tu jednak tylko jednym z elementów. Kolejnym jest akumulator i tych też Bosch oferuje kilka wariantów, w pojemnościach od 300 Wh do nawet 725 Wh. Ptaszki ćwierkają też, że już niedługo zobaczymy nowe akumulatory, pojemniejsze i znacznie lżejsze dzięki rewelacyjnej budowie.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Następny element systemu to wyświetlacz, czy też kiosk. W poprzednich wersjach systemu był to centralny element systemu. Dziś jest to tylko dodatek i możliwe jest zrezygnowanie z niego, jeśli ktoś ceni minimalizm. Każdy z oferowanych wyświetlaczy posiada łączność ze smartfonem, co znacznie podnosi jego funkcjonalność dzięki aplikacji Bosch Flow.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Co więcej, Bosch eBike Systems oferuje aż 7 gniazd systemowych, które rozszerzają jego możliwości. To jak się je wykorzysta, jest pieśnią przyszłości. Dziś służą do obsługi ABSu czy elektronicznych przerzutek.

Park maszyn — KTM opanował szlaki

Zasadniczo można śmiało powiedzieć, że rowery, na których przyszło nam jeździć to rowery typu full suspension. Oznacza to, że mają pełne zawieszenie i radzą sobie w najtrudniejszym terenie. Przeznaczone są nie tylko do ekstremalnej turystyki rowerowej w górach, ale również dla sportu. Jeśli ciężko Ci to zrozumieć, to spieszę wyjaśnić, że obecnie wiele zawodów ma formułę, w której jeździ się właśnie na rowerach ze wspomaganiem elektrycznym. Otwiera to nowe możliwości i stwarza nowe zagrożenia. Nie musisz już siusiać do probówki, by wykluczyć stosowanie dopingu, ale Twój rower może zostać sprawdzony pod kątem przeróbek technicznych, takich jak stosowanie Speed Box (czy innych konkurencyjnych urządzeń). Jeśli chcesz wiedzieć o tym więcej, koniecznie zasubskrybuj kana Dr Ebike na YouTube. Jego prowadzący Darek Grudniewski, stał się dla mnie dużym autorytetem w dziedzinie eMTB, zawodów, sprzętu – no i oczywiście rowerów elektrycznych.

W tym miejscu należy również przypomnieć, że legalny rower w naszym kraju to ten, który odcina wspomaganie po osiągnięciu 25 km/h, ma silnik o mocy nominalnej 250 W, architekturę do 48 V i nie posiada manetki gazu. Takie właśnie rowery otrzymaliśmy do testów.

Kilkanaście rowerów, którymi mogliśmy jeździć to rowerowa mieszanka kilku firm. Jeden z pracowników Boscha miał fajną (o ile dobrze pamiętam) Orbea, która miała najnowszy kiosk (wyświetlacz) Intuvia 100. Ten nowy model jest o tyle fajny, że działa bezprzewodowo i można go zamontować bez kabli w dowolnym miejscu na rowerze. Lub jeśli ktoś lubi minimalizm, po prostu wrzucić do plecaka.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Do naszej dyspozycji oddano rowery z najnowszym systemem i wersją silnika. Niektóre rowery posiadały system blokowania (przed kradzieżą) oraz ABS. Jeździłem na jednym z nich. To należący do czeskiej floty testowych rowerów Bosch — rower od Cannondale. Udało mi się w świetnych warunkach przetestować działanie systemu ABS, ale o tym niżej.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Na osobny akapit zasługuje pokaźna kolekcja rowerów KTM Machina Kapoho oraz Lycan, które udostępnił dystrybutor marki KTM, firma Trw sport. Andrzej Dymek, który ją reprezentował na wyjeździe, zradził nam sporo ciekawostek. Myślę, że wkrótce będę mógł się nimi z Wami podzielić, może trafi się nam również jakaś maszyna do testów 😉

ABS po prostu działa!

Zasadniczo mój Cannondale i kilka innych rowerów posiadało możliwość zabezpieczenia roweru przed kradzieżą i niechcianym użyciem. Funkcja ta jest banalnie prosta. Wystarczy włączyć ją w aplikacji Flow na telefonie, a silnik zostanie zablokowany. Nikt poza nami nie będzie mógł skorzystać z roweru -ba, nawet poszczególnych elementów jak wyświetlacz czy bateria (gdyby komuś przyszło na myśl kradzież z opcją demontażu i sprzedaży).

Nie tylko Magura! Bosch eBike Systems zapowiada system ABS również dla hamulców Tektro

Funkcja ta cząstkowo działa również w trybie Walk Assist — gdy prowadzimy rower, silnik włącza się, by było nam lżej. Uwielbiam to zwłaszcza, gdy prowadze rower pod górę, lub wprowadzam rower po schodach. W nowym Bosch eBike Systems rozwiązanie to zostało rozbudowane o blokadę silnika. Jeśli czujniki roweru wykryją, że zamiast do przodu koło kręci się w tył, momentalnie w ułamku sekundy zostanie zablokowane. Nie trzeba mieć bujnej fantazji, żeby wyobrazić sobie zastosowanie tej funkcji. W śliskim terenie, prowadząc rower pod górę, można się poślizgnąć. System momentalnie to wychwyci i zahamuje silnikiem. Będziemy mieli dzięki temu mocną podporę w postaci roweru.

Bosch eBike Systems

System ABS w rowerach z Bosch eBike Systems to tak naprawdę nie do końca nowość, mimo iż informowałem o niej dopiero rok temu. Bosch razem z firmą Magura pokazali takie rozwiązanie w 2019 roku. Przypominało ono rozmiarami raczej te znane z motocykli. Sporych rozmiarów skrzynka montowana była pod kierownicą. W zeszłym roku pokazano rozwiązanie, które wreszcie było bardziej  akceptowalnych rozmiarów.

Untitled
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Małe urządzenie montowane tuż przy hamulcu sprawia wrażenie zbyt małego by, mogło sprawnie działać. Totalnie zdziwiło mnie to, że rozwiązanie działa tak perfekcyjnie. Nie jeździliśmy w łatwym terenie. Nie oszczędzaliśmy rowerów. Ja do utalentowanych technicznie rowerzystów nie należę. Podczas prawie 70 kilometrów zrobionych podczas dwóch dni, miałem naprawdę dużo okazji, by przekonać się o jego skuteczności. Nawet hamowanie w zakrętach na suchym szutrze, czy w piasku rozsypanym na asfalcie nie blokowało przedniego koła. Nie było znaczenia, czy jechałem z ciasnym zakręcie ze stromego zjazdu, czy też szybko na prostej drodze. Koło po prostu się nie blokowało, magia!

Dwie przygody w dwa dni — korpulentne doznania

Korpulentny — to określenie, którego coraz rzadziej się używa. Kiedyś w dżentelmeński sposób określił tak moją posturę, jeden ze znajomych. Ja nie jestem tak dobrze ułożony — przygoda była gruba i tłusta. Zaczęło się jak w dobrym thrillerze — trzęsieniem ziemi a później napięcie już tylko rosło.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Pod okiem Instruktora Maćka (któremu boski Apollo, mógłby  co najwyżej trzymać białkowego szejka) przeszliśmy szybkie ale treściwe szkolenie. Pozwoliło nam to ogarnąć podstawy, które od razu wykorzystuje się w jeździe — i jak się okazuje, mają one ogromne znaczenie. Nie tylko dla bezpiecznej jazdy, ale również dla jej dynamiki, szybkości czy nawet komfortu.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Ruszyliśmy na pierwszy single track, czyli taki rodzaj wąskiej ścieżki rowerowej, często usytuowanej w krętej, stromej, górskiej scenerii. Znajdował się zaraz pod wyciągiem. Wyciąg w ten dzień był nieczynny, ale jeździmy przecież jeszcze przed sezonem. Wyciągnął nas z tego kłopotu elektryczny silnik Bosch eBike Systems. Serio, podjazd pod górę wykończył niejednego. Nawet jeden jednak nie odpuścił!

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Bez wspomagania, taka zabawa nie byłaby możliwa. Nie ważne, jakim ktoś jest kozakiem i czy kolega mówi, że to oszustwo. Wszyscy wiemy, że na dobre single nie wjeżdża się rowerem… tylko gondolą.

109794631 1491560491014291 1744084055360827824 n

Z racji tego, że mieliśmy tego dnia brefing, szkolenie z działania systemu, szkolenie z technik z jazdy i kilka innych organizacyjnych spraw — dzień był znacznie, krótszy i nie mogliśmy sobie pozwolić na całodniową wyrypę. Kilka osób bało się o poziom baterii, przy jeździe w tak wymagającym terenie. Ponad 20-kilometrowa trasa nie zrobiła na rowerach z Bosch eBike Systems żadnego wrażenia. Większość z nas, często używała najmocniejszych trybów wspomagania. Ta sama większość dotarła do hotelu z poziomem baterii w okolicach 65%. Sporo osób mogło pochwalić się baterią, która dalej wskazywała ponad 75%. W sumie chyba niektórzy nie musieliby ładować rowery przed wymagającą ponad 40-kilometową trasą, która czekała nas na drugi dzień.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).
Drugi dzień od razu oddzielił ziarno od plew, niektórzy nie byli w stanie pokonać sporego górskiego szlaku i musieli zrezygnować z dalszej jazdy — a nie czekaj! Mieliśmy rowery ze wspomaganiem i nikt nie odpuścił! To coś, co jest nie do przecenienia. Jeśli uważasz, że dasz sobie radę, możesz włączyć tryb minimalnego wspomagania lub całkiem je wyłączyć. Jeśli nie masz kondycji, włączasz tryb Turbo i czujesz się, jak gdyby ktoś pchał Cię pod górkę.

Gwarantuje jednak, że w obu przypadkach nadal się zmęczysz. Jedyna różnica w zasadzie, to ile procent akumulatora dowieziesz na koniec trasy ;).Trasa zaplanowana na ten dzień to prawie 41 km i 850 km przewyższeń. Ta trasa to mieszanka podjazdów, singli, sporo hopek, przejazdów karczowanymi drogami leśnymi lub wąskimi kładkami, a nawet przekraczanie strumieni. Były szybkie ciasne odcinki i widokowe zatoczki. Trasa naprawdę robiła wrażenie.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Sporo jeżdżę na rowerze (chociaż nie wyglądam), ale po terenie płaskim jak patelnia. Trochę też ważę i zdaję sobie sprawę, że ta trasa zabiłaby mnie, gdybym nie miał roweru z elektrycznym wspomaganiem. Moje odczucia podzielało kilka osób. Kilka innych, które sport uprawia nałogowo, przyznało, że również się solidnie zmęczyli, nawet jeśli były to tylko momenty. W tym miejscu obalamy mit, że ebike jest dla leniwych i nie da się na nim zmęczyć.

Zalety są oczywiste

Poprosiłem ChatGPT o 20 cytatów, które traktują o rowerach. Żaden z nich nie był tym jednym, który Marek Tyniec, uznał za jeden z najbardziej wyświechtanych:

Za każdym razem, gdy widzę dorosłego na rowerze, nie rozpaczam już nad przyszłością rasy ludzkiej”. -HG Wells.

Przeczytałem wszystko, co napisał Wells, a co udało się opublikować w Polsce. Niestety, powyższy cytat nie jest wyświechtany. On jest naiwny, przynajmniej jeśli popatrzymy na to, co ze światem stało się przez ostanie 40 lat. Po tym gdy podniósł się on z kryzysu paliwowego w ubiegłym stuleciu, nastąpiło jakieś zbiorowe szaleństwo. Kult samochodu i taniego, dostępnego paliwa sprawił, że przestaliśmy przejmować się ekologią i ekonomią. Straciliśmy rozum, kupując samochody, których nie potrzebujemy, którymi nie jeździmy, na które często nas nie stać, by przypodobać się ludziom, których nie lubimy lub chociaż w pewnym stopniu poprawić sobie humor. To bez sensu.

Ja zamieniłem samochód na rower (nie literalnie, bo ten dalej służy żonie w dojazdach do pracy i mi w nagłych sytuacjach). Gdzie tylko mogę, jeżdżę rowerem. Gdy brakuje mi sił lub pogoda jest słaba, wsiadam na elektryka. Wiem, że infrastruktura nie jest idealna i nie każdy może sobie na to pozwolić, czy to ze względów logistycznych, czy materialnych.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Oczywiście nie staniemy się drugą Holandią. W przeciągu najbliższych 5 lat nie wybudujemy 5 milionów kilometrów ścieżek rowerowych. Droga do pracy, sklepu czy paczkomatu nadal może być najeżona niebezpiecznymi skrzyżowaniami, lub pułapkami infrastruktury, które w najlepszym wypadku nie ułatwiają poruszania się a w najgorszym mogą zagrażać życiu.

Bosch eBike Systems
Foto: Bartek Pawlikowski (@pawlikowski.media).

Boom rowerowy trwa jednak w najlepsze. Przypomnę, że według danych sprzedażowych, już w 2027 roku, co drugi sprzedawany rower będzie elektryczny. Będzie to ekologiczne rozwiązanie, gdy zastąpimy nim samochód. Będzie to zdrowa aktywność, gdy wcześniej nie ruszaliśmy się wcale. W dużym, zatłoczonym mieście może być też znacznie szybszą formą dotarcia do sklepu, paczkomatu, pracy i szkoły. To też rewelacyjna przygoda, gdy wybierzemy się na górską przejażdżkę, single trackowy wyryp czy zwykłą wycieczkę na wakacjach.

Bosch eBike Systems to jeden z największych graczy na rynku. Oferuje nie tylko przemyślane i sprawdzone rozwiązania, ale również solidny serwis i obsługę pogwarancyjną (o czym przekonałem się na własnej skórze). Przed nami kolejne ciekawe wydarzenie – w przyszły poniedziałek (19 czerwca) na targach Eurobike, Bosch pokaże kolejne ekscytujące nowości, dzięki którym oferta stanie się jeszcze bardziej atrakcyjna. Zresztą, na pewno Wam to zrelacjonuje.

Zawodowo, całkowicie ktoś inny niż mogłoby się wydawać. Jego największe namiętności prócz żony to dobre piwo, ostre papryczki i świeżo palona kawa w hurtowej ilości. Uwielbia nowe technologie i gadżety, ma też spory sentyment do tych starych. Mówi o sobie, że jest „roztańczonym puchem tego świata”.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x