Auto Lifestyle

Opel Manta GSe ElektroMOD to najlepsza motoryzacja, jaką dziś zobaczysz! Elektryczny restomod legendy w fabrycznej wersji4 min read

19 maja 2021 4 min read

Opel Manta GSe ElektroMOD to najlepsza motoryzacja, jaką dziś zobaczysz! Elektryczny restomod legendy w fabrycznej wersji4 min read

Na łamach Rozładowanych pisaliśmy już kilka razy o ciekawych elektrycznych restomodach. Tak zuchwałego projektu jak ten pokazy dziś przez Opla nie widzieliśmy jednak nigdy. Jest soczyście żółty, legendarny, elektryczny, nowoczesny i zrobiony oficjalnie przez firmę Opel. W dodatku to Opel Manta, o którym marzyło wielu z nas!

Opel Manta został wprowadzony na rynek ponad 50 lat temu. Manta to odpowiedz Opla, na Forda Capri. Niestety, chociaż szalenie popularna w Europie w stanach nie była sukcesem. Głównie przez paletę silników. Te były słabe, najmocniejszy miał 105 KM. W 1975 roku wprowadzono na rynek drugą generację tego modelu. Manta B stała się ikoną lat 80 i marzeniem każdego ówczesnego nastolatka. Teraz po ponad 50 latach pierwszą wersję „mantastycznej” legendy wskrzesza jej twórca. Opel postawił jednak na napęd elektryczny i bogate, nowoczesne wyposażenie.

Opel Manta GSe ElektroMOD jest zjawiskowy!

Opel Manta GSe ElektroMOD faktycznie łączy to co najlepsze z dwóch światów. Z jednej strony przywraca historię marki i kapitalny wóz, jakim była Manta, z drugiej wprowadza bezemisyjny napęd oraz zaawansowane wyposażenie. To połączenie jest kapitalne i pełne emocji, koło takiego wozu nie da się przejść obojętnie.

Manta GSe imponująco demonstruje entuzjazm, z którym Opel buduje samochody. Łączy chlubne dziedzictwo marki z obecnym zaangażowaniem w bezemisyjną motoryzację na miarę upragnionej, zrównoważonej przyszłości. Opel zelektryfikował już wiele modeli. Teraz przyszedł czas na kultową Mantę” — mówi Michael Lohscheller, dyrektor generalny firmy Opel.

Opel Manta GSe ElektroMOD

Opel Manta GSe ElektroMOD to jak powiedziano w komunikacie prasowym ukłon w stronę rzeszy fanów, którzy przebudowują klasyczne wozy w pojazdy typu restomod. To pojazdy o klasycznym wyglądzie dysponujące aktualnymi rozwiązaniami technicznymi i stylistycznymi. Wydaje się, że Ople poszedł o krok dalej, stosując w tym pojeździe elektryczny napęd.

Opel Manta GSe ElektroMOD

Klasyczny czterocylindrowy  spalinowy zastąpiono jednostką elektryczną o mocy 108 kW/147 KM i momencie obrotowym równym 225 Nm przekazywanym na tylne koła. Kierowca ma też do dyspozycji klasyczną 4-stopniową skrzynię. Czwarty bieg jest pozycją automatyczną. Niesamowite rozwiązanie!

Opel Manta GSe ElektroMOD
Opel Manta GSe ElektroMOD

Akumulator pojazdu ma 31 kWh pojemności i pozwoli na pokonanie około 200 km na jednym ładowaniu. Ładowanie w standardowym trybie odbywa się przez pokładową ładowarkę o mocy 9 kW, jedno lub trójfazowym prądem przemiennym. Naładowanie akumulatora Manty do pełna zajmuje niespełna cztery godziny. Elektryczna Manta może też odzyskiwać energię z hamowania tak, jak współczesne pojazdy elektryczne.

Opel Manta GSe ElektroMOD

Inspiracja przeszłością i nowoczesne wykonanie

Opel tak opisuje wygląd Manta GSe:

Wizualnie Manta GSe otrzymała nowe oblicze Opla. Manta A była inspiracją dla stylistyki panelu przedniego Opel Vizor w modelach MokkaCrossland, natomiast całą szerokość przodu ElektroMODa zajmuje Opel Pixel-Vizor. To ekran LED, za pośrednictwem którego Manta GSe potrafi komunikować się z otoczeniem. „Moje niemieckie serce zostało zELEKTRyfikowane” — można przeczytać na nowym przodzie. „Jestem bezemisyjna” — dodaje GSe i za chwilę wyświetla sylwetkę manty płynącej przez Pixel-Vizor. Technologię LED zastosowano także w zintegrowanych światłach do jazdy dziennej, światłach głównych oraz światłach tylnych z niezwykłym trójwymiarowym efektem.

 

Neonowo żółty lakier z niedawno odświeżonej palety kolorów identyfikacji wizualnej marki Opel mocno kontrastuje z kultową czernią pokrywy silnika. Samochód jest wyposażony w specjalnie zaprojektowane 17‑calowe obręcze kół z lekkiego stopu dostarczone przez firmę Ronal, z oponami o rozmiarze 195/40 R17 z przodu oraz 205/40 R17 z tyłu. Tylna klapa jest tłem dla napisu „Manta” wykonanego nową i nowoczesną czcionką Opla. Zniknęły chromowane obramowania nadkoli — podobnie jak miało to miejsce w oryginalnych egzemplarzach tuningowanych i przebudowywanych na samochody wyścigowe przez Irmschera i inne firmy.

 

We wnętrzu można znaleźć najnowszą technologię cyfrową Opla. Klasyczne okrągłe wskaźniki przeszły do historii. Zamiast nich kierowca ma przed oczami szeroki Opel Pure Panel, podobnie jak w nowej seryjnej Mokce. Dwa zintegrowane, zwrócone ku kierowcy ekrany o przekątnych 12 i 10 cali wyświetlają ważne informacje dotyczące samochodu, takie jak stan naładowania i zasięg. Za jakość dźwięku odtwarzanego ze źródła podłączonego przez moduł Bluetooth odpowiada wzmacniacz kultowej marki Marshall — nowoczesna klasyka w nowoczesnym klasyku.

 

Sportowe fotele z centralną żółtą linią — zaprojektowane pierwotnie do Opla ADAMa S — pod względem komfortu i bocznego podparcia dalece przewyższają siedzenia z oryginalnej Manty. Trzyramienna kierownica Petri została zmodyfikowana przez Opla. Zachowano styl lat 70., a żółty znacznik na godzinie 12 jest kolejnym sportowym akcentem. Powierzchnie w kokpicie i panele drzwi są teraz matowo szare, co doskonale pasuje do innych neoklasycznych elementów w kolorze żółtym i czarnym. Podsufitka z wysokogatunkowej Alcantary jest dopełnieniem eleganckiego klimatu kabiny Opla Manty GSe ElektroMOD.

Trzeba przyznać, że Opel stworzył niesamowity projekt i nie lada gratkę, nie tylko dla fanów marki, ale chyba dla wszystkich miłośników motoryzacji. Szkoda, że to jednostkowy projekt i nie będzie go można nabyć w salonie. Sądzę, że znalazłby się nie jeden kupiec na taką brykę!

Opel Manta GSe ElektroMOD Opel Manta GSe ElektroMOD Opel Manta GSe ElektroMOD Opel Manta GSe ElektroMOD Opel Manta GSe ElektroMOD Opel Manta GSe ElektroMOD

Źródło: materiały prasowe Opel.