Publicystyka

Renault Megane E-tech EV40 vs Volkswagen ID.3– walka o segment C3 min read

1 grudnia 2021 2 min read

Renault Megane E-tech EV40 vs Volkswagen ID.3– walka o segment C3 min read

Zbliża się rok 2022. Chcesz kupić nowe auto. Musi być prosto z salonu, musi być elektryczne, a najlepiej stworzone jako EV od podstaw i żeby było wielkości Golfa. Twój budżet to 150 tys. zł. W trasy prawie nie jeździsz, ale po mieście i okolicach już tak. Masz pecha, bo nie mieszkasz w domu z fotowoltaiką, tylko w bloku. Czy jest sens kupować elektryka? Owszem, owszem, tylko trzeba to przemyśleć.

Volkswagen wypuścił do sprzedaży swojego „elektrycznego Golfa”, model ID.3 już w 2019 r. Auto zachwyciło swoimi właściwościami jezdnymi. Jest żwawe, a ponieważ ma napęd na tylne koła i bardzo małą średnicę zawracania, daje dużo frajdy z jazdy i jest zwrotne niczym Tommy Lee Jones w „Ściganym”. Niestety, udziwnione i plastikowe wnętrze wielu konserwatywnym kierowcom nie przypadło do gustu. Mimo to, ID.3 broni się wynikami sprzedaży i poradziło sobie z zakurzoną już konkurencją w postaci znanego nam od dawna Nissana Leaf’a. Mało tego, w 2022 r. możemy spodziewać się odświeżenia wnętrza, dodania miękkich materiałów w elektrycznym Volkswagenie, żeby dawny użytkownik Golfa nie płakał już tak bardzo za tym co było i nie wróci więcej. Odświeżone ID.3 dostanie też większy ekran, ale czy to wszystko wystarczy? Obecnie z konfiguratorów VW zniknął model Pure Performance z baterią 45 kWh, który można było nabyć od 142 290 zł, a najtańszy model Pro z baterią 58 kWh, wyceniono na 157 090 zł.

I tu wchodzi on, cały na biało, Renault Megane E-tech EV40. Ma być dostępny w salonach na wiosnę 2022 r. Ceny mają się zaczynać w okolicach 130-140 tys. zł. Wpływ na nie ma mniejsza bateria, niż w ID.3 i napęd na przód, który pozwoli ograniczyć koszty produkcji nowego Megane. A więc wojna.

Francuzi oferują zdecydowanie bardziej luksusowo wyglądające wnętrze w swoim modelu. Dzięki temu nie trzeba będzie się cały czas zastanawiać, za co dało się 150 kafli. Z zewnątrz francuskie auto też prezentuje się poważniej i nowocześniej. Większy prześwit od tego w Volkswagenie powinien zapewnić nam więcej komfortu psychicznego przy pokonywaniu niekiedy stromych spowalniaczy, bądź wysokich krawężników, bez strachu o szuranie bateriami na niezwykle przemyślanej niekiedy infrastrukturze miejskiej.

Wymiary

ID.3 jest długi na 426,1 cm, szeroki na 180,9 cm i wysoki na 155,2 cm. Rozstaw osi wynosi 276,5 cm, a pojemność bagażnika to 385 l.

Długość Megane E-Tech EV to 421 cm, 178 cm szerokości i 150 cm wysokości, dzięki wyjątkowo cienkiej baterii. Rozstaw osi wynosi 270 cm, bagażnik ma mieć pojemność ok. 440 l.

Ładowanie:

I tu zaczyna robić się ciekawie. Pamiętacie jak pisałem o mieszkaniu w bloku? Dodajcie sobie jeszcze, że nie macie miejsca parkingowego w garażu podziemnym i nie macie gdzie ładować nocą swojego elektryka. O ile ładowanie szybkie w obu modelach wyglądać będzie pewnie podobnie (120 kW dla ID.3 58 kWh i 130 kW dla Megane EV60), o tyle w ID.3 prądem przemiennym AC ładować się możemy do 11 kW — co potrwa ok. 5 godzin, a w Megane możemy wybrać opcję ładowania do 22 kW. A to oznacza, że kupując model z mniejszą baterią (40 kWh), naładujemy sobie ponad połowę baterii ze słupka pod supermarketem w czasie zakupów trwających godzinę albo naładujemy do pełna parkując pod kinem i zajadając się popcornem na wybranym seansie filmowym.

Podsumowanie

Jak będzie wyglądała bitwa gigantów w najbliższych miesiącach, zobaczymy. Licząc na to, że inflacja nie prześcignie Donalda Tuska, można mieć nadzieję, że w 2022 r., mając w kieszeni 150 000 zł, będzie się dało kupić sensowne auto elektryczne segmentu C. Biorąc pod uwagę, że konkurencja nie śpi, a VW planuje uruchomić kilka fabryk ogniw litowo-jonowych, można się też spodziewać, że w przeciągu kilku najbliższych lat ceny aut spalinowych i elektrycznych zrównają się.


Artykuł gościnny.

Zawodowo, całkowicie ktoś inny niż mogłoby się wydawać. Jego największe namiętności prócz żony to dobre piwo, ostre papryczki i świeżo palona kawa w hurtowej ilości. Uwielbia nowe technologie i gadżety, ma też spory sentyment do tych starych. Mówi o sobie, że jest „roztańczonym puchem tego świata”.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x