Wieści Auto

Ken Block upala ekstremalną wersję elektryka Ford Fiesta ERX. Jego zdaniem nie ma drugiego takiego auta, które tak szybko niszczy opony2 min read

8 września 2020 < 1 min read

Ken Block upala ekstremalną wersję elektryka Ford Fiesta ERX. Jego zdaniem nie ma drugiego takiego auta, które tak szybko niszczy opony2 min read

Chyba każdy fan sportu motorowego zna wyczyny Kena Blocka. Czy to rajdowe zwycięstwa, czy też szalone popisy, na pewno robią one wrażenie. Teraz Ken siada za kierownicą pojazdu, o który można było nie podejrzewać. To nie jest wielka dymiąca bestia, a mała elektryczna wyścigówka Ford Fiesta ERX.

Jeśli nie wiecie, to prywatnie Ken Block lubi elektryczne samochody choć to, czym jeździ na co dzień mogłoby stwarzać inne pozory. Oczywiście elektryki, którymi jeździ, nigdy nie są zwyczajne. To również sportowe maszyny jak opisywany przez nas elektryczny Mustang, którym miał okazje jeździć. Przez pewien czas ujeżdżał też elektryczną rajdówkę, którą przygotowano na Dakar, ale to już całkiem inna historia.

Ford Fiesta ERX od STARD

Przesłanki o tym, że Ken Block szykuje się do czegoś elektryzującego, słyszeliśmy już na początku roku. Wtedy jednak chyba nikt poza ekipą sportowca nie wiedział, co to może być. W maju snop światła rzucił sam Ken, gdy stwierdził, że przygotowuje się do nowej ligi FIA World Rallycross Project E. Na początku sierpnia informacja ta została po raz kolejny potwierdzona. Zaprezentowano też samochód, którym ma ściągać się Ken Block.

O tej konstrukcji już kiedyś pisaliśmy. To projekt na bazie Forda Fiesty opracowany przez firmę STARD. Legitymuje się on mocą ponad 600 koni mechanicznych oraz aż 1100 Nm momentu obrotowego. Oczywiście moc ta dostępna jest od zaraz i bez żadnej skrzyni biegów. Ken Block jest pod ogromnym wrażeniem pojazdu, stwierdza też, że nigdy nie jeździł, niczym co potrafi tak szybko zniszczyć opony! Zresztą zobacz sam jego zmagania w szwedzkim Höljes.

 

Więcej informacji o projekcie samochodu znajdziecie na stronie STARD.