Ronin SC - bezkonkurencyjny gimbal dla profesjonalistów i amatorów?

Ronin SC - bezkonkurencyjny gimbal dla profesjonalistów i amatorów?

Opublikowano 2.10.2019 14:10 - Akcja Partnerska


Nasze materiały na DailyWeb z zasady nie składały się zwykle z dynamicznych ujęć, do których niezbędna byłaby nam dodatkowa stabilizacja. Oczywiście nie oznacza to, że nie było ich wcale, ale wbudowana stabilizacja w korpus i obiektyw musiała nam tutaj wystarczyć, a to ma swoje ograniczenia. Miałem świadomość, że prędzej czy później nie obejdzie się bez gimbala. Dlatego też postanowiłem sprawdzić bardziej kompaktowego odpowiednika kultowego gimbala marki DJI. Przed Wami spisane wszystkie spostrzeżenia o najnowszych produkcie z tej linii - Ronin SC.

Możliwości stabilizacji obrazku w korpusie jak i obiektywie oraz połączenie tego razem z Panasonicem g80, daje naprawdę ogromne możliwości. Właściwie gdyby się uprzeć, a ujęcia nie wymagają np. nagrywania w biegu, to do tej pory właściwie zestaw by mi wystarczał. Oczywiście brakowało czasem dodatkowej stabilizacji, ale trzeba było sobie radzić. Umówmy się jednak: nasze produkcje to głównie recenzje, gdzie ogromna dynamika nie jest niezbędna. Tworzę jednak dużo video do szuflady, których nie udostępniam nigdzie, robię je dla siebie, dla najbliższej rodziny i tam gimbal byłby mimo wszystko wartościowym dodatkiem.

Mamy dla Was także rabat na Ronin SC w wysokości -100zł, więcej informacji w podsumowaniu

Przy okazji premiery Ronina SC, postanowiłem zgłosić się do naszego partnerskiego sklepu Megadron.pl, by załatwili nam jedną sztukę do testów. Właściwie całą intencją testów był nasz pierwszy, historyczny wyjazd redakcją na IFA. Założyliśmy, że bez gimbala nie da rady. Otóż dało radę i ostatecznie nie korzystaliśmy z Ronina, a głównie za sprawą tego, że jeden z naszych redaktorów zapomniał zabrać ze sobą lustrzanki, którą mieliśmy robić zdjęcia. Moja miała być odpowiedzialna za video. Zdejmowanie bezlusterkowca z gimbala za każdym razem, kiedy chcieliśmy robić zdjęcia, oczywiście się nie sprawdziło, więc w tej niefortunnej sytuacji zostawiliśmy Ronina-SC w aucie.

Przechodząc jednak do rzeczy i tematu tej recenzji, to chciałem podzielić się z Wami wrażeniami i możliwościami, jakie oferuje Ronin-SC. Jest to produkt DJI, który jest odświeżoną i zdecydowanie bardziej kompaktową wersją poprzednika, a co najważniejsze - dedykowany jest on małym aparatom, w zamyśle bezlusterkowcom.

Specyfikacja Ronin-SC

Właściwie podstawową decyzją o zakupie Ronina SC powinna być waga waszego zestawu foto-video. Nie ma co się oszukiwać: maksymalne 2 kg udźwigu, którym ograniczony jest Ronin to niezbyt wiele. Dla moich potrzeb jednak te 2 kg nie stanowiły żadnego problemu, gdyż korzystałem z Lumixa G80 i zamiennie Leica 15mm i kitowy 12-16mm, które łącznie najpewniej nawet nie przekraczają 1,5 kg. Zestaw, który dostałem do testów to Ronin SC w wersji Combo, czyli wyposażony w dodatkowe akcesoria, które właściwie w całości oscylują wokół silnika Follow Focus i wszystkich dodatkowych, niezbędnych akcesoriów.

Masa Gimbal: ok. 830 g, Uchwyt: ok. 258 g, Statyw: 160 g
Wymiary Gimba: złożony - 220 x 200 x 75 m, rozłożony - 370 x 165 x 150 mm
Zasilanie Akumulator litowy 18650, 2450 mAh
Akumulator 1300 mAh LiPo 3,85 V
Częstotliwość bluetooth 2,40 GHz -2,48 GHz
Temperatura pracy -20° - 45° C
Maksymalny czas czuwania 11 godzin
Maksymalny udźwig 2kg
Maksymalny czas czuwania 11 godzin
Maksymalny czas czuwania 11 godzin

To, o czym warto pamiętać, jeśli zdecydujecie się na zestaw Combo, składający się z silnika do Follow Focus, to drobiazg, którego ja nie przewidziałem, a okazał się kluczowy. Otóż mój obiektyw Leica 15mm jest naprawdę malutki i nie było najmniejszych szans zamontować na nim silnika Follow Focus, bo sam obiektyw jest po prostu zbyt krótki. Weźcie to pod uwagę przy opcjonalnym zakupie. Poniżej dla referencji zdjęcie obiektywu.

Leica jest naprawdę malutka i przede wszystkim krótka. Nie ma szans by podpiąć do niej silnik Follow Focus.

Opakowanie

Nie miałem do czynienia z poprzednikiem, więc sam sposób pakowania Ronina SC mnie naprawdę zaskoczył. Całość dostarczona została w styropianowej walizce, a każdy element i nawet najmniejsze akcesorium miało swoje dedykowane miejsce. Uwierzcie mi, że po pierwszych zabawach, testach i sprawdzaniu możliwości gimbala, spakowanie wszystkiego z powrotem do walizki, było naprawdę dużym wyzwaniem.

Musiałem się posiłkować zdjęciem referencyjnym z netu, by znaleźć miejsce dla każdego drobiazgu, więc polecam Wam gorąco zrobić zdjęcie zawartości, by potem spakowanie wszystkiego nie powodowało niepotrzebnych nerwów. Dobra rada, zaufajcie mi.

Mount smartfona na gorącą stopkę, to bardzo wygodne rozwiązanie. Mi osobiście bardziej przypadł montaż smartfona do uchwytu Ronina, jest po prostu wygodniej, ale DJI daje wybór.

Po rozpakowaniu zestawu i wyciągnięciu wszystkich elementów, w oczy rzuca się uchwyt, który stanowi trzon całego urządzenia. Jest on gumowany, dzięki czemu chwyt jest pewny i nie ma mowy o tym, by urządzenie wyślizgnęło się z ręki.

Mount boczny, jak wspomniałem, zdecydowanie bardziej wygodny, bo nie obciążamy ramion gimbala i smartfon pozostaje w jednej pozycji.

W środku naturalnie bateria, która napędza cały gimbal. U dołu urządzenia mamy nawet możliwość sprawdzenia stanu baterii, za pośrednictwem zgrabnego przycisku.

Setup

Złożenie całego zestawu to właściwie żaden kłopot, być może poza osprzętem do Follow Focus. Z tym trzeba chwilę powalczyć, a na intuicję może być trudno. Przynajmniej ja musiałem sięgnąć do instrukcji, ale to także głównie z powodu tego, że wcześniej z FF nie korzystałem.

Główny uchwyt, w którym schowana jest bateria łączy się z ramionami gimbala poprzez wsunięcie mocowania i zablokowania za pomocą fizycznego przełącznika.

Na ten element należy zwrócić uwagę i mocno docisnąć dwa elementy, a to wymaga nieco siły. Zresztą trzymanie całego gimbala ze sprzętem również, więc powinniście dać radę. Po złożeniu całego zestawu, wszystkich śrubek, opasek na obiektyw, podpięciu zasilania i wszystkich niezbędnych kabli do ramion od silnika FF, czas na moje ulubione zajęcie - kalibrację.

Aplikacja mobilna - Ronin

Do tego przyda Wam się aplikacja, którą DJI na tę okazję przygotowało. Nosi ona zaskakującą nazwę... Ronin. Prócz braku pomysłu na nazwę, na szczęście nie zabrakło pomysłu na to, jaką wartość dodaną może ona stanowić. A tam kilka ciekawych opcji, a przede wszystkim możliwość połączenia się z gimbalem i wykonania kilku ważnych dla użytkownika operacji.

Wyważenie

Przede wszystkim znajdziecie tam bardzo przydatną pomoc w wyważeniu wszystkich osi gimbala po założeniu aparatu. Po odpowiednim wychyleniu  gimbala, podpowie Wam ona (po serii krótkich testów), która oś wymagana bardziej starannego wyważenia, a która już poprawek nie wymaga. Bardzo przydatne, tym bardziej że jeśli Wam się nie powiedzie, macie do dyspozycji krótkie materiały video z instruktażem, jak wyważyć każdą oś poprawnie. Dla mnie okazało się to zbawienne.

Poza tym możecie także ustawić parametry silników, tak by spełniały Wasze oczekiwania lub zrobić automatyczną kalibrację. Ciekawą opcją są profile użytkownika, gdzie spośród trzech opcji (M1, M2, M3), które odpowiadają trzem diodom tuż nad drążkiem sterowania urządzeniem, możecie wybrać i dopasować opcje pod siebie. Znajdziecie tam między innymi prędkość czy sposób zachowania gimbala. Świetna sprawa! Przełączanie się między trybami wykonuje się za pomocą przycisku M, tuż obok wspomnianego joysticka do sterowania urządzeniem. Działa to wybornie, po przełączeniu trybu, gimbal automatycznie łapie nowe ustawienia.

Oczywiście główną opcją i najważniejszych narzędziem jest możliwość wykorzystania tworzenia przeróżnych form video, takich jak panorama, aktywne śledzenie, timelapse czy inne: sterowanie gimbalem za pomocą żyroskopu smartfona czy wirtualny joystick.

Combo vs zwykły zestaw

Gimbal Ronin SC możecie kupić w dwóch wariantach. Wersja podstawowa składa się z wszystkiego, co niezbędne do pracy z gimbalem, a w wersji combo znajdziecie kilka dodatkowych, bardzo użytecznych drobiazgów, jeśli chcielibyście pracować z silnikiem do Follow Focus. Świetna rzecz, bo nie tylko można ustawić ją na pierścień ostrość, ale także pracować na ogniskowych, czyli silniczkiem regulować ogniskową, której chcecie aktualnie używać. Działa to wybornie, a sam silnik AF, nie ma żadnych zauważalnych lagów!

Poniżej zestawienie obu zestawów. Oczywiście Combo składa się na to, co posiada zestaw podstawowy + dodatki, wymienione powyżej. Oczywiście oba zestawy odróżnia cena.

Zestaw Podstawowy

  • Ronin-SC
  • Statyw
  • Uchwyt grip BG18
  • Uchwyt na telefon
  • Płytka mocująca / dystans
  • Płytka szybkozłączka
  • Uchwyt na smartfona
  • Wsparcie obiektywu
  • Klucz + śruby mocujące (1/4"-20 3x + M4 4x)
  • Przewody MCC (MUlti-USB + Typ C ) oraz przewód ładujący

Zestaw combo

  • Ronin-SC
  • Kable kontroli kamery
  • Uchwyt BG18
  • Uchwyt na telefon
  • Płytka mocująca / dystans
  • Silnik Focus

Follow Focus

Kiedy jesteśmy przy przy Follow Focus, to kilka moich obserwacji. Przede wszystkim to rozwiązanie wymaga realnej potrzeby. Jeśli kręcisz swoje materiały na Auto Focus, gdzie to sam korpus odpowiedzialny jest za ostrzenie wybranej sceny czy jej elementów, to nie wydaje mi się, żeby Follow Focus dużo wniósł do Twojej pracy i komfortu użytkowania.

Oczywiście spieszę od razu z kontrinformacją, iż materiały powinny video powinny być rejestrowane bez użycia AF, by uniknąć efektu AF Wobbling. Polega on a ciągłym wyszukiwaniu elementów w scenie do wyostrzenia, kiedy tracimy ostrość z elementu osoby, która w zamierzeniu miała być ostra.

Ja, mimo że mam tę świadomość to i tak najczęściej ryzykuje z AF, co się na mnie bardzo często mści, co na pewno zobaczyliście, jeśli oglądaliście materiały video z IFA. Tam nie dość, że AF wobbling, to jeszcze do zestawu migotanie świateł i właściwie wszystkie błędy, które można było popełnić. Grunt, że wyciągnęliśmy nauczkę z tego doświadczenia.

Silnik Follow Focus zaczepiamy o wcześniej nałożony pasek.

Przy moich testach Follow Focus działał wybornie. Otóż trzeba poświęcić chwilę, by całość zmontować, ale silnik działa naprawdę sprawnie, bez najmniejszego opóźnienia, a dodatkowo sposób korzystania z niego jest naprawdę prosty. Mamy bardzo sprawną kontrolę za pośrednictwem niewielkiego kółka, które montujemy po lewej stronie uchwytu.

Jeśli zamierzasz korzystać z Follow Focus i jest to podstawowe narzędzie Twojej pracy, wówczas naturalnie pozostaje zakup zestawu Combo. Jeśli jednak do tej pory AF wystarczał w zupełności, to proponuje zostawić FF w spokoju.

Ronin SC w akcji

Przede wszystkim o czym trzeba pamiętać, to że mimo że to bardziej mobilna wersja regularnego Ronina, to jednak swoje waży. Bieganie z gimbalem cały dzień, z zamontowanym sprzętem foto, to naprawdę spore wyzwanie. Do pojedynczych scen, pewnie nawet nie odczujecie zmęczenia, ale po wielogodzinnych nagraniach, wasze ręce nie będą zachwycone.

Z moich obserwacji Ronin SC jak już wspomniałem wyżej, świetnie leży w dłoni, a gumowana powierzchnia świetnie sobie radzi, nawet ze spoconą dłonią (uchwyt jakby jeszcze pewniejszy). To, co zdecydowanie chciałem pochwalić to oczywiście dołączony statyw, który po złożeniu wydłuża Wasze urządzenie - znacznie, ale komfort odłożenia gimbala na każdej płaskiej powierzchni, gdy tylko macie na to ochotę - jest ogromny.

Druga rzecz to blokady ramion. Do kalibracji sprawdzają się wybornie, kiedy blokujesz ramiona, których nie ustawiasz, ułatwia to mocno cały proces wyważania. A kiedy złożysz gimbala i zaciągniesz blokady, będzie on bardzo wygodny w transporcie, nawet poza walizką, utrzymując ramiona gimbala w jednej płaszczyźnie.

Jakość nagrań? Tu nie ma o czym właściwie mówić, jest wybornie, ale nie mogło być inaczej. Sprzęt kosztuje w wersji podstawowej i ja go mocno rekomenduje ok. 1600 zł, za wersję Combo przyjdzie nam zapłacić około 2000 zł. Ja podpisuję się pod tym sprzętem i po tym teście utwierdzam się w przekonaniu, że DJI to kawał świetnej firmy z doskonałymi produktami, za które oczywiście przyjdzie zapłacić, ale w zamian dostajecie sprzęt, który sprosta wszystkim Waszym wymaganiom. Jeśli masz budżet, potrzebujesz porządnego gimbala, będziesz bardzo zadowolony z Ronin SC.

Rabat -100zł od MegaDron.pl

Jeśli jesteście zdecydowani, zapraszamy do kupna u naszych partnerów z Megadron.pl, gdzie możecie liczyć na dodatkowy rabat w wysokości 100zł. Wystarczy, że w zamówieniu podacie kod rabatowy: DailyRonin

A link do Ronin SC znajdziecie tutaj.

Kod aktywuje się na tej stronie, zostanie on uwzględniony przy zamówieniu.


Sprzęt do testów otrzymaliśmy od Megadron.pl

Wieści z Rozładowani.pl