Jednak żadne przymiotniki nie są w stanie wyczerpać mojego zachwytu nad produkcją, która zapewne będzie kolejną polską wizytówką na Netflixie. Wczoraj mogliście zapoznać się z recenzję drugiego sezonu Rojsta, a ten trafił już dzisiaj do oferty Netflix.

Serial to kontynuacja produkcji przygotowanej przez Showmax, która to platforma już zniknęła z naszego rynku. Na szczęście Netflix przejął prawa i wyniósł serial na naprawdę wysoki poziom.

Rojst 97 to nie tylko genialna obsada i zawiły scenariusz. Netflix wyniósł serial na jeszcze wyższy poziom

Rojst 97 już na Netflix

Fabuła nowej części Rojst została przeniesiona do roku 1997, stąd tytuł serialu został zmieniony na Rojst’97. Akcja dzieje się tuż po wielkiej powodzi, która nawiedziła Polskę. Premiera produkcji już 7 lipca, oczywiście na Netflix.

Rojst’97 – zwiastun serialu

ROJST’97 rozpoczyna się podczas „powodzi stulecia”, która nawiedziła południowy zachód Polski latem 1997 roku. W mieście pękają wały i nieokiełznany żywioł zalewa część miasta oraz las na Grontach. Woda odsłania przy tym zakopane w lesie ludzkie szczątki oraz ciało nastoletniego chłopca, który uznany zostaje za przypadkową ofiarę powodzi. Te dwa, tylko pozornie niezwiązane ze sobą, wydarzenia odkrywają serię tajemnic w mieście. Gronty to teraz miejsce zbrodni, której rozwiązaniem zajmie się Anna Jass (Magdalena Różczka) – bezkompromisowa policjantka z Warszawy – oraz miejscowy inspektor Adam Mika (Łukasz Simlat).

W międzyczasie do miasta wraca Piotr Zarzycki (Dawid Ogrodnik), aby zostać nowym redaktorem naczelnym „Kuriera”. Natomiast Witold Wanycz (Andrzej Seweryn) wydaje się nosić w sobie odpowiedzi na większość zadawanych przez policję pytań. Jego życie jednak pochłaniają wspomnienia, które nie dają mu spokoju. Rojst’97 poza kryminalną intrygą, jest również opowieścią o fascynujących latach 90. w Polsce czasu transformacji oraz odkupienia. Reżyserem i współautorem scenariusza (który powstał na kanwie scenariusza Marcina Wrony i Pawła Maślony pt. „Mord”), napisanego wspólnie z Kasprem Bajonem, jest Jan Holoubek. Produkcja Frame sp. z o.o.