Rocket League - połączenie piłki nożnej i wyścigów aut, czyli gra która pochłonęła mnie bez reszty | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Rocket League - połączenie piłki nożnej i wyścigów aut, czyli gra która pochłonęła mnie bez reszty

Opublikowano 2 lata temu -


Przesiadając się już któryś raz z peceta na konsole i skupienie swojej aktywności związanej z graniem - właśnie na tym urządzeniu, zawsze ubolewałem, że będzie mi brakować chociażby FPSów. Jestem ogromnym fanem rywalizacji w grach, a same single playery z zasady wieją dla mnie nudą, prócz może nielicznych wyjątków. W końcu gdzie jak nie przy zdrowej rywalizacji występuje największy dreszczyk emocji? Z tytułów, które wpisują się w ten trend, znajdzie się i coś na konsolę.

Pamiętam jeszcze za czasów PSX kapitalną grę, przy której ze znajomymi spędziłem masę czasu. Pamiętacie Twisted Metal? Cóż to była za gra! Tyle emocji, tyle frajdy. A scenariusz był bardzo prosty, jeździłeś i strzelałeś, ot finezja, w którą przepadłem bez reszty. A wyglądało to mniej więcej tak:

Z kolejnych tytułów które zapadły mi w pamięci, to zdecydowanie World of Warcraft czy League of Legends, a od kilku lat pochłania mnie Pro Evolution Soccer, w którego gram namiętnie w wolnej chwili do teraz. Wygląda na to, że się to zmieni gdyż zostałem zarażony nowym tytułem, przy którym prawdopodobnie spędzę kolejne setki godzin, a przynajmniej tak się zanosi. Czy słyszeliście o Rocket League?

Pierwsze moje skojarzenie, to połączenie dwóch wspomnianych tytułów ze sobą: PES + Twisted Metal, o ironio. Gra nastawiona jest głównie na rozgrywkę ze znajomymi lub innymi graczami. Twoje zadanie jest bardzo proste, jesteś kierowcą auta i wraz ze swoja drużyną musisz... zdobyć gola wtaczając ogromną piłkę do bramki przeciwnika. Oczywiście wszystko w ramach współpracy ze swoimi znajomymi.

Świetna adrenalina, wbrew pozorom dużo kombinowania i nutka strategii. Obserwując nieco bardziej zaawansowanych graczy, całość wygląda dość skomplikowanie. Osobiście ubolewam, że wspomniane auta nie wyposażone są w żadną broń, która pewnie by wpłynęła mocno na rozgrywkę, ale uwierzcie mi, samo przepchanie wielkiej kuli i trafienie w nią jest naprawdę dużym wyzwaniem!

Na samej arenie rozlokowane są punkty po najechaniu których dostajemy dodatkowe turbo, bardzo przydające się w ataku czy obronie. Wedle moich najlepszych informacji, gra dostępna jest na PC i PS4. Swego czasu była nawet dostępna jako darmówka w ramach abonamentu Playstation+, natomiast aktualnie jej cena nie jest kosmicznie wygórowana, gdyż przyjdzie za nią zapłacić niespełna 50zł.

Bardzo gorąco Wam polecam, doskonała rozrywka jeśli jesteście fanami zarówno gier samochodowych jak i piłki nożnej. Z tego dziwnego połączenia powstał twór, który naprawdę daje dużo frajdy i uśmiechu na twarzy i wygląda na to, że szybko się nie znudzi przez fakt, że gra wygląda na prostą tylko pozornie.