Dodatek „Ideology” do gry „RimWorld” wciągnął mnie jak bagno. Rozszerzenie pozwala na stworzenie własnej religii, co już samo w sobie jest rewelacyjnym pomysłem.

„RimWorld” – co to za gra? Została wydana w 2018 roku, ale była rozwijana znacznie dłużej. Wcześniej, bo w 2013 roku, została ufundowana w ramach zbiórki na Kickstarterze. Od tamtej pory zdobyła grono oddanych fanów, do których lubię się zaliczać. Gram od wersji alpha, którą kupiłem jeszcze poza Steamem. Posiadam zainstalowanych kilkaset modów, a dodatki kupuję w dniu premiery. „RimWorld” to jeden z ciekawszych symulatorów przetrwania na obcej planecie. W tej produkcji ważne jest nie tylko element strategiczny, ale także swoistego rodzaju odgrywanie roli.

RimWorld i dodatek Ideology

Ostatni dodatek nosi nazwę „Ideology” i wprowadza możliwość tworzenia własnych, jak sama nazwa wskazuje, wierzeń. Co otwiera mnóstwo, do tej pory niedostępnych, opcji rozwoju osady. Ktoś chce zarządzać agresywnie nastawionymi czcicielami drzew? Droga wolna! A może komuś się marzy stworzenie niewielkiej komuny zajmującej się hodowlą bydła oraz narkotyków? Proszę bardzo! To tylko przykład dwóch możliwości, dodatek oferuje zdecydowanie więcej połączeń, które mają różny wpływ na rozgrywkę. Dlaczego?

Gdy twoją wioskę odwiedzi kanibal

Jeśli osadnicy są oddani określonej ideologii, to mają też swoje potrzeby. Do mojej wioski przyplątał się np. kanibal. Problem polegał na tym, że pozostałe osoby nie jedzą mięsa, denerwują się, gdy ktoś zetnie drzewo oraz traktuję ludzie ciało jako świętość. Na dodatek jedną z doktryn jest nachalna ewangelizacja. Efekt? Wybuchają różnego rodzaju konflikty. Kłótnie prowadzą do rękoczynów, co często powoduje wyłączenie niektórych osób, aż do ich wyleczenia. A planeta, na której wylądowali moi osadnicy, nie jest przyjaźnie nastawiona. Z trudem odpierałem ataki najeźdźców oraz żądnych krwi oszalałych zwierząt. Robiło się szczególnie interesująco, gdy, wspomniany wcześniej kanibal, postanowił skonsumować jednego z poległych osadników…

rimworld ideology screenshot

To jest właśnie „RimWorld”! Nie tylko gra strategiczna, ale także specyficzna, często szalona, opowieść o przetrwaniu kolejnych dramatów. Czasem jest to historia o upadku i odrodzeniu się, innym razem dana sesja staje się narracją o głodzie, mrozie i najazdach powoli wykrwawiających osadników. Muszę przyznać, że najnowszy dodatek wprowadził kolejną warstwę do tej produkcji. Istotną, ponieważ tworzy ona nowe ścieżki dla opowieści. Szczególnie z perspektywy gracza, ponieważ pojawiają się nie tylko konflikty cyfrowych charakterów, ale także samych wierzeń. Co jeszcze bardziej podkręca, i tak już mocno nietypową, rozgrywkę.

Nie ukrywam, że jestem zadowolony z najnowszego dodatku i z czystym sercem mogę go polecić wszystkim fanom „RimWorlda”. A jeśli jeszcze ktoś nie grał, to zachęcam do spróbowania. Tylko od razu ostrzegam! Ta zabawa wciąga jak głębokie i gęste bagno!

Gra „RimWorld” na Steam jest dostępna pod tym adresem.


Posłuchaj nas!