Recenzja genialnych słuchawek - SteelSeries Siberia V3 Prism Grey | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Recenzja genialnych słuchawek - SteelSeries Siberia V3 Prism Grey

Opublikowano 2 lata temu - 11


Całkiem niedawno udało nam się nawiązać współpracę ze sklepem internetowym  MediaArena. Dzięki temu do naszej redakcji trafiły sprzęty "do zabawy" czyli innymi słowy do recenzji.

Na pierwszy rzut poszedł Bartosz, który w obroty wziął klawiaturę mechaniczną, o której więcej info tutaj.

Do mnie natomiast trafiły słuchawki od Duńskiej firmy, znanej chyba każdemu graczowi - SteelSeries. Konkretnie to następca już legendarnego właściwie modelu Siberia V2 - Siberia V3 w wersji Prism Grey. Na wstępie dodam, że seria Prism ma 3 modele:

  • Raw
  • V3 - czyli ten, który przyjemność miałem testować
  • Elite

Posortowane wg ceny rosnąco. Najtańszy model Raw kosztuje około 199zł, a najdroższy Elite około 700zł. V3 plasuje się po środku tej skali.

 

Na co dzień korzystam z kilku modeli słuchawek, można powiedzieć że jednocześnie.

W drodze słuchawki od Apple tzw. Pchełki.

MD827

Przy jednym komputerze "podróbki" Beatsów od MTv

BugStJAIMAA_cZ-

Oraz słuchawki wspomnianej wcześniej firmy SteelSeries model Flux.

226209f1a9213cc36d13cb77a195bf52

Te ostatnie - Flux okazały się strzałem w dziesiątkę. Słuchawki, można śmiało powiedzieć budżetowe (kosztowały 89zł), na prawdę dają radę. Ogromnym minusem jednak jest kolor - biały. Niestety podczas zakupu na stanie nie było innego. Skusiłem się i żałuję. Jednak od strony technicznej nie mam im nic do zarzucenia.

Dzięki dobrym relacją ze sprzętem z Danii cieszyłem się, gdy kurierem pędziły do mnie V3. Nie zawiodłem się!

SteelSeries V3 Prism Grey wykonane są naprawdę dobrze.

Z początku plastik, z którego są stworzone wydawał mi się dość tandetny i delikatny. Zmieniłem zdanie gdy wyciągnąłem słuchawki z pudełka. Solidnie wykonany kawałek elektroniki.

Chciałbym nadmienić, iż graczem jestem bardziej weekendowym, jednak słuchawki uznaję jako jedno z podstawowych narzędzi do pracy. Muszą być wygodne, nie mogą grzać uszu, a przede wszystkim muszą dobrze grać :) Wszystkie z tych trzech wymagań zostały spełnione przez ten model. Na dodatek świetnie się dostosowują do kształtu głowy bez jakiegokolwiek dopasowywania regulacji (bo takiej nie ma) oraz... Świecą! :D

IMG_20150609_134809

Jak już wspomniałem - wybornie dopasowują się do głowy. Dzieje się tak dzięki systemowi żyłek, który powrócił do produktów SteelSeries właśnie w modelu V3. Po prostu zakładamy na głowę a słuchawki same się dostosują. Bardzo praktyczne i zarazem wygodne rozwiązanie.

Muszle świetnie okalają uszy wyciszając to co dzieje się na około. Poczytałem trochę o tym modelu i jest to spowodowane użyciem pianki z pamięcią kształtu. Można w nich naprawdę długo siedzieć i kodzić bez martwienia się o to, że przegrzewają się nam uszy - bardzo częsta niedogodność :)

Klasycznie w lewej słuchawce znajduje się wysuwany mikrofon i muszę powiedzieć, że jest to jeden z lepiej działających mikrofonów wbudowanych w słuchawki.

Na uwagę zasługuje też oprogramowanie, które możemy pobrać ze strony producenta. Pozwala ono nie tylko na zmianę trybów podświetlenia słuchawek i kolorów (diody RGB - 16mln kolorów) ale także na dostosowywanie ustawień sprzętu jeśli chodzi o odtwarzanie jak i nagrywanie:

5576cdaff1016

A teraz garść informacji technicznych:

Nazwa produktu SteelSeries Siberia V3 Prism Grey
Komunikacja Przewodowa
Długość przewodu 1,5m
Interfejs USB
Pasmo przenoszenia 20 – 20000 Hz
Impedancja głośników 35 Ohm
Mikrofon Tak
Czułość mikrofonu -38 dB
Pasmo przenoszenia mikrofonu 50 – 16000 Hz
Kolor szary
Cechy dodatkowe Czułość: 80 dB
Kompatybilność - Windows oraz Mac OS X - Playstation

Podsumowując. Słuchawki grają naprawdę dobrze. Bas ma moc ;) Muszle nowego typu świetnie wyciszają otoczenie przez co jakość dźwięku która dociera do naszych uszu jest na bardzo zadowalającym poziomie. Na turniejach dzięki temu wyciszeniu na pewno też będzie się dało odczuć różnice. Bardzo fajnie, że soft do słuchawek pozwala nam na dostosowanie ich do swoich. Sporo godzin w nich przesiedziałem i są bardzo wygodne. Nie można także pominąć kozackich efektów świetlnych, które dodają im niepowtarzalnego stylu.

 

logo

 

 

Sprzęt trafił do nas na testy dzięki uprzejmości sklepu MediaArena, który z tego miejsca wam polecamy z racji dużego asortymentu oraz konkurencyjnych cen :)