Produkcja „Raya” to kolejny film ze stajni Disneya, który dołączy do biblioteki takich hitów jak „Kraina Lodu” czy „Vaiana”. Studio zresztą przypomina nam o tym w zapowiedzi swojej najnowszej produkcji, ponieważ pracowali nad nią ludzie związani ze wspomnianymi produkcjami.

Raya i ostatni smok

„Ostatni smok”, jak można wnioskować z tytułu, będzie opowiadał historię dziewczyny wyruszającej w podróż w poszukiwaniu ostatniego smoka na świecie. Według legendy jest to bowiem jedyny sposób, aby pojednać zwaśnione ludy, które od lat toczą ze sobą wojnę. Raya spróbuje dokonać niemożliwego, a pomogą jej w tym napotkani po drodze nowi, bardzo oryginalni, przyjaciele.

Oglądając najnowszą zapowiedź „Raya i ostatni smok” trudno nie docenić warstwy wizualnej tej produkcji. Bez obaw – to nadal „bajkowy” styl Disneya, ale jednak zastosowane efekty naprawdę robią wrażenie. Wygląda na to, że będziemy mieć do czynienia nie tylko z kolejną interesującą fabułą, ale także i z absolutnie najwyższym obecnie możliwym poziomem cyfrowej animacji.

„Raya i ostatni smok” będzie miała premierę 5 marca tego roku (aktualizacja: premiera odbędzie się 9 kwietnia). Disney nie wyklucza dystrybucji filmu w kinach. Domyślnym i najbardziej pewnym sposobem na obejrzenie tej produkcji będzie jednak platforma Disney Plus.

Raya i ostatni smok - screen z filmu DisneyRaya i ostatni smok 2Raya i ostatni smok - zrzut ekranuRaya i ostatni smok 4Raya i ostatni smok 5Raya i ostatni smok 6