Qualcomm Snapdragon 710 – perfekcja w czystym wydaniu

Qualcomm Snapdragon 710 – perfekcja w czystym wydaniu

Opublikowano 7.06.2018 11:43 -


Qualcomm nareszcie znalazł receptę dla średnio-półkowych układów, które mogą zmienić nasze przyzwyczajenia zakupowe. Zamiast wykręcać ostatnie siły z układów budżetowych, wystarczyło odpowiednio zmodyfikować te najmocniejsze, aby zredukować cenę do przystępnego poziomu. W końcu wydajny i nowoczesny telefon nie musi kosztować kilku wypłat.

Nowy układ amerykańskiego producenta jest dowodem na całkowitą zmianę podejścia do produkcji średnio wydajnych układów. Zamiast podkręcić model 660, wykonali downsizing modelu 835 i wyszło im to genialnie. Myślę, że właśnie ta wydajność w bardzo przystępnej cenie może zmienić nasze przyzwyczajenia podczas wyboru telefonu. Obecnie wszystko pomiędzy modelami topowymi i budżetowymi jest nijakie. Nikogo to nie dziwi, bo jest to najciężcze zadanie, topowe nie musi być tanie, a od tanich nikt nie będzie wiele wymagał. To właśnie te średniopółkowe telefony mają największe pole do popisu, gdzie toczy się batalia wizji z ekonomistami.

Poznajcie Qualcomm Snapdragon serii 700

Snapdragon 845 lite?

Tak najlepiej można określić, czym jest Snapdragon 710. Na papierze przypomina standardowy mid-range, ale w rzeczywistości jest tanim odpowiednikiem serii 800. Wszystko dzięki zaimplementowaniu kilku modułów z najmocniejszych układów.

Szybki przegląd specyfikacji pokazuje nam konfigurację BIG.little wyposażoną w 2 rdzenie o taktowaniu 2.2GHz oraz 6 nowych rdzeni 1,7Ghz - wszystko oczywiście w 10nm procesie technologicznym. Do tego Andreno GPU z serii 600, wsparcie podwójnych modułów aparatu poprzez Spectra ISP, zaktualizowany modem X15 LTE oraz obsługę HDR-ów.

Co to oznacza w życiu?

Nasze zdjęcia będą przetwarzane przez dobrze nam znany silnik, chociażby z Galaxy S9, oferując tryb portretowy oraz generowany bokeh. Modem umożliwi nam przesyłanie danych z prędkością do 800Mb/s, a obsługa filmów 4K 30-60fps oraz HDR nie będzie dla niego żadnym problemem. Tym samym mając w ręku dobrze wykonany telefon z tym właśnie układem, możemy pomyśleć, że kosztował on dwukrotnie więcej niż w rzeczywistości.

Xiaomi Black Shark - lepiej zapamiętajcie to logo, bo będzie ciekawie

Myślę, że tym samym skończył się czas gdzie modele z przedziału cenowego 1000-2000zł zawsze były wybrakowane poprzez kompromis pomiędzy ceną a możliwościami. Przy prezentacji Xiaomi Mi8 SE byłem bardzo pozytywnie zaskoczony informacją, że właśnie ten procesor będzie na jego pokładzie. Zwiastuje to bardzo fajny model za niewielką kasę.