Qualcomm oskarża Apple o kradzież i przekazywanie tajemnic Intelowi




Qualcomm oskarża Apple o kradzież i przekazywanie tajemnic Intelowi

Opublikowano 27.09.2018 2:29 -


Wydawałoby się, że sądowe telenowele z udziałem Apple to już przeszłość. Przecież prawna batalia z Samsungiem zmierza ku końcowi. Niestety, Apple uwikłało się w kolejny spór, który może ciągnąć się latami.

Qualcomm i Apple już się nie lubią. Związek, w którym się znajdowali, był nie tylko całkiem udany, ale i całkiem długi. Wszystko zaczęło się w 2011, kiedy zaczęto stosować modemy Qualcomma w urządzeniach Apple. Po kilku latach udanej współpracy sprawy zaczęły się komplikować. Rynek zaskoczyła decyzja o tym, że iPhone 7 zadebiutuje w dwóch wariantach – z modemami Qualcomma i Intela. Co się stało?

Poszło o pieniądze

Zapalnikiem była sprawa rozliczeń finansowych między firmami. W dużym skrócie: Apple nie zgadzało się na zbyt wysokie kwoty za same chipy oraz dodatkowo opłatę licencyjną uzależnioną od liczby sprzedanych telefonów. Dodatkowo „nadgryzione jabłko” buntowało też inne firmy powiązane z Qualcommem, by nie wypłacano firmie należności. Qualcomm w wyniku tego, pozwał Apple o naruszenie kilku patentów. Znaczenie dla sprawy miał też fakt, że Qualcomm płacił Apple za wyłączność dostarczania modemów (w formie rabatów kwartalnych). Qualcomm przestał naliczać ulgi. Apple szybko zaczęło się więc rozglądać za nowym dostawcą modemów. W międzyczasie toczyły się już sprawy sądowe w sprawie roszczeń finansowych, które Apple wytoczyło Qualcommowi w kilku krajach. Ujawnione praktyki monopolistyczne poskutkowały nałożeniem kary przez Komisję Europejską na Qualcomma i to w wysokości prawie miliarda euro!

Apple chcąc być niezależne od Qualcomma, podjęło bliską współpracę z Intelem. Po raz pierwszy jego układy zastosowano w iPhonie 7. Był to pierwszy raz, gdy oferowano iPhony w wariantach z modemami różnych dostawców. Nie obeszło się bez skandalu, modele Qualcomma okazały się lepsze od tych Intela. Apple oczywiście temu zaprzeczyło, blokowano też pewne funkcje modemów Qualcomma, tak by te Intela za nimi nadążały. Tegoroczne modele są już ponoć całkowicie pozbawione komponentów Qualcomma.

Qualcomm pozywa Apple za współpracę z Intelem

Po raz pierwszy o tym pozwie mogliśmy usłyszeć już w listopadzie zeszłego roku. To wtedy właśnie Qualcomm wytoczył proces Apple, w którym skarżył się na kradzież. Apple, korzystając w przeszłości ze swojej pozycji, uzyskało dostęp do specjalistycznych narzędzi, oprogramowania, a nawet kodu źródłowego modemów Qualcomma. Miało to pomoc w Apple w jeszcze lepszej integracji modemu i własnego systemu. Cenna wiedza trafiła jednak do Intela. To ten pozew przypieczętował losy Qualcomma jako dostawcy sprzętu.

Kilka dni temu, postanowiono sprecyzować treść pozwu. Teraz Qualcomm nie tylko, zarzuca Apple niestosowanie się do postanowień umowy (wykorzystywanie kodu, niezezwalanie na kontrolę oprogramowania), ale też zwykłą kradzież kodu i innych tajemnic firmy oraz przekazanie ich Intelowi, który miał je wykorzystać w swoich produktach. Przedstawiciele Qualcomma mówią otwarcie o tym, że wieloletnia kampania niedbałych, nieodpowiednich i podstępnych działań Apple w celu ulepszenia chipsetów niskiej jakości (Intel), miała na celu porzucenie Qualcomma jako partnera.

Jak już wspominałem, Apple w tym roku porzuciło Qualcomm jako dostawcę modemów. Co więcej, nowe gigabitowe modemy od Intela są trzy lub niemal czterokrotnie szybsze od tych stosowanych w iPhonie X. Intel dobrze wykorzystał prezent od Apple. Ciekawe tylko, czy Qualcomm udowodni to w sądzie. Jestem pewien, że ta sprawa będzie się ciągnęła jeszcze bardzo długo.