Zpewnością ostatni wyciek danych z Facebooka, który objął prawie pół miliarda osób, popsuł ostatni weekend wielu użytkownikom. Na pocieszenie jednak dostali oni dzisiaj dość miłą informację, bo wśród ujawnionych danych jest m.in. numer telefonu Marka Zuckerberga.

Szef Facebooka od lat jest krytykowany za zbyt lekceważące podejście do ochrony danych osobowych. Co jakiś czas, można powiedzieć, że regularnie, dochodzi do jakichś skandali z tym związanych. Ostatni weekend to jedna z większych afer na Facebooku, bo do sieci dostały się dane 500 milionów osób.

Wyciek danych na Facebooku

Oczywiście sam numer telefonu CEO Facebooka to nie wszystko. Dane ujawniają również jego położenie, a nawet identyfikator na Facebooku. Oznacza to, że Zukcerberg stał się ofiarą własnej niefrasobliwości i lekceważenia tematu cyberbezpieczeństwa. Pomimo wielu prób i akcji promujących ochronę danych osobowych okazuje się, że na Facebooku wszystko jest po staremu.

O sprawie poinformował analityk bezpieczeństwa w sieci, Dave Walker. Wśród danych są także te dotyczące współzałożycieli giganta społecznościowego, czyli Chris Hughes i Dustin Moskovitz.

Oczywiście Facebook jak zawsze broni się i bagatelizuje problem. Według rzecznika prasowego, który udzielił wypowiedzi dla Business Insider, dane te pochodzą sprzed kilku lat, a sam wyciek był już ujawniony w 2019 roku. Niestety wtedy nikt nie mówił o numerze telefonu Zuckerberga.

Dane krążą już w najlepsze po sieci, każdy kto chociaż trochę zna się na sprawie może bez problemu uzyskać do nich dostęp. Okazuje się, że żaden serwis nie jest teraz bezpieczny, a mrzonki na temat poprawiania bezpieczeństwa są po prostu bajkami.