Przetestowałem najdroższy gadżet w moim życiu - Mercedes e220d




Przetestowałem najdroższy gadżet w moim życiu - przed wami recenzja Mercedes e220d All Terain

Opublikowano 3.04.2018 9:55 -


Lubię oglądać recenzję samochodów. Subskrybuję wiele kanałów. Jednak prawie w każdym mi czegoś brakuje. Nadarzyła się okazja, aby spróbować nagrać to, czego mi brakuje - dokładnego opisu wnętrza.

Okazja ta nadarzyła się, dzięki Mercedes Benz Polska, który udostępnił mi na kilka dni egzemplarz klasy E - e220d All Terain. Na wstępie muszę zaznaczyć, że nie jest to materiał sponsorowany.

Swoje spojrzenie na to, co ten samochód posiada, postanowiłem nagrać w formie wideo, ponieważ wydaje mi się, że w ten sposób mogę więcej przekazać. Chciałem też pierwszy raz spróbować stworzyć tak długi materiał oraz go zmontować. Już teraz wiem o wielu aspektach, które mogę poprawić i na pewno to uczynię, ponieważ mi się spodobało.

Tym materiałem mam nadzieję zapoczątkować serię recenzji samochodów właśnie od strony użytkowej. Długo się z tym pomysłem nosiłem. Może nie będzie na początku idealnie, ale liczę na wasz feedback - z filmu na film będę starał się robić to coraz lepiej.

Mamy jeszcze jeden mały problem - jak nazwać tę serię :) Tutaj proszę Was o pomoc w tej sprawie. Na razie nie ma pomysłu, więc nie będziemy tworzyć czegoś na siłe. Do głowy oczywiście pcha się Moto DailyWeb lub DailyWeb Moto, ale wydaje nam się, że może być lepiej.

Wierzcie mi lub nie, ale miałem naprawdę sporo stresu podczas nagrywania. Rozgadałem się chyba za bardzo i wyszło lekko ponad godzinę materiału. Wspólnie z Sebastianem stwierdziliśmy, że podzielimy materiał na kilka odcinków, aby nie zanudzać was na pierwszy raz.

Mam już pomysł na kolejny odcinek oraz na elementy, które można zmienić/zrobić lepiej. Bardzo ciekawi mnie wasza opinia.

A teraz zapraszam na część pierwszą materiału o Mercedes e220d All Terain: