Problemy z aktualizacją Windowsa? Sprawdź, czy to nie wina antywirusa

Problemy z aktualizacją Windowsa? Sprawdź, czy to nie wina antywirusa

Opublikowano 27.11.2019 11:03 -


Microsoft potwierdza, że za brak dostępu do najnowszej aktualizacji Windowsa odpowiedzialne są starsze wersje Avasta i AVG.

Aktualizacja Windowsa 10 do wersji 1909 może stanowić problem dla niektórych użytkowników Avasta i AVG. Tak wynika przynajmniej z najnowszej dokumentacji Windows 10 przygotowanej przez Microsoft. Chodzi przede wszystkim o starsze wersje obu antywirusów, do wersji 19.5.4444.567. Do podobnych problemów doszło w kwietniu, kiedy to kilka antywirusów przyczyniło się do błędów w instalacji aktualizacji dla starszych wersji Windowsa. Wtedy oprócz Avasta problem występował także w przypadku Aviry, Sophosa, ArcaBit i McAfee.

Aktualizacja systemu tylko dla nowych wersji AVG i Avast

Problem ze zgodnością okazał się na tyle poważny, że zdecydowano się wstrzymać automatyczną aktualizację dla wszystkich urządzeń ze starszą wersją oprogramowania. Ręczne wyszukanie i instalacja aktualizacji nadal jest możliwa, jednak skutkuje ona błędami.

Jeśli więc Twój sprzęt nadal "nie widzi" aktualizacji, pora sprawdzić, czy aby na pewno korzystasz z najnowszej wersji antywirusa. Jeśli nie, być może będziesz musiał dokonać zmiany ręcznie. Po aktualizacji oprogramowania, problem powinien zniknąć i opcja automatycznych aktualizacji zostanie znów odblokowana.

Microsoft ostrzega: szybka aktualizacja Windows 10 jest konieczna!

1909 w założeniu miała być najmniej problematyczną wersją w historii Windowsa. Co prawda nie wnosi zbyt wiele nowych funkcji, jednak właśnie z uwagi na niewielkie zaawansowanie, miała być szybsza i posiadać mniejszą liczbę błędów. Nawet sposób jej dystrybucji przypomina bardziej łatkę niżeli kompletną wersję oprogramowania.

Nie oznacza to oczywiście, że aktualizacja jest zbędna. Wersja 1909 to w dalszym ciągu przynosi szereg dostosowań i naprawę błędów wykrytych w wersji 1903. Użytkownicy mają także spodziewać się wzrostu wydajności na procesorach wielordzeniowych, a na wybranych systemach także poprawę czasu pracy na zasilaniu bateryjnym. Przede wszystkim jednak aktualizacja oznacza załatanie powstałych luk systemowych i wydłużony okres wsparcia systemowego.

Wieści z Rozładowani.pl