Pojawiły się spekulacje, że cięcie kosztów poprzez zwolnienia związane są z  tym by serwis stał się bardziej interesujący dla potencjalnych nabywców. To nie pierwsze cięcia kadrowe w tym roku. Serwis pozbył się prawie 50% z 1100 pracowników na początku tego roku.

Serwis Techrunch dorzuca do bańki spekulacji, że znalazł się już nabywca popularnego portalu – który jutro podpisze umowę. Sama sprzedaż serwisu ma zostać podana do wiadomości publicznej pod koniec tygodnia.

Myspace stracił 10 milionów użytkowników – między miesiącem styczniem a lutym. Wygląda na to, że serwis toczy się po równi pochyłej, oby zmiana we władzach przyniosła ze sobą przyrost użytkowników a w najgorszym wypadku powstrzymała negatywną statystykę.