Sony poinformowało na swoim oficjalnym blogu, że nie ma co liczyć na kupno najnowszego PlayStation 5 w sklepach stacjonarnych. Żadne urządzenie (PlayStation 5 – red.) nie będzie dostępne w sprzedaży w sklepach stacjonarnych w dniu premiery (12 lub 19 listopada, w zależności od regionu) – czytamy w komunikacie.

Zobacz także: Gry MMO – w co zagrać? Lista darmowych i płatnych gier

Firma prosi także, aby zaniechać ustawiania się w kolejkach czy nawet nocowania przed sklepami (jak ma to miejsce np. w USA), aby na pewno dostać nową konsolę w dniu premiery. Na pewno nie będzie ich można dostać stacjonarnie. Bądź bezpieczny, zostań w domu, i złóż zamówienie online – zachęca Sony.

Zobacz także: Gry na 2 osoby – w co zagrać razem?

Problem w tym, że z zamówieniami online również może być problem… Polska sieć X-Kom w komentarzu dla Antyweb poinformowała, że ze względu na ograniczone dostawy nowej konsoli żaden z klientów, którzy złożyli pre-order nie otrzyma PS5 w dniu premiery. – Ma to związek z globalnym problemem z dostępnością tych konsol – tłumaczy sklep.

Rząd zamknął galerie. Co z pre-orderami i odbiorem Xbox Series X i PlayStation 5?

Wygląda zatem na to, że z jakiegoś powodu konsol PlayStation 5 jest po prostu za mało i w dniu premiery otrzymają je tylko nieliczni. Przyczyn może być wiele: od wysokiego zainteresowania, przez skomplikowany proces produkcyjny aż po oczywiście koronawirusa.

Jeśli chodzi o dostawę nowych konsol do klientów, lepiej wygląda to w Microsoft i ich Xbox Series X. Sprzęt jest już na magazynach, a w niektórych przypadkach już jedzie do nowych właścicieli. Choć i tutaj nie obyło się bez problemów, głównie ze względu na obostrzenia w związku z pandemią.

Robert Lewandowski ma już PS5, a Snoop Dogg – lodówkę jak Xbox Series X