Premiera Motorola G8 już 24 października. Czym nas zaskoczy?

Premiera Motorola G8 już 24 października. Czym nas zaskoczy?

Opublikowano 18.10.2019 9:05 -


Motorola G8 oraz G8 Plus zapowiada się bardzo ciekawie. To wszystko dzięki 3 obiektywom (w tym szerokokątnym) oraz laserowemu pomiarów odległości. Sprzęt na też być, jak już przyzwyczaiła nas Motorola, bardzo ciekawie wyceniony. Pewność co do tego zyskamy już wkrótce, bo 24 października, kiedy to odbędzie się polska premiera.

Nie będę ukrywał, lubię produkty Motoroli. Choć nie są pozbawione wad, wyróżniają się na tle konkurencji ciekawymi rozwiązaniami, zwłaszcza w swoim przedziale cenowym. Nierzadko taka nowinka, czy ciekawostka obarczona jest cięciami w reszcie podzespołów, ale przecież płynąc z prądem trendów, nie osiągniemy sukcesu. Poza tym mam sentyment do charakterystycznego logotypu "M" oraz "Hello Moto" na starcie :)

Choć premiera jest tuż tuż, Motorola dba o to, aby za dużo informacji nie przeciekło do informacji publicznej. Taka sytuacja buduje ciekawość oraz zainteresowanie. To, co wiemy, wygląda na kontrolowany przeciek mający zainteresować nową odsłoną serii G. W końcu, po serii "one" czas najwyższy odświeżyć trzon portfolio Motoroli.

Co wiemy?

Dzięki licznym informacjom możemy złożyć w całość wizję nowej odsłony G8, gdzie znajdują się minimum 2 urządzenia: G8 oraz G8 Plus. Mówi się również o G8 Play, choć bardziej przypomina to wróżenie z fusów niż realne informacje. Do kompletu brakuje nadal informacji o następcy G7 Power.

Motorola G8, bo to jest nasz główny bohater, ma być wyposażony w ekran z wcięciem w kształcie kropli wody o nieznanej przekątnej. Oczko w notchu ma skrywać 25Mpx matrycę do selfie. To, co można wnioskować z renderów to całkiem gruby podbródek oraz brak czytnika linii papilarnych pod ekranem.

Potwierdza to klasyczny czytnik linii papilarnych ukryty w logo Motoroli na pleckach. Poza tym na tyle urządzenia znajdziemy pokaźny zestaw obiektywów. W wersji G8 będzie ich 3, podczas gdy w wersji G8 Plus ma im towarzyszyć laserowy pomiar odległości. Główną matrycą ma być szerokostosowane 48Mpx, podczas gdy szerokokątny o kącie 117stopni ma mieć 16Mpx. O ostatnim oczku wiadomo niewiele, może to być tele, pomiar głębi, a może makro zaczerpnięty z Motorola One Macro.

Kiedy reszta?

Tego, co niewiadome, dowiemy się już za tydzień, bo 24 października, kiedy to specjalnie dla was będziemy świadkami premiery serii G8. Jak dla mnie zapowiada się ciekawie, ale wiele zależy od ceny. Za wysoka spowoduje, że G8 wpadnie w mocną konkurencję wyposażoną w wielomatrycowe moduły aparatów, gdzie będzie miała ciężki żywot.