Qualcomm Snapdragon Wear 4100 miał swoją premierę rok temu. Podczas prezentacji mogliśmy się dowiedzieć, że różni się od znacząco od Snapdragon Wear 3100 i oferuje nie tylko lepszą wydajność, ale i delikatniejsze obchodzenie się z baterią. Mimo tylu zalet, na rynku praktycznie nie ma smartwatchy z tym chipsetem (poza TicWatch Pro 3). Wkrótce do tego małego grona dołączy i Motorola z następcą Moto360.

Moto G w 2021

W zeszłym tygodniu pojawił się raport, że Motorola zamierza pokazać światu nowego smartwatcha „Moto G” pracującego pod kontrolą Google Wear OS. Dodano również kilka renderów tego nowego smart-zegarka. Na razie do tych zdjęć nie doczekaliśmy się żadnych oficjalnych informacji o podzespołach, ale czujne oczy użytkowników Reddit znalazły kilka detali.

Moto G smartwatch 2

Na tylnej części koperty, która swoją drogą jest przeźroczysta, znaleziono opis świadczący o wykorzystaniu najnowszego procesora od Qualcomm (Snapdragon Wear 4100), obecności modułu GPS i NFC oraz wodoszczelności to 5ATM. Na renderze widoczna jest również cewka, która świadczy o obecności ładowania indukcyjnego. Uważne oko zauważy również magnesy wokół niej, co upewnia, że służyć ona będzie do ładowania, jak to ma miejsce w innych zegarkach premium.

Jeżeli miałbym oceniać design nowego urządzenia wearable od Motoroli, to mi się on podoba. Jest to nowoczesne wydanie klasycznego kanonu. Wystające przyciski, widocznie metalowa koperta to cechy, których brakuje dzisiejszym smartwatchom, które nierzadko przypominają przerośnięte opaski. Takich urządzeń nadal brakuje na rynku.

Moto G smartwatch 1

Wszystko wygląda na to, że nadchodzące Samsungi Watch będą miały solidną konkurencję. Motorola, inwestując w najnowszy procesor, otrzymała solidną kartę przetargową na ten moment. Dużo rozbija się o dostępność, ostateczny wygląd oraz czas. Mam wrażenie, że po przejściu Samsungów na Wear OS czeka nas niemała rewolucja, bo wszystkie smartwatche trafią do jednego worka.