Na wstępie zaznaczę, że jestem zwolenniczką uświadamiania ludzi w tematach związanych ze środowiskiem naturalnym — nie tylko jakością powietrza, którym oddychamy, ale też z konsekwencjami innych konsumenckich decyzji. Wierzę, że wiedza jest kluczem do zrozumienia i zmiany. Jednocześnie sądzę, że funkcjonowanie w świecie półprawd i wyolbrzymień nie przynosi żadnych pozytywnych skutków. Budowanie wizji, w których Polska jest zakałą Europy w kwestii stanu powietrza, podczas gdy inne narody zasługują na oklaski, jest nie tylko nieprawdziwe, ale i szkodliwe, bo zaburza skalę ludzkich działań. Nasze codzienne wybory nie są wyborami wyłącznie w kontekście przyszłości ludzi żyjący w Polsce. Ekologia to sprawa globalna i na takim jej wymiarze powinniśmy być skoncentrowani.

Airly – czy aplikacja działa?

Tymczasem krążąca od kilku dni w sieci mapka, pokazuje mniej więcej taki obrazek:

mapa zanieczyszczenia Airly
https://airly.org/map/en/

Ludzie chętnie komentują taką mapkę, nie przebierając przy tym w słowach (np. „Ten kraj nigdy nie powinien był powstać”). Jasne, nasza sytuacja nie jest kolorowa i nie będzie, póki na poważnie nie weźmiemy się za zmianę tego stanu rzeczy — nie postawimy na prawdziwie intensywny rozwój zielonej energetyki, nie ograniczymy wydobycia węgla, nie usuniemy starych pieców, w których ludzie palą papą. Sęk w tym, że takie działania to nie tylko kwestia ekologiczna, ale też ekonomiczna. Przejście na zielone rozwiązania nie jest tanie. Jeszcze długo będzie poza zasięgiem sporej części społeczeństwa. No, ale nie o tym miałam pisać…

W tym stopniu co alarmująca jest również powyższa mapka od Airly przekłamana. Oczywiście nie jest to kwestia złośliwości ze strony projektu. Aplikacja świetnie sprawdza się, gdy chcemy skontrolować stan powietrza w naszej okolicy, jednak niewiele powie nam w kontekście porównania europejskich problemów. Dlaczego? Bo Airly nie gromadzi pełnych danych z całego świata, a koncentruje się na Polsce, co widać po nagromadzeniu punktów pomiarowych na terenie kraju, przy jednoczesnej ograniczonej ich liczbie w innych państwach.

Zaczęłam więc szukać alternatywnych, pełniejszych danych dotyczących jakości powietrza w Europie. Zaczęłam od Aiqcn.

mapa zanieczyszczenia powietrza w europie
https://aqicn.org/map/europe/pl/

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że ta mapa jest dokładniejsza. W rzeczywistości jednak po prostu inaczej prezentuje dane, dając wrażenie ich zagęszczenia. No to może Airindex od European Environment Agency?

mapa zanieczyszczenia powietrza european

Tutaj z kolei ewidentnie brakuje danych — szare punkty wskazują urządzenia pomiarowe, z których nie ma informacji. Szukałam więc dalej i trafiłam na Breezometr.

mapa jakości powietrza w Europie
https://breezometer.com/air-quality-map/air-quality

Tutaj niestety nie wiadomo już nic o punktach pomiarowych, ani momencie, w którym pomiary odczytano.

W końcu trafiłam na artykuł opisujący jakość powietrza w Europie. Na stronie Berkeley Earth omawiano fatalne wyniki całego kontynentu (jak widać wcale nie całego) i prezentowano taką mapkę:

mapa jakości powietrza europa

W artykule znajdował się odnośnik do mapy aktualizowanej w trybie rzeczywistym. Ta wyglądała następująco:

mapa powietrza europa
https://berkeleyearth.org/archive/air-quality-real-time-map/

Różne momenty kontroli pomiarów wpłynęły oczywiście na jej wygląd, niemniej znowu okazało się, że część danych — nawet tych rzekomo wcześniej dostępnych — zmieniło się w białą plamę. Co się dzieje w Portugalii? Jak wygląda stan powietrza we Włoszech? A w Turcji?

Kolejne mapy nie przyniosły odpowiedzi na moje pytania i powtarzały kolejne szczątkowe informacje. Moim celem było znalezienie wiarygodnego, pękającego w szwach od danych źródła. Tymczasem… pozostaje mi jedynie zawołać: helpunku ludzie Internetu! Czy znacie wiarygodne, aktualizowane, posiadające informacje z wielu punktów źródło danych dotyczących jakości powietrza na świecie?


Posłuchaj nas!