Ponad 5 milionów sprzedanych Final Fantasy VII Remake

Opublikowano 11.08.2020 10:16 -


Seria Final Fantasy ma wielu wiernych fanów, którzy wręcz czekają, aby wydać pieniądze na kolejną odsłonę. Ta historia wciągnie, jeżeli tylko pozwolisz się ponieść wydarzeniom w dowolnej z części. Idea stworzenia remake-u jednej z najbardziej popularnych części (siódmej) był strzałem w dziesiątkę. Gra dostępna na PS4 od kwietnia tego roku przekroczyła już liczbę 5 milionów sprzedanych sztuk - nie lada sukces.

O tym, że Final Fantasy VII po kuracji upiększającej będzie hitem sprzedaży, wiadomo było od początku. Od pierwszych zwiastunów ten temat, wśród fanów serii, wzbudzał duże zainteresowanie i tylko wyczekiwano na jego premierę. W momencie otwarcia kas był bum i kolejne sztuki sprzedawały się jak szalone. Okazało się jednak, że zainteresowanie wraz z czasem nie spada.

Powód do radości

Square Enix ujawniło, że do początku sierpnia, najnowsze ich dzieło Final Fantasy 7 Remake, zostało sprzedane cyfrowo oraz fizycznie w ponad 5 milionach egzemplarzy. Co więcej, jest to ich najlepiej sprzedające się wydanie na platformie PlayStation, jakie powstało.

Według raportu NPD (organizacji zajmującej się analizą rynku) z czerwca 2020 r., Final Fantasy 7 Remake jest czwartą najlepiej sprzedającą się grą roku w USA. Final Fantasy 7 Remake to pierwsza część niesamowitej historii przygód, która została opowiedziana na nowo i nie wiadomo kiedy powstaną kolejne części, ale obserwując sukces tego remake-u można mieć pewność, że powstaną kolejne.

Final Fantasy 7 Remake dziś jest dostępna tylko na PS4 i jest to tytuł ekskluzywny. W następnym roku sytuacja ma ulec zmianie i mają się pojawić kolejne wersje na PC i XBOX. Ich premiera na konsolach przyniesie kolejną znaczącą sprzedaż.

9c5ee7ec4d5c8243a48dbbc63166

Jeżeli jeszcze nie graliście w Final Fantasy, bo odstraszała Was grafika, albo sam fakt "starocia" zachęcam do spróbowania swoich sił w wersji Remake. Choć nie jest to ten sam klimat, a rozgrywka uległa zmianie, możliwości pokazania kluczowych i pełnych patosu scen są dużo większe. To właśnie nowa grafika pozwala nam przeżywać tę historię jeszcze raz na nowo.

Wieści z Rozładowani.pl