Po ponad 10 latach - chyba już czas pożegnać się z Inteligo. Jaki bank wybrać? | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Po ponad 10 latach - chyba już czas pożegnać się z Inteligo. Jaki bank wybrać?

Opublikowano 4 lata temu - 13


Głośno ostatnio o moim Inteligo. Wpierw za sprawą aktualizacją o której informowali właściciele banku już w połowie roku, a potem za sprawą znikających pieniędzy z rachunków. Wielkie miałem nadzieje przy wrześniowej modernizacji Inteligo, w końcu niegdyś bank ten wytaczał trendy, niestety gdy patrze na ostatnie lata raczej ciągle był w ogonie stawki bankowości internetowej niż jej liderem.

W związku z czym wielkie pokładałem nadzieje na zmiany, które we wrześniu miały ujrzeć światło dzienne. Niestety wielce się rozczarowałem, gdyż modernizacja serwisu była zdecydowanie kosmetyczna i właściwie brak realnych korzyści ze zmian (co nowego w Inteligo - pisałem w poprzednim poście). Po tej niestety nic nie wnoszącej aktualizacji zacząłem się zastanawiać, dlaczego właściwie nie zmienić rachunku, na taki który oferuje więcej? Pierwszy do sprawdzenia poszedł mBank, jednak jego aktualni klienci nie do końca mi go polecali. Zmieniono ponoć mocno politykę a i za chwilę pojawią się nowe podwyżki. Przypomniałem sobie, że jest jeszcze Alior Sync, który zdaje się ze swoimi gadżetami jest na czole stawki bankowości elektronicznej. Zacząłem czytać, przeglądać, podpytywać i w sumie bardzo mnie zainteresował.

Czarę goryczy przelały problemy Inteligo po samej modernizacji. Będąc za granicą otrzymywałem smsy o losowych obciążeniach konta, które wyglądały tak jakby ktoś właśnie rozpoczął czyszczenie mojego konta. Przyznam, że spanikowałem - a niestety dopóty nie wróciłem do hotelu i podpiąłem się do Wi-Fi nie mogłem ustalić co się właściwie dzieje. Jak się okazało, Inteligo postanowilo mnie poinformować o operacjach, których dokonałem ponad tydzień temu! Każdy może mieć problemy, rozumiem to - ale KOMPLETNY  BRAK INFORMACJI, przesłany klientowi, że takie rzeczy mogą się dziać to już totalna kompromitacja. Biorąc pod uwagę, że miałbym 60 lat i serce w nie-najlepszej kondycji, mógłbym zejść na zawał - obserwując ilość smsów bombardujących mnie o znikającej kasie z mojego konta ;-)

By uczciwie podejść do sprawy, to z Inteligo nie miałem przez ostatnie 10 lat praktycznie żadnych problemów, kompletnie żadnych. Byłem bardzo zadowolony z jakości obsługi i stabilnego działania. Mam jednak wrażenie, że Inteligo zatrzymało się w czasie ze swoją funkcjonalnością i ofertą, właściwie to wielka szkoda. Przez to wszystko postanowiłem, że założę konto w Alior Sync i sprawdzę ich usługę. Jeśli będę zadowolony to uciekam z Inteligo i przenoszę się właśnie tam. Jakie korzyści odnotowałem? Oto kilka z nich:

Alior Sync posiada, a Inteligo nie:

  • darmowe przelewy ekspresowe (do 10 w miesiącu)
  • bankowość mobilna
  • asystent płatności i menedżer finansów
  • integracja z PayPal (na której właściwie mi nie zależy specjalnie)
  • naklejkę PayPass, która zdaje się być cholernie wygodną sprawą :-)
  • zwrot 5% przy płatności kartą w sieci (cholernie fajna rzecz, tym bardziej że właściwie płacę tylko w sieci)

Pomijam jakieś integracje z FB i inne duperele, które do niczego mi nie posłużą. Niemniej te kilka drobiazgów przyciągają, widać że Alior dobrze kombinuje :-) Nie żeby było bez wad, te także przy Alior odnalazłem:

  • w Sync płaci się za każego SMS z powiadomieniem o operacji na koncie (ponoć jako opcja są emaile, nie wiem niestety czy przychodzą zbiorczo, czy po każdej operacji). Tutaj Inteligo plusuje, sms po każdej operacji natychmiastowo, a cała usługa kosztuje koło 4-5zł m-cznie.
  • Inteligo ma lepszą sieć placówek, oczywiście pesymista powie że przecież to nieistotne, bo w końcu to banki internetowe. Otóż nic bardziej mylnego, każda placówka PKO BP pozwalała na wpłatę pieniędzy na konto ZA DARMO. Wpłacenie pieniędzy przez placówkę Alior na konto Sync wiąże się z opłatą. Są oczywiście wpłatomaty, ale pobierają one 0,5% od wpłacanej kwoty.

Podsumowując, to zawiodłem się na Inteligo i z ogromną przyjemnością sprawdzę konto Sync. Nie jest ono pozbawione wad jak wyżej zaprezentowałem, być może nawet jest ich więcej niż udało mi się wychwycić, ale podczas testów z pewnością je wychwycę. Jeśli nie będą rażące, to Inteligo po ponad 10 latach straci swojego oddanego klienta. Nie lubię zmieniać swoich przyzwyczajeń, ale zdaje się że po ostatnim zamieszaniu, chyba warto taką opcję rozważyć, tym bardziej że konkurencja oferuje zdecydowanie więcej.