Po 2 latach próbka asteroidy Ryugu dotarła na Ziemię

Opublikowano 9.12.2020 15:19 -


Japońska sonda Hayabusa 2 próbki z asteroidy Ryugu pobrała jeszcze w połowie 2018 roku. Działo się to jednak na tyle daleko od naszej planety, że transport na Ziemię tychże próbek zajął 2 lata. 6 grudnia kapsuła o średnicy 40 centymetrów zawierająca drobinki asteroidy wylądowała na australijskim pustkowiu.

Pobranie próbki z asteroidy przelatującej koło naszej planety, a nie z obiektu, który wszedł w jej atmosferę, to pierwsze tego typu wydarzenie w historii. Badacze mają nadzieję, że dzięki temu nietypowemu sposobowi pobierania próbek dowiedzą się czegoś więcej na temat pochodzenia Układu Słonecznego oraz ziemskiego życia. Oczywiście istnieje zagrożenie, że próbki zostały zniszczone przez promieniowanie kosmiczne. Dowiemy się tego w najbliższym czasie. Najpierw pod kątem bezpieczeństwa fragmenty asteroidy przebada australijskie laboratorium, a następnie próbki trafią do Japonii.

Lot sondy odnotował japoński astronauta Soichu Noguchi, który znajduje się aktualnie na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wiemy to, dzięki jego wpisowi na Twitterze.

Po wykonaniu misji sonda Hayabusa 2 wyruszyła w kolejną podróż. Tym razem jej celem jest odkryta w 1998 roku asteroida 1998KY26, która okrąża Słońce w ciągu 1 roku i 135 dni w średniej odległości 1,23 j.a. Szacuje się, że podróż na nią zajmie dekadę.

Wieści z Rozładowani.pl