Pioneer C5 - słuchawki Bluetooth dla (prawie) każdego!

Pioneer C5 – słuchawki Bluetooth dla (prawie) każdego!

Opublikowano 3.05.2020 20:01 - Akcja Partnerska


Douszne słuchawki Pioneer SE-C5TW (Truly Wireless) zdają się mieć wszystko, czego większość osób będzie szukać w tego typu gadżecie: dobry dźwięk, wysoką jakość wykonania i intuicyjną komunikację Bluetooth. Więcej informacji na temat tego modelu w naszym teście. Zapraszam!

Na rynku audio pojawia się coraz więcej przystępnych cenowo bezprzewodowych słuchawek dousznych i dokanałowych, które z powodzeniem mogą konkurować z droższymi alternatywami jak np. Apple AirPods. Jedną z takich propozycji są najnowsze C5 Truly Wireless – bardzo udana konstrukcja od firmy Pioneer.

ModelPioneer SE-C5TW-B
TypSłuchawki dokanałowe bezprzewodowe (truly wireless)
Waga10 g (słuchawki), 40 g (słuchawki + etui)
WymiaryOk. 20 x 20 mm (słuchawka), 85 x 35 x 20 mm (etui)
KomunikacjaBluetooth 5.0
Obsługiwane kodekiSBC, AAC
Zakres częstotliwości20 – 20 000 Hz
Rozmiar przetwornika6 mm
ŁadowanieUSB-C
Funkcje dodatkoweSiri/Google Assistant, nasłuchiwanie otoczenia, rozmowy głosowe
DodatkiKabel do ładowania, wymienne nakładki w rozmiarze S/M/L

Pioneer C5 – pierwsze wrażenia, wykonanie, etui

Na pierwszy rzut oka słuchawki Pioneer SE-C5TW nie wyróżniają się od konkurencyjnych produktów tego typu. W zestawie otrzymujemy oczywiście parę słuchawek oraz etui, które je ładuje, gdy ich nie używamy. Producent do zestawu dodaje kabel do ładowania (USB-C) oraz gumowe nakładki w trzech rozmiarach, które pozwalają dopasować słuchawki do każdego ucha.

Pioneer C5 to słuchawki dokanałowe. Oznacza to, że konstrukcja jest bardzo lekka i wręcz filigranowych rozmiarów, a dźwięk do naszych uszu dociera dzięki elastycznym wkładkom, które dopasowują się do kanału słuchowego użytkownika. Takie rozwiązanie pozwala osiągnąć wyższą szczegółowość dźwięku i lepsze wyciszenie niż słuchawki douszne, które “opierają się” na małżowinach usznych.

Słuchawki Pioneer C5 wykonano z przyjemnego w dotyku, matowego tworzywa sztucznego. Wszystkie elementy są precyzyjnie spasowane, dzięki czemu konstrukcja sprawia wrażenie solidnej mimo niewielkiej wagi. To zresztą kolejna ogromna zaleta tego urządzenia – słuchawki są lekkie jak piórko. Razem ważą zaledwie 10 gramów i można je schować w dłoni.

Pozytywne wrażenie robi również etui. Głównie za sprawą kształtu, którego próżno szukać wśród konkurencyjnych rozwiązań. Pioneer nie poszedł za trendem kopiowania Apple’owskiego “mydełka”, a zdecydował się na autorski design. Pudełko do przechowywania Pioneer C5 przypomina kształtem i wymiarami np. zapalniczkę czy szminkę (oczywiście zamkniętą). Jest to rozwiązanie zdecydowanie bardziej ergonomiczne. Etui dużo lepiej leży w dłoni i łatwiej znaleźć je w kieszeni, plecaku czy torebce.

Jest jeszcze jedna – może subtelna, ale warta odnotowania – zaleta oryginalnego designu etui Pioneera. Zostało ono zaprojektowane tak, że nieważne jest którą słuchawkę umieścimy w danym złączu do ładowania – są one symetryczne. Większość słuchawek bezprzewodowych na rynku musi być niestety umieszczana w odpowiednich złączach, które pasują tylko do lewej lub tylko do prawej słuchawki. U Pioneera ta niedogodność nie występuje i mamy tu pełną dowolność. Mała rzecz, a cieszy.

Dla Pioneer C5 nieistotne jest którą stroną włożymy słuchawki do etui
Dla Pioneer C5 nieistotne jest którą stroną włożymy słuchawki do etui

Wygoda, użyteczność, funkcje

Słuchawki po wyjęciu z pudełeczka automatycznie się włączają i wyłączają gdy z powrotem je schowamy. Przyciski do sterowania zostały “ukryte” w zewnętrznej części lewej i prawej słuchawki. Kształt konstrukcji sprawia, że ich powierzchnia jest stosunkowo duża, dzięki czemu łatwo je wcisnąć. Na dodatek każde naciśnięcie czuć pod palcem, co sygnalizuje wyraźne kliknięcie.

Przyciski w Pioneer C5 mają kilka funkcji. Możemy dzięki nim przełączać utwory, zatrzymywać i wznawiać muzykę oraz uruchamiać asystenta głosowego. Przyciskiem uruchamiamy także tryb “nasłuchiwania otoczenia” – wówczas muzyka nieco cichnie, a w słuchawkach pojawiają się dźwięki wokół nas “zbierane” przez mikrofon. Zaleta tej opcji to przede wszystkim bezpieczeństwo – dzięki niej możemy być pewni, że słuchawki nie ograniczą naszego kontaktu ze światem zewnętrznym np. podczas biegania czy jazdy na rowerze.

Jeśli zaś chcemy w pełni zanurzyć się w dźwiękach ulubionej muzyki, możemy być pewni, że Pioneer SE-C5TW odizoluje nas od świata zewnętrznego. To jedna z wielu zalet dokanałowej konstrukcji.

Dzięki odpowiedniemu dopasowaniu słuchawki bardzo dobrze trzymają się w uszach. Nie jest im straszne drgania powstające podczas chodzenia, jazdy na rowerze czy nawet biegania. Oprócz wspomnianego dopasowania do kanału słuchowego, procentuje tu także mała waga urządzenia.

Słuchawki są też wodoodporne. Dzięki wodoszczelności IPX5 możemy być także pewni, że poradzą sobie podczas deszczu czy intensywnych ćwiczeń.

Jakość dźwięku i bateria

A jak gra ten model? Charakterystyka dźwięku, który wydobywa się z słuchawek na pewno przypadnie do gustu większości użytkowników. To, co wyróżnia się w pierwszej kolejności to całkiem głęboki, ale jednocześnie dynamiczny bas. Jego specyfika sprawdzi się najlepiej w szybkich, elektronicznych utworach. Średnie tony są szczegółowe – nawet na tyle, że w znanych utworach można odkryć niesłyszane dotąd instrumenty i dźwięki. Wokale także brzmią czysto i wyraźnie.

Co ciekawe, jeśli słuchawki się rozładują, wystarczy 15 minut ładowania, aby słuchać muzyki przez godzinę. Pełne naładowanie zapewnia pracę urządzenia przez ok. 5 godzin. Etui działające jako powerbank gwarantuje kolejne 15 godzin pracy baterii. Łącznie daje to ok. 20 godzin na jednym ładowaniu, co jest bardzo dobrym wynikiem.

Słuchawki ładowane są poprzez etui, do którego podłączamy kabel w standardzie USB-C. Nie trzeba zatem martwić się o dodatkowe przewody, bo w zupełności wystarczy ładowarka od smartfona.

Słuchawki dla każdego

Pioneer SE-C5TW to słuchawki dla wszystkich, którzy szukają małych, lekkich bezprzewodowych słuchawek w stylowym wydaniu. Ich jakość dźwięku stoi na dobrym poziomie, całość zaprojektowano i wykonano tak, aby służyła użytkownikowi jak najdłużej i jak najlepiej. Na szczególną pochwałę zasługują jakość wykonania oraz przywiązanie do detali pod kątem funkcjonalności urządzenia.

Kolejne zalety tego zestawu to ergonomiczne etui będące jednocześnie powerbankiem, dzięki któremu słuchawki mogą się pochwalić aż 20-godzinnym czasem pracy na jednym ładowaniu.

Na dodatek słuchawki Pioneer C5 mają wbudowanego asystenta głosowego oraz system pozwalający lepiej słyszeć co dzieje się wokół nas. Te wszystkie cechy sprawiają, że jest to produkt zdecydowanie godny polecenia.

Sprzęt do testów otrzymaliśmy od marki Pioneer.

Wieści z Rozładowani.pl