Pierwszy iPhone był... telefonem stacjonarnym?

Pierwszy iPhone był... telefonem stacjonarnym?

Opublikowano 23.08.2019 8:14 -


W dzisiejszych czasach nikt nie wyobraża sobie życia bez smartfona w kieszeni. Jest on nam niezbędny praktycznie do wszystkiego – kontaktu, wyszukiwania informacji, a nawet robienia zdjęć. Dawniej jednak smartfon miał zupełnie inne znaczenie. Legendarny iPhone, który teraz kojarzony jest z firmą Apple, kilkadziesiąt lat wstecz wyglądał zupełnie inaczej, był to bowiem telefon stacjonarny. Brzmi dziwnie? Ale tak właśnie było! Poznajcie historię pierwszego iPhone'a na rynku oraz dalszych losów nazwy najbardziej pożądanego modelu przez wielbicieli branży mobile.

Pomysły na połączenie tradycyjnego telefonu stacjonarnego z dodatkowymi możliwościami, jak chociażby wyszukiwanie informacji w sieci, pojawiły się jeszcze w latach 80. Jeden z najbardziej znanych prototypów opracował Apple i nazwał go MacPhone. Posiadał on, nowoczesny jak na tamte czasy, dotykowy ekran, za pomocą którego można było wysyłać innym użytkownikom swoje notatki. To był dopiero początek możliwości urządzeń, jakie miały w przyszłości podbić świat.

iphone

Pomysł na iPhone oraz jego funkcje

Chęć posiadania przez człowieka ciągłego dostępu do najświeższych wiadomości oraz poczty e-mail zapoczątkowała tworzenie bardziej zaawansowanych projektów. Wśród wielu prototypów, jakie pojawiły się na rynku, tylko jeden z nich wyglądał obiecująco. I tak nazywał się iPhone. Wyszedł na rynek w 1997 roku dzięki InfoGear – startupowi utworzonemu przez jedno z laboratoriów National Semiconductor. Posiadał duży dotykowy ekran, wysuwaną klawiaturę, ale przede wszystkim współpracował z pocztą e-mail oraz dawał możliwość przeglądania pełnej wersji witryn internetowych.

Wykupienie praw do iPhona przez Cisco

Jak już wiecie, to nie Apple pierwszy wpadł na pomysł utworzenia iPhone'a. Niedługo po premierze tak ciekawego smartfona jego licencja została wykupiona przez Cisco. Firma automatycznie zyskała więc prawa nie tylko do samego urządzenia, ale również jego nazwy. Nie powinno więc nikogo dziwić, że kiedy Apple postanowiło wydać własnego iPhone'a, producent został pozwany o naruszenie znaku towarowego. Dopiero po zawarciu ugody amerykańska firma mogła kontynuować dalszą produkcję telefonu, która trwa po dziś dzień.

Dalsze spory między Apple, a Cisco

Nie była to jedyna sytuacja, kiedy Apple postanowiło skorzystać z nazw należących do Cisco. Powszechnie znany system operacyjny, dedykowany do urządzeń amerykanów – iOS – również został wymyślony przez Cisco. W tym wypadku jednak Apple nie uzyskało wyłączności do tej nazwy i dotąd wykorzystują ją obaj producenci, zarówno w sprzęcie sieciowym, jak i flagowych smartfonach czy tabletach.

Wielu z Was pewnie wydawało się, że równie prestiżowa firma sama wpadła na pomysł tak oryginalnych nazw. Nic bardziej mylnego, Apple wykorzystało wszystkie pomysły Cisco, zamiast dążyć do utworzenia czegoś samodzielnie. Teraz iPhone i iOS kojarzą się wszystkim tylko ze współczesnymi znaczeniami tych wyrazów. Nie można jednak zapominać o genezie ich pochodzenia oraz o tym, że pierwszy iPhone był telefonem stacjonarnym.

Wieści z Rozładowani.pl