Pandemia koronawirusa może wywołać plagę… phishingu

Opublikowano 29.03.2020 11:04 Aktualizacja: 8.04.2020 14:33 -


Analiza Atlas VPN wykazała, że w samym marcu powstało ponad 300 tysięcy niebezpiecznych stron reagujących na wyszukiwane w internecie hasła związane z COVID-19.

Niestety ogólnoświatowa reakcja na pandemię koronawirusa oznacza, że większość rynków ekonomicznych może się pogrążyć w sporym kryzysie. Dobitnie widać to na przykładzie złotówki, która traci w stosunku do euro, dolara amerykańskiego czy franka szwajcarskiego, a także ciągłych spadków notowań na giełdach. Sytuacja dotyka też rynku technologii - pojawiają się opóźnienia w produkcjach czy premierach kolejnych urządzeń, a firmy zmagają się z problemami finansowymi. Okazuje się jednak, że trafiają się i osoby, które starają się korzystać z ciężkiej sytuacji.

Analiza danych Google wykonana przez Atlas VPN wykazała ogromny wzrost tworzonych stron wykorzystujących tzw. phishing.

Phishing a koronawirus

Jest to oszustwo polegające na wyłudzaniu adresów e-mail, numerów telefonów i innych danych poprzez strony związane z pandemią COVID-19. W styczniu Google zarejestrował 149 tysięcy takich witryn, w lutym 293 tysiące, a już w marcu ponad 522 tysiące - wzrost w stosunku do stycznia o 350%.

W sieci wciąż można znaleźć otwarty dostęp do ponad 60 000 prywatnych grup WhatsApp

Forbes informuje też, że przeskanowanie stron przez RiskIQ przyniosło kolejne zatrważające wyniki. 317 tysięcy nowych stron mających w sobie hasła powiązane z koronawirusem zostało stworzonych tylko w okresie od 9 do 23 marca. Łatwo policzyć, że jest to średnio ponad 22600 witryn… dziennie. Zdecydowana większość sprawdzonych adresów stara się sprzedawać fałszywe leki i suplementy mające wspomóc walkę z wirusem. RiskIQ zauważa, że oszuści reagują na ważne wydarzenia - największe przyrosty stron zanotowano 11 marca (data ogłoszenia pandemii przez Światową Organizację Zdrowia) i 21 marca (kiedy Stany Zjednoczone zaostrzyły działania mające przeciwdziałać epidemii).

Niestety panika, jaka powstała wśród społeczeństwa sprawiła, że hakerzy znaleźli łatwy sposób na wzbogacenie się - strach osób szukających ratunku przed chorobą prowadzi do irracjonalnego myślenia i łatwego wpadania w sidła oszustów. W dobie wzmożonej walki z szalejącym wirusem musimy pamiętać o zachowaniu spokoju i mieć ograniczone zaufanie do informacji znajdujących się w Internecie, zwłaszcza na podejrzanych stronach.


Autorem artykułu jest Michał Kapusta.

Wieści z Rozładowani.pl