Łezka się w oku zakręciła na widok tego pięknego, spartańskiego interfejsu mojego ukochanego odtwarzacza muzyki. Dlatego też, z wielkim smutkiem, 5 lat temu pisałem o ostatecznym zamknięciu tego projektu. Prawdziwa śmierć Winampa, jednak miała miejsce dużo wcześniej, a jego bezwzględnym mordercą stały się z pewnością usługi streamujące muzykę. Taki to już cykl życia oprogramowania, w świecie pędzącego rozwoju technologii.

Pamiętam te wszystkie pluginy, pamiętam tony skórek, co by mój odtwarzacz wyglądał wyjątkowo. Pamiętam, nawet kiedy przez chwilę przy użyciu Winampa prowadziłem swoje amatorskie stacje radiowego z kilkoma znajomymi. Piękne czasy, a ten soft zdecydowanie zasługuje na zaszczytne miejsce w pamięci, jakkolwiek dzwinie to brzmi.

https://www.youtube.com/watch?v=HnoyL_ft9s4&frags=pl%2Cwn

Dlatego też z wielką przyjemnością obserwuja się takie projekty jak dzisiejszy, o nazwie Webamp. To nic innego, jak autorski projekt Pana, który nazywa się Jordan Eldredge, który jak sama nazwa wskazuje, ma przywrócić do życia owianego wielką sławą Winampa.

-large.pngDVcfDHBVQAAp3Tm.png large

Zaskakująco Jordanowi wyszło to naprawdę zgranie. Aplikacja do złudzenia przypomina tą sprzed lat. Co ciekawe jest ona w pełni funkcjonalna, w związku z tym możecie wybrać nawet plik do odtworzenia. Oprócz tego obsługuje nawet skórki. Wystarczy odpowiedni plik przeciągnąć do aplikacji Webamp. Poklikajcie, warto. Jeśli pamiętacie początki Internetu w naszym kraju, to i symbolicznej łezki nie powinno zabraknąć. Kawał świetnej roboty!

[button text=”Zobacz Webamp” link=”https://webamp.org” size=”big” color=”blue”]


Posłuchaj nas!