Jeśli wychowani jesteście na początkowych częściach GTA, a w szczególności GTA 2, które wyniosło ten tytuł „na salony”, to na pewno ucieszy Was ta premiera. W sierpniu na półki sklepowe trafi nowa pozycja, która sposobem rozgrywki do złudzenia przypomina drugą część kultowego GTA.

Widok z góry odchodzi już od współczesnych produkcji, ale oglądając trailer Glitchpunk wraca nie tylko nutka sentymentu, ale również pobudza nadzieję, że ta pozycja może naprawdę okazać się hitem.

Glitchpunk – trailer

Oczywiście grafika w Glitchpunk to zupełnie inna półka jakościowa niżeli we wspomnianym GTA 2. Mamy tutaj do czynienia z większą dynamiką kamery i spojrzenia na miasto. Gra została stworzona przez niezależne studio Dark Lord.

Rozgrywka w grze Glitchpunk to istna uczta dla miłośników ostrej akcji, wybuchowej strzelaniny i cyberpunkowej atmosfery. To zainspirowana klasyką gatunku gra akcji z widokiem z góry w futurystycznej, neonowej oprawie. Do wyboru jest tam mnóstwo broni palnej, broni białej i pojazdów, którymi możesz siać zniszczenie. Wczuwaj się w szaloną akcję i pościgi policyjne, słuchając futurystycznych kawałków w radiu w skradzionym samochodzie.

-obiecują twórcy Glitchpunka.

Jesteś androidem obdarzonym szczególną umiejętnością o nazwie „glitch”, która pozwala ci postępować niezgodnie z programem. Masz za zadanie zdestabilizować tyrańskie rządy postnuklearnego świata. To ty zdecydujesz, jak przeprowadzisz swój plan. Będziesz przyjmować zlecenia, zarabiać pieniądze i ulepszać siebie w czterech wyjątkowych lokacjach, rojących się od odurzonych technologią oraz narkotykami gangów i rządzonych przez wszechobecne megakorporacje.

-czytamy dalej.

Gra jest już dostępna do zamówienia w preorderze, a oficjalna premiera zapowiedziana jest na 11 sierpnia 2021.