Wciąż niezbadane obszary naszej planety intrygują największych mędrców, a ewolucja – chociaż nieustannie badana – stawia pytania, na które w dalszym ciągu nie potrafimy odpowiedzieć. Ziemia na przestrzeni wieków znacznie się zmieniała, a różnica w jej budowie sprzed miliarda lat jest naprawdę imponująca. Teraz wszyscy mamy świetną okazję, aby to zaobserwować. I to w jedyne kilka minut!

Miliard lat ruchów tektonicznych płyt na Ziemi skompresowane do 4 minuty. 

Międzynarodowy zespół geologów stworzył model tektoniki, który pozwala być nam świadkami radykalnych zmian w wyglądzie naszej planety na przestrzeni wieków. Najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że dopóki nie dojdziemy do czasów współczesnych pod koniec filmu, to świat jest kompletnie nie do poznania. Kontynenty wędrują po całej planecie, tworząc nieznana dotąd konfigurację, a równie imponującą podróż, zaobserwować można w przypadku oceanów. Wszystko dzięki tektonice płyt.

Tektonika płyt to teoria, która mówi o dużych kawałkach skał (płytach), które poruszają się po płaszczu planety.
Mogą one odpowiadać za radykalne zmiany w lokalizacji lądów w ciągu milionów lat.

Miejsce takie jak Antarktyda, które dziś postrzegamy jako zimne, lodowate, niegościnne miejsce w rzeczywistości było kiedyś całkiem przyjemnym miejscem na wakacje nad równikiem

powiedział współautor Michael Tetley w oświadczeniu University of Sydney w poniedziałek.

Możliwości, jakie stwarza modelowanie tektoniki płyt, są doskonałą okazją do nauki i dużo lepszego zrozumienia naszej planety. Naukowcy w taki sposób mogą zrozumieć nie tylko fizyczny ruch skał, ale także to, w jaki sposób zmienił się klimat, czy prądy oceaniczne i jak składniki odżywcze wypływały z głębi Ziemi w celu stymulowania ewolucji biologicznej.

Historia tektoniki płyt jest związana z historią zamieszkiwania na naszej planecie. Dzięki temu nowemu modelowi. Jesteśmy bliżej zrozumienia, w jaki sposób ta piękna niebieska planeta stała się naszą kolebką.

powiedział geolog Dietmar Muller.

Natura po raz kolejny zwycięża nad nauką, pozostawiając ją wciąż w błogiej tajemnicy i stale rosnącym apetycie na więcej. Takie prace naukowe jak ta, są najlepszym tego przykładem.