Padł absolutny rekord, domena .WEB sprzedana za $135mln! | DailyWeb.pl

Padł absolutny rekord, domena .WEB sprzedana za $135mln!

Opublikowano 1 rok temu -


Co bym zrobił gdybym miał 135 milionów dolarów? Z pewnoscią część włożyłbym w DailyWeb, kupił piękne biuro, zatrudnił na etat kilku dodatkowych redaktorów i realizowałbym się jako naczelny. Reszta pewnie poszła by na przyzwoitej jakości auto, może jakiś dom za miastem, a reszta w inwestycje, najlepiej nieruchomości. Czyli generalnie typowy Polak z wielką kasą. Nie wpadłbym za to by zainwestować je w rozszerzenie .WEB, ale wygląda na to że są jeszcze ludzie na świecie z niestandardowym podejściem, bo kupno tej domeny w tej kwocie stało się faktem. Światem domen wstrząsnęło.

Dotychczas berło najdroższej nowej końcówki świata dzierżył rejestr .SHOP, którego wyceniono i zapłacono nieco ponad $40 mln. Kwota ogromna, jednak stopa zwrotu wydaje się być tylko kwestią czasu, być może nieco dłuższego. Wszystko oczywiście  zależy od oryginalności pomysłu operatora rejestru. Najlepszym przykłądem dobrego pomysłu, wykazał się właściciel .LUXURY, dopisał historię, że jego domena jest luksusowa. Zapytacie jednak, co może być luksusowego w zwykłej końcówce w adresie? Okazuje się, że nic więcej, tylko jej cena. Nie każdy może sobie pozwolić na wydatek rzędu $800, kiedy konkurencyjne rozwiązania kosztują średnio po 20-30$. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, odkąd posiadacze bardziej zasobnych portfelów mogli pokazać swoją luksuswość na tle innych posiadaczy regularnych domen. W niedługi czas po starcie, zarobiła ona tyle, że inwestycja zwróciła się.

Domena .LUXURY, czyli nie trzeba być liderem rankingów, by zbić fortunę na nowych domenach

Teraz rośnie nam kolejna legenda. Domena .WEB na którą strzępią sobie zęby hordy użytkowników, dla których sama jej nazwa może się okazać częścią nazwy ich marki. Nie ukrywajmy sporo jest tego tylko w naszym polskim internecie, gdzie znajdziecie nazwy marek typu ...web. Daleko szukać nie trzeba, w końcu czytacie DailyWeb, ale pewnie znacie SpidersWeb czy AntyWeb, ot przykład z naszego światka. Zainteresowanie tym rozszerzeniem będzie z pewnością duże i nie ukrywam, że sam chętnie kilka nazw wykupie. Dlatego tym bardziej cieszy informacja, że .WEB zyskał w końcu właściciela, który będzie nią operować. Oczywiście pikanterii tej historii dodaje fakt, że została ona przejęte za kosmiczną kwotę $135ml!

statista

Powyższe zestawienie nie do końca zdaje się być pełne (brakuje domeny .BLOG o wartości $20mln, ale pokazuje skalę i różnice wartości .WEB na tle konkurencji. Kiedy opisywałem kupno domeny .APP przez Google, na które po wielu aukcjach bezczynności, w końcu wyłożyli na stół 25 milionów dolarów, byłem pewien że to szczyt wartości nowych rozszerzeń, a Google chciało pokazać tylko swoją wielkość. Okazuje się, że ta kwota była dopiero skromnym początkiem.

Jeśli zobaczymy na nazwę podmiotu, a ta głosi nazwę Verisign i dorzucimy fakt, że dopiero co wykupili Yahoo, to można wytworzyć kilka różnych, bardzo ciekawych wizji. Stąpając jednak twardo po ziemi, to inwestycja której dokonała ta duża marka, wydaje się być dobrym pomysłem. W końcu sam .WEB jest postrzegany przez analityków jako potencjalnie główny konkurent popularnego .COM. Czas i rynek oczywiście to wszystko zweryfikuje, jednak jestem pewien, że osoba, która rządzi budżetem w Verisign wie co robi.

Na informacje o cenach dla regularnych użytkowników czy samym sposobie dystrybucji przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać, bo dotąd żadnych informacji w tej sprawie nie ma. Nic dzwinego, cały świat domen przysłonięty jest kurzem, który podniósł Verisign.