Outdoorowe gry mobilne bazujące na GPS część 1 - Fitness Fantasy | DailyWeb.pl

Outdoorowe gry mobilne bazujące na GPS część 1 - Fitness Fantasy

Opublikowano 2 tygodnie temu -


A co gdyby połączyć przyjemne z pożytecznym i wciągającą grę powiązać z życiem fit? Brzmi poniekąd jak bajka, ale po krótkim, acz dużym, hicie Pokemon GO można domniemać, że jest to wykonalne.

Chciałbym w najbliższym czasie przetestować i opisać kilka znalezionych w sieci gier opartych na informacji pochodzącej z krokomierzy czy GPS, a jej forma miałaby motywować do dalszej aktywności.

Ważnym dla mnie będzie, czy gra wymusza na nas ciągły ruch. Mając dotychczasowe doświadczenie z produkcjami Nantic, czyli Pokemon GO oraz (dużo bardziej dojrzały) Ingress wiem, że przy odrobienie szczęścia oraz kombinacji można zdobyć wiele nie wychodząc z domu, albo robiąc spacer poniżej 500m. No to zaczynami z numerem 1.

Fitness Fantasy

Jest to gra, która od początku zainteresowała mnie swoim pomysłem oraz prostotą w podstawie, która opiera się tylko i wyłącznie na krokomierzu.
Jest to przykład typowego RPG, w którym budujemy swoją drużynę śmiałków przemierzających dziwne krainy pełne jeszcze dziwniejszych stworów, które należy spacyfikować. W tym celu musimy, jak to w RPG, znaleźć odpowiednie narzędzia walki oraz dobijać kolejne poziomy postaci, zwiększając ich wytrzymałość i siłę.

O co tutaj chodzi?

Do gry potrzebne są nam przede wszystkim kroki. To one po uwzględnieniu przelicznika, który może się zmienić w zależności od zdobytych/kupionych ulepszeń, dostarcza nam mocy. To ona bezpośrednio zostaje zużyta do podnoszenia poziomów swojej postaci.

Elementem niezbędnym do ulepszania oraz kupowania broni, tarczy czy stroju są… pieniądze. Skąd one pochodzą, do końca nie wiem, ale każda czynność w grze nagradzana jest właśnie nimi. Tak więc, szybko przychodzą i tak samo szybko odchodzą.

Ile to kosztuje?

Gra jest do pobrania za darmo i na pewno w pierwszym etapie gry jakiekolwiek płatności są całkowicie zbędne. Nie uważam, aby się to zmieniło przy dłuższym graniu, ponieważ zalety zakupionego konta to głównie szybsze zdobywanie poziomów. Nie znajdziemy tutaj jednak specjalnej „waluty” niemożliwej do zdobycia w inny sposób.

Pozostaje nam koszt energii elektrycznej, a więc zużycia baterii, która to w zależności od wybranego źródła informacji o krokach konsumuje od wartości bliskich zeru do umiarkowanego zużycia. Tak też możemy wybrać Google Fit, Fitbit albo krokomierz wbudowany w telefon. Ostatnia opcja wymusza ciągłą pracę aplikacji w tle.
Jako użytkownik Samsung Gear S3 nie rozumiem pominięcia równie popularnej aplikacji monitorowania zdrowia co wymienione. Można to jednak obejść aplikacją synchronizującą Samsung Health z Google Fit.

Dobry z plusem

Podoba mi się bardzo fakt, że aplikacja nie wymaga ode mnie biegania, a jedynie zdobywania kroków, które to sukcesywnie zdobywamy podczas spacerowania po biurze, do sklepu albo podczas spaceru. Tak zrealizowany silnik gwarantuje nam niewielki rozwój postaci nawet podczas całodziennego leniuchowania.

Dodatkowo znajdziemy w niej wszystko, co jest potrzebne do udanego tytułu – animacje, grafika, możliwość grania z przyjaciółmi (wkrótce).


Autorem artykułu jest Jakub Karpowicz.