Oto piłka, nad którą Nike pracował ostatnie 8 lat

Oto piłka, nad którą Nike pracował ostatnie 8 lat

Opublikowano 3.07.2020 20:36 -


Od zawsze byłem zafascynowany faktem, jak technologia rozpycha się w takiej z pozoru nietechnologicznej dziedzinie życia jaką jest sport. Ciekawi mnie mnogość badań, które są prowadzone przez naukowców, aby udało się poprawić wyniki sportowców dosłownie o włosek.

Firma Nike pokazała właśnie nową piłkę nożną, która jest owocem ośmiu (sic!) lat prac badawczo-rozwojowych przez Nike Equipment Innovation Lab, okraszona 1700 godzinami testów przeprowadzonych przez 800 profesjonalnych sportowców, co zaowocowało stworzeniem piłki o 30% dokładniejszej niż jej poprzednik.

Piłka, która została wydana na stronie internetowej Nike (https://news.nike.com/) 29 czerwca, zostanie wykorzystana w kolejnym sezonie 2020/21 w Premier League.

Po co odkrywać koło na nowo?

Zastanawiasz się pewnie, nad czym konkretnie pracowali badacze z Nike? Przyglądali się mocno piłce i doszli do wniosku, że gdy piłka jest gładka, to w trakcie długich lotów, może zostać „złapana” przez powietrze, a to spowoduje niechciane turbulencje, które mogą doprowadzić do niekontrolowanej zmiany kierunku lotu piłki. W związku z tym, Nike pokryło powierzchnię piłki rowkami, które noszą nazwę AerowSculpt.

Kieran Ronan, szef działu Nike Global Football Equipment, wyjaśnia: Budowa rozpoczęła się od kwadratowego rowka Aerotrack. W trakcie 68 iteracji zmodyfikowaliśmy kształt rowka, dodaliśmy rzeźbione szewrony i zbadaliśmy wiele cech w celu uzyskania jednego spójnego wzoru geometrycznego, który sprzyja bardziej stabilnemu lotu.

Mniej znaczy więcej

Piłka jest zbudowana z czterech klejonych paneli, w przeciwieństwie do zwykłych 12, które są zszywane razem. Takie rozwiązanie daje o 40 % mniej szwów niż na zwykłej piłce nożnej. Przez wspomnianych osiem lat, firma przetestowała 68 wersji piłki.

„Wszystko, co zrobiono w laboratorium, ma swoje korzenie w nauce” – powiedział Ronan. „W tym przypadku jesteśmy w stanie wykryć niewielkie różnice w wydajności, które mogą nie być zauważalne przez większość sportowców, ale kiedy te małe różnice zostaną powtórzone 68 razy, wynikiem jest zauważalny skok wydajności”.


Autorem materiału jest Jakub Książczyk.

Wieści z Rozładowani.pl