Oppo Find X - kolejna rewelacja z Chin | DailyWeb.pl

Oppo Find X - kolejna rewelacja z Chin

Opublikowano 2 miesiące temu -


Już jutro podczas premiery w Paryżu zostanie pokazany najnowszy flagowiec chińskiego Oppo. Oppo Find X (bez skojarzeń) będzie jednym z najciekawszych telefonów tego roku. Świetne parametry, bezramkowy wyświetlacz, obracana kamera z zoomem i super szybkie ładowanie. Mam wrażenie, że Oppo zamiesza na rynku!

Oppo to jedna z 3 siostrzanych firm należących do BBK Electronics. OnePlus i Vivo pokazały ostatnio swoje flagowce. Najciekawszym wydaje się ten od Vivo, który zachwycił swoim wyświetlaczem Jakuba. Oppo nie pozostaje w tyle, przy czym ich nowy model może przyćmić wiele ostatnio zaprezentowanych flagowców.

Oppo Find X – szybkie ŁAdowanie i bezramkowy wyświetlacz

Model Find X jest flagowcem. Nie będziemy rozczarowani – procesor w tym urządzeniu to Snapdragon 845 wraz z 8 GB RAM i 256 GB pamięci użytkownika. Oppo chce zostać rekordzistą, wyświetlacz tego modelu ma mieć najlepszy na rynku stosunek wielkości wyświetlacza do obudowy – będzie to imponujące 93.8%. Ekran ma mieć przekątną 6.4 cala, ale nie znamy jeszcze jego rozdzielczości. Bateria będzie miała przyzwoitą pojemność - 3645 lub 3730 mAh, jak naprawdę zdecydował producent, dowiemy się jutro. Największą niespodzianką będzie jednak szybkie ładowanie. Autorska technologia Oppo, nazwana Super VOOC pozwoli na naładowanie akumulatora od 0 do 2500 mAh w zaledwie 15 minut!

Obrotowy aparat z optyką jak w okręcie podwodnym

Kolejnym zaskoczeniem będzie moduł aparatu fotograficznego. Ten do selfie ma mieć aż 25 Mpix i dość ciemny obiektyw f/2.0. Ten główny to podwójny moduł z matrycami 20 oraz 16 Mpix, oba również z przesłoną f/2.0. Co ciekawe aparaty będą obracane jak w modelu Oppo N1. Dlatego dziwi mnie obiektyw do selfie, wydaje się on niepotrzebny. Dotarłem jednak do informacji, które mówią nie o obrotowym a wysuwanym obiektywie, na wzór tego z Vivo Nex.

Główny aparat ma zagwarantować też aż 5-krotny tradycyjny zoom optyczny. Ma to być możliwe dzięki obiektywowi peryskopowemu (trochę nadużywamy tej definicji). Obiektyw będzie ułożony poziomo w kominie tak jak niegdyś w małych aparatach kompaktowych Sony lub tych wodoodpornych od Olympusa i Panasonica. Oczywiście Oppo pomyślał też o stabilizacji optycznej, która ma pomóc w wykonywaniu mniej poruszonych zdjęć przy korzystaniu z zooma.

Super szybkie ładowanie, rekordowy stosunek wielkości wyświetlacza do obudowy, aparat fotograficzny z 5-krotnym zbliżeniem, mocny procesor i dużo pamięci – Oppo mi zaimponowało, a Wam?