Z marką Oppo nam po drodze, bo sporo ich sprzętu się przewinęło na DailyWeb. Na dodatek producent potrafi zawsze zaskoczyć czymś oryginalnym, odróżniającym go od konkurencji. Gdy pojawiła się więc opcja testów słuchawek Oppo Enco Air, nie wahałem się. Nie jestem fanem słuchawek dousznych, ale temu modelowi postanowiłem dać szansę.

Na początku warto podkreślić różnicę: Oppo Enco Air to słuchawki douszne, a nie dokanałowe. Różnica jest dość prosta, otóż „dokanałówki” wciskamy z gumką wokół muszli do wnętrza ucha, gdzie poprzez delikatny ucisk wygłuszają one dźwięki z zewnątrz. Douszne tylko „wskakują” do ucha, ale nie wyciszają hałasu. Oppo Enco Air są właśnie dla osób, które nie chcą wygłuszać otoczenia.

Oppo Enco Air – słuchawki do… wszystkiego?

Ja sam osobiście jestem wielkim fanem „dokanałówek”, ale mój użytek ich głównie ogranicza się do uprawiania sportu, gdzie chce być tylko ja, mój wysiłek i muzyka w uchu. Douszne sprawdzą się np. do rozmów telefonicznych, kiedy kontakt z otoczeniem jest ważny. Oppo Enco Air są jednak bardziej wszechstronne, bo pozwalają i pograć w gry, i posłuchać muzyki, czy nawet efektywnie porozmawiać przez telefon. Zacznijmy jednak od czegoś, co kochają wszyscy fani… specyfikacji.

oppo enco air

Warto zwrócić, że w Oppo Enco Air mamy 12-milimetrowy przetwornik, obsługę BT 5.2 i wsparcie Asystenta Google.

Oppo Enco Air – specyfikacja i dane techniczne

Wersja Bluetooth 5.2
Kodek Bluetooth AAC
Profil Bluetooth A2DP (Advanced Audio Distribution Profile), HFP (Hands Free Profile)
Czas pracy do 4 h
Dodatkowe zasilanie z etui do 20 h
Zasięg do 10 m
Kompatybilny z asystentem głosowym Asystent Google
Informacje dodatkowe eliminacja szumów DNN, aplikacja HeyMelody
Pasmo przenoszenia 20 – 20000 Hz
Średnica przetwornika 12 mm
Wodooporność certyfikat IPX4
Waga 8 g
Wyposażenie etui ładujące, instrukcja obsługi, przewód USB

 

oppo enco air

Etui i wygląd

Chyba nikt się na mnie nie obrazi, jeśli stwierdzę, że słuchawki mocno przypominają to, co na rynku znane od jakiegoś czasu: Apple Airpods. To jednak nie wada, a zdecydowanie zaleta.

Etui ładujące pokryte jest matowym, odpornym na ślady palców plastikiem, a sama pokrywka ma mleczną przezroczystość. Efekt jest naprawdę świetny – zarówno dla oka, jak i w dotyku. Mamy też gwarancję, że nie będzie śladów tłustych palców.

oppo enco air

Etui ładowane jest poprzez złącze USB-C, którego gniazdo zlokalizowane jest u dołu etui. Na przedniej ściance mamy diodę, która informuje nas o stanach słuchawek, np. stanie baterii, czy gotowości do sparowania ze smartfonem.

A jak wypadają słuchawki?

Jeśli etui jest podobne, to same słuchawki wyglądają jak… udana kopia Airpodsów. Różnią je absolutne drobiazgi, sposób wykończenia górnej krawędzi i zdobienie u dołu. Oczywiście nie chciałbym być niesprawiedliwy, ale, tak jak wspomniałem, to raczej należy postrzegać w kategorii zalet. Słuchawki wykończone są połyskującym plastikiem z bardzo ładnym zdobieniem styków do ładowania w dolnej części.

Oppo Enco Air leżą w uszach bardzo wygodnie. Warto zaznaczyć, że nie miałem efektu zmęczenia ucha, nawet po kilku godzinach rozmów właściwie bez większych przerw.

Oppo Enco Air – a jak z dźwiękiem?

Najważniejsze pytanie w przypadku słuchawek TWS, to kwestia tego jak wypada dźwięk. W przypadku słuchawek dousznych to dość trudne do ocenienia, dlatego, że nie wycinamy się z otocznia, a więc jakość słyszalnego dźwięku jest inna niż w przypadku słuchawek dousznych.

Nie mogę jednak powiedzieć złego słowa o Oppo Enco Air. Niezależnie od tego, czy słuchałem muzyki, czy głównie rozmawiałem, nie miałem zastrzeżeń co do jakości, ale na pewno musicie wziąć pod uwagę kwestię głośności. Otóż ja osobiście bardzo często musiałem używać ich w granicach górnej skali, szczególnie w miejscach, gdzie było sporo hałasu dookoła (miejsca publiczne).

Warto dodać, że moi telefoniczni rozmówcy, o ile orientowali się, że nie trzymam telefonu przy uchu, a rozmawiam przez słuchawki, o tyle nie mieli zastrzeżeń co do jakości mojego głosu, który trafiał do nich za pośrednictwem mikrofonu słuchawek Oppo Enco Air. To najpewniej dzięki zastosowanej technologii, którą Oppo nazywa DNN (Deep Neural Network). W dużym skrócie – to dwa mikrofony wychwytujące głos.

Bateria i czas pracy

W przypadku baterii nie mam żadnych zastrzeżeń. Moje testy pokazały, że deklaracje producenta są prawdziwe lub bardzo zbliżone do rzeczywistości.

Warto zaznaczyć, że Oppo Enco Air wspierają szybkie ładowanie. Jeśli awaryjnie będziecie musieli je doładować, np. chwilę przed wyjściem z domu, to raptem 10 minut ładowania pozwoli Wam na odsłuch do 8 godzin, zgodnie z deklaracją producenta. Nie sprawdzałem, czy aż tyle wytrzymają, ale potwierdzam, że szybkie ładowanie działa wybornie.

Podsumowując?

Oppo Enco Air to ciekawe słuchawki, które przypominają głównego konkurenta z jabłkiem w logo,  ale w niczym im nie ustępują, być może tylko ceną. To doskonała opcja do rozważenia dla osób, które mają budżet w okolicach 350 zł, a potrzebują uniwersalnych słuchawek, które nie będą wycinać dźwięków z otoczenia.


Posłuchaj nas!