Najwyraźniej iMac Pro nie odniósł oczekiwanego sukcesu, a być może to cena była powodem, dla którego nie było zainteresowania. iMac w wersji Pro od Apple to koszt 23999 zł.

Wydajnością używając terminologii dość prostej, taki Mac „wymiata”, ale ceną już nie. Wyposażony w 10-rdzeniowy procesor Intel Xeon W 3,0 GHz i 32 GB RAMu komputer miał być hitem od Apple. Teraz jednak na stronie produktowej pojawiła się informacja, że produkt jest w sprzedaży „Do wyczerpania zapasów.”.

iMac Pro do wyczerpania zapasów

Apple tym samym potwierdziło wcześniejsze plotki o zaprzestaniu kontynuowania tej serii. Nic dziwnego, cena kosmiczna, a przykładowo za 6 tysięcy złotych można kupić MacBooka Pro z procesorem M1, który jest porównywalny wydajnością do wspomnianego iMaca Pro. Nie wspominając o Macu mini, a już na pewno o zbliżającej się premierze nowej odsłony procesora od Apple, czyli M1X.

imac pro apple

Na jesień planowana jest premiera iMaców z prockiem Apple Silicon właśnie. To oznacza, że nie ma jakiekolwiek sensu inwestowania w produkcję Pro z prockami od Intela. Czy nowy iMac będzie równie wydajny? Przyznam, że posiadając dwa Maki z procesorami M1 raczej jest duża szansa na to, że mogą to być procesory jeszcze bardziej wydajne od tych zamontowanych w iMacu Pro, szczególnie, że właśnie wspomniany M1X ma być sporo mocniejszy od zwykłego M1.

Nie kłamię: MacBooki z procesorami M1 od Apple to w tej chwili nr 1 na świecie

Kupowanie iMaca Pro za prawie 25 tysięcy złotych jest teraz kompletnie pozbawione sensu. Warto poczekać na nowego iMaci, albo zainwestować w któryś z obecnych komputerów z procesorem M1.

Jeszcze na marzec spodziewana jest jakaś konferencja Apple, ale na razie brak jest wiarygodnych informacji o tym, co firma zarządzana przez Tima Cooka mogłaby pokazać.