Oficjalnie - Harley z elektrykiem w ofercie. Znamy ceny i czas premiery!




Oficjalnie - Harley z elektrykiem w ofercie. Znamy ceny i czas premiery!

Opublikowano 9.01.2019 9:48 -


Pierwszy wpis w nowej kategorii musi być z przytupem! Zatem otwieramy "elektromobilność" wieściami wprost z firmy będącej znakiem rozpoznawalnym USA. Harley, HD, czy jak kto woli "gnojówka" jeszcze w tym roku wprowadzi do salonów LiveWire, czyli swój w pełni elektryczny model. Czy będzie to Tesla w dwukołowym świecie?

Informacje o pracy HD nad pojazdem w pełni elektrycznym krążą po sieci od przynajmniej 4 lat. Wtedy to świat ujrzał pierwsze zdjęcia i wideo promocyjne tego cuda. I tak wiem... w głowie 99% z was pojawił się bunt i niedowierzanie. Jak to??!! HD, ikona emocji i "good vibration" wypuści coś, co przemknie cicho ulicami miast bez budzenia sąsiadek, a do tego wykastruje go z jakichkolwiek oznak życia! Rozumiem, ale zobaczcie, jak to wygląda!

Nowa era - LiveWire

Harley-Davidson rzucił kilka ważnych informacji na temat nadchodzącego motocykla elektrycznego LiveWire. Producent motocykli ogłosił, że zacznie przyjmować zamówienia przedpremierowe na swój pierwszy elektryczny dwukołowy pojazd z dostawą planowaną tej jesieni.

Aby przekonać was do tego "game changer'a" powiem, że wygląd kupił mnie od pierwszych ujęć, a osiągi spowodowały założenie dodatkowego konta oszczędnościowego. LiveWire przyspieszy od 0 do 60 mph w czasie poniżej 3,5 sekundy, a ponieważ jest zasilany elektrycznie, nie wymaga sprzęgła ani zmiany biegów. Oznacza to nic innego jak ciągłe przyśpieszanie w pełnym ogniu! Harley zakłada, że LiveWire będzie w stanie przejechać 110 mil (ok. 180 km) miejskich na jednym ładowaniu, więc raczej jest to alternatywa dla małego Sportstera do latania po mieście i okolicach.

Ponadto LiveWire jest wyposażony w system o nazwie H-D Connect, który przekazuje dane dotyczące działania motocykla. Znajdziemy w nim informacje o  naładowaniu baterii, zbliżających się serwisach i ewentualnych błędach. Będzie to coś na wzór systemu zastosowanego w Tesli, który stale komunikuje się pomiędzy właścicielem, pojazdem i producentem.

Więcej niż zero

Największą i zarazem jedyną konkurencją HD jest firma Zero, która już od kilku lat produkuje elektryczne motocykle. Byli oni również protoplastami tego kierunku. Niestety dostępność w Europie jest żadna, a finezja wykonania na poziomie dobrych, chińskich produktów (ocena oparta na wielu opiniach osób mających bezpośredni kontakt z motocyklem). Za model Zero S musimy zapłacić przynajmniej 10,995$.

Marka premium, jaką jest oczywiście HD, 116-letnia historia oraz diabelsko finezyjne wykonanie zostało wycenione na prawie 20 000 $ więcej. Oznacza to, że cena LiveWire zaczyna się od 29.799 USD! Tanio nie jest, ale czy Tesla jest tania?

Jeżeli informacje o dostępności pojazdu są prawdziwe i już tego roku będziemy mogli się nią przejechać, stoję w kolejce do testów!