Kurz po premierze Samsunga S21 powoli opada, a po chwilowej euforii czas na chłodną ocenę produktu oraz dostępnej oferty. Oferta u operatorów przeraża, a cena sklepowa modelu S21 Ultra, którym byłbym zainteresowany, zwyczajnie chłodzi zapały. Jaki zatem mają pomysł Amerykanie na takiego wybrednego klienta? Odkup starego telefonu w dobrych cenach.

Jakie telefony biorą udział w promocji?

Lista telefonów, za które możemy otrzymać rabat, jest długa i zawiera modele Apple, Samsung oraz Google.

Dla uproszczenia podam najstarsze dostępne modele oraz rabat:

  • Samsung od S7 – od 200$
  • Samsung od A51 – od 200$
  • Google od Pixel 3a – od 200$
  • Apple od 6s/ SE – od 200$

Jak widać rabat w wysokości 200$ to minimum i jest on przyznawany za urządzenia, których wartość rynkowa jest czasami niższa. Nawet jeżeli Wasz telefon miałby pęknięty ekran, również możecie otrzymać rabat, tyle że mniejszy.

No dobrze, a co z maksimum? Oczywiście maksymalny rabat jest przyznawany za najnowsze urządzenia w wysokości 700$. Nie myślę jednak, by ktoś chciał wymieniać Samsunga S20 na S21, zatem zobaczmy, jak się ma sytuacja przy bardziej klasycznym wariancie.

2-letni flagowiec

Najczęściej wymienia się telefony po 2 latach i ma to wiele sensu. Skok technologiczny jest wtedy bardziej zauważalny, a przy tym nie trzymamy się kurczowo przestarzałego modelu. Weźmy pod uwagę użytkownika Samsunga S10, który chciałby się przesiąść na S21.

Za S10 otrzyma on 550$ rabatu na nowy telefon, co oznacza, że dopłata do S21 będzie wynosiła 250$. Co więcej, Samsung oferuje rozłożenie tego na raty po 7$ miesięcznie + podatek. Czy to nie jest oferta, na którą wielu z nas by się skusiło?

Niestety, polski rynek jest inny niż amerykański i u nas takich ofert się nie praktykuje. Apple przy każdej premierze ma podobną opcję dla tamtejszego rynku, co również nie dotarło do nas.


Posłuchaj nas!