Od teraz Google będzie w stanie wskazać Ci poszukiwany fragment filmu!

Od teraz Google będzie w stanie wskazać Ci poszukiwany fragment filmu!

Opublikowano 19.09.2019 11:13 -


Funkcje wyszukiwania Google zaskakują nas swoimi zdolnościami na każdym kroku. Zapewne mieliście okazję testować już wyszukiwanie głosowe, za pomocą obrazu czy tradycyjnego tekstu. Tym razem przyszła pora na coś zupełnie nowego. Amerykańskie przedsiębiorstwo postanowiło wprowadzić coś, co na pewno docenią zwłaszcza wielbiciele filmów, którzy lubią przypominać sobie swoje ulubione fragmenty. Jesteście ciekawi, o czym mowa?

Oczywiście chodzi o możliwość wyszukiwania kluczowych fragmentów filmów za pomocą Google. Taka funkcja pojawiła się już kilka dni temu i na pewno w tym czasie zyskała wielu swoich zwolenników. Jej zadaniem jest ułatwienie otrzymania wyników wyszukiwania związanych z video dostępnym w serwisie YouTube. Takie działanie może się okazać naprawdę pomocne w wielu sytuacjach. Czas więc przedstawić Wam nowy sposób wyszukiwania.

Wyszukiwanie video w Google już dostępne

Nowa funkcja, która została udostępniona przez Google dwa dni temu, pobiera specjalnie znaczniki czasowe zawarte w opisach filmów na YouTube. Oczywiście jak można było się domyślić, ten sposób wyszukiwania, póki co jest skuteczny tylko w wersji angielskiej. Po utworzeniu zapytania w języku polskim niestety na liście nie pojawi się wyszukiwany fragment nagrania – na to na pewno trzeba będzie jeszcze poczekać. Google informuje jednak, że nie planuje ograniczać się tylko do swoich zasobów! W niedługim czasie ma nawiązać współpracę także z serwisami informacyjnymi jak CBS oraz NDTV, a na tym na pewno się nie skończy.

Na jakiej zasadzie będzie działało wyszukiwanie Google?

Nowa funkcja ma pomóc przede wszystkim w wyszukiwaniu konkretnych wiadomości w samouczkach video. Właśnie takich treści na YouTube jest naprawdę wiele i korzysta z nich cała masa osób (Wy na pewno też). Proces analizowania danych jest jednak naprawdę skomplikowany i w wielu przypadkach może się jeszcze nie sprawdzić. Cały algorytm opiera się na opisach treści udostępnionych przez ich twórców. Oznacza to, że wiele z wartościowych danych niestety nie zostanie uwzględnionych w wynikach wyszukiwania.

google

Utworzenie nowej funkcji wyszukiwania jest także dobrą wskazówką dla YouTuberów, którzy pragną, by ich filmy były zauważalne. Jeśli stworzą oni szczegółowy opis swoich publikacji oraz podzielą je na konkretne części, Google będzie miało możliwość przeanalizować zawarte tam informacje. Sami sprawdźcie działanie wyszukiwania video, tylko pamiętajcie o formułowaniu w języku angielskim.

Źródło: Blog Google