Obsługa rysika w nowych iPhonach to wcale nie głupi pomysł! | DailyWeb.pl

Obsługa rysika w nowych iPhonach to wcale nie głupi pomysł!

Opublikowano 3 miesiące temu -


Moda na telefony obsługiwane rysikiem chyba minęła, jedynym z ostatnich przedstawicieli gatunku jest zaprezentowany ostatnio Samsung Galaxy Note 9. Coraz więcej mówi się jednak, że najnowsza seria iPhonów, która premierę będą miały już we wrześniu, umożliwią obsługę rysika od Apple.

Apple Pencil został zaprezentowany wraz z pierwszą generacją iPad Pro w 2015. Nie pamiętam, żeby jakikolwiek produkt Apple został tak dobitnie wyśmiany przez media i internet, jak wspomniany „ołówek”. Pencil jest mocno kontrowersyjny, z jednej strony super szybkie ładowanie (30 sekund dla 30 minut pracy), rozpoznawanie pochyłu i niska latencja (niższa niż w Surface Pen) a z drugiej brak fizycznych przycisków, niewiadomy poziom rozpoznawania nacisku i koszmarna cena. Jakiś czas temu dotarły do nas plotki o tym, że Apple pracuje nad drugą generacją Pencila. Pencil 2 miałby być znacznie bardziej zaawansowany, jego obudowa dysponowałaby też kilkoma punktami styku, które reagowałyby na dotyk i jego siłę. Odpowiedni wniosek został już złożony w amerykańskim biurze patentowym.

Obsługa rysików to jeden z lepszych, ostatnich pomysłów Apple

Ludzie chcą telefonów z chowanym w obudowie rysikiem! Nieprawda. Gdyby tak było, Galaxy Note 8 sprzedawałby się jak ciepłe bułeczki (a tak sprzedaje się iPhone X). Znam za to sporo osób, które rysik dokupiły osobno. Nikt z tych osób, nie rozważył możliwości zakupu urządzenia podobnego do Galaxy Note. Wydaje się, że stylus jest tylko dodatkowym akcesorium jak kij do selfie na wakacjach.

Tryb portretowy w iOS 12 będzie jeszcze lepszy

Dlatego tak bardzo zależy mi, na obsłudze Pencila przez nowe iPhony. Jeśli ktoś posiada iPada i używa Pencila na swoim tablecie, a teraz chciałby przenieść ten nawyk na telefon, zostaje z bezużytecznym kawałkiem plastiku w ręce. Kawałkiem plastiku za 429 zł! Wniosek nasuwa się sam, iPhone i obsługa Pencil to wcale nie taki głupi pomysł jak mogłoby się wydawać. Apple Pencil, obsługujący większą ilość urządzeń byłby bardziej uniwersalny i trafiłby do większej liczby osób. Ktoś kto ma już Pencil, nie musiałby posiadać drugiego rysika, który współpracuje z iPhonem.

Oczywiście to na razie tylko plotka, boje się też, że tylko dwa z 3 nowych iPhonów otrzymają taką możliwość. Ciekawe czy ktoś z naszych czytelników korzysta z Apple Pencil albo rozważa jego zakup?