O zgrozo, Messenger już niedługo z reklamami | DailyWeb.pl

O zgrozo, Messenger już niedługo z reklamami

Opublikowano 3 miesiące temu - 6


Facebook idzie za ciosem i testuje coś, co może spotkać z ogromną krytyką wśród użytkowników niebieskiego giganta. Właściwie Messengera, czyli platformy do rozmawiania ze znajomymi.

Messenger? Platforma?

Kolejne wersje popularnego komunikatora, zyskiwały coraz to nowsze możliwości (jedna z ostatnich najgłośniejszych zmian-czyli "snapchat" na messengerze, nie przyjęła się zbyt dobrze). To wszystko oczywiście ma wpływ na wagę i szybkość działania aplikacji, ale widać kierunek, w którym podąża Facebook. Messenger to platforma, która staję się czymś a’la miejscem do rozmawiania, grania, pewnie niedługo kupowania, a teraz jeszcze reklamowania.

Tak, reklamowania. Facebook testuje reklamę na Messengerze. Tak tylko powiem, że użytkowników messengera jest 1.2 miliarda i nie każdy posiadacz aplikacji ma konto na Facebooku, czyli zyskujemy ludzi, którzy do tej pory nie mieli styczności z tablicą niebieskiego giganta.

Budowa reklamy

Sama reklama była testowana do tej pory w Australii i Tajlandii. Reklama jest typową kreację, która pozwoli przenieść na stronę producenta lub nawiązać rozmowę przez właśnie komunikator Facebooka. Konstrukcja reklamy to oczywiście nagłówek, opis, zdjęcie i przycisk CTA. Format reklam, jakie zaoferuję nam Messenger to prawdopodobnie pojedynczy obraz oraz karuzela.

Z tego, co się dowiedziałem, model tej reklamy będzie przypominał to, co w tej chwili mamy z Instagramem. Musimy posiadać konto firmowe, podpięte do naszej interfejsu reklamowego Facebooka i dzięki temu możemy kierować reklamy na właśnie te platformy. Upraszczając, będzie to po prostu kolejne umiejscowienie dla reklam w Power Editorze lub Menadżerze Reklam.

Co ja o tym myślę?

Po dosyć chłodnym przyjęciu „stories” i naszpikowanej wersji aplikacji wieloma (według mnie) niepotrzebnymi rzeczami, sądzę, że reklamy spotkają się z dosyć sporą krytyką. Ludzie korzystają z komunikatora, aby rozmawiać, nie przeglądać oferty.
Możemy zacząć korzystać z rozwiązań konkurencji, chociaż tam ciężko złapać znajomych. Możemy się z tym pogodzić, bo w sumie i tak już kiedyś mieliśmy reklamy w komunikatorach (pamiętacie Gadu Gadu?). Podsumowując, ja jako gości od kampanii reklamowych- czekam na nowinkę, ja jako użytkownik-meh.